Tak. I znam takie przykłady.
Nie znam się na terapii, ale wierzę w Boga cudów, który potrafi nawet umarłych wskrzeszać do życia.
Przede wszystkim jednak wierzę w zmianę, która polega na odwróceniu się od grzechu, zaufaniu Jezusowi i życiu w czystości.
W Kościele w Koryncie byli tacy, którzy w przeszłości popełniali m.in grzech współżycia homoseksualnego (1 Kor 6:9-11). Św. Paweł dodaje, że zostali obmyci, usprawiedliwieni i uświęceni przez krew Jezusa.
Zmiana jest możliwa. Pokusy i wyzwania może nie znikną, lecz
odwrócenie się od grzesznych homo-romatycznych fantazji, grzesznej seksualnej aktywności jest możliwe.
Boża łaska nie tylko przebacza, ale i daje moc tym, którzy zaufali Bogu do prowadzenia przemienionego życia.
