na podst. Peter Leithart
Niedziela Wielkanocy 2026
(1) A po sabacie, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób. (2) I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. (3) A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. (4) A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi. (5) Wtedy anioł odezwał się i rzekł do niewiast: Wy się nie bójcie; wiem bowiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. (6) Nie ma go tu, bo wstał z martwych, jak powiedział; chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. (7) A idąc śpiesznie powiedzcie uczniom jego, że zmartwychwstał, i oto poprzedza was do Galilei, tam go ujrzycie; oto powiedziałem wam. (8) I odeszły prędko od grobu z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to uczniom jego. (9) A oto Jezus zastąpił im drogę i rzekł: Bądźcie pozdrowione! One zaś podeszły, objęły go za nogi i złożyły mu pokłon. (10) Wtedy rzekł do nich Jezus: Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie braciom moim, aby poszli do Galilei, a tam mnie ujrzą. (11) A gdy one szły, oto niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. (Ewangelia Mateusza 28:1-11).
Opis zmartwychwstania Jezusa w Ewangelii Mateusza to powrót do początku tej Ewangelii. Właściwie w każdym szczególe Mateusz cofa nas do początku swojej Ewangelii.
MARIA
Pierwszego dnia tygodnia do grobu przychodzą dwie Marie. Jedną z nich jest Maria Magdalena, „drugą Marią” jest Maria matka Jakuba i Józefa, a więc zapewne matka Jezusa.
Marię widzimy w Ewangelii na początku, gdy Jezus wychodzi z jej łona i pojawia się w świecie. Maria jest tutaj ponownie, gdy Jezus wychodzi z grobu do nowego świata. Czyli Mateusz daje nam do zrozumienia: To nowy początek. Oto nowe stworzenie.
ANIOŁ Z NIEBA
Kolejną
postacią, która pojawia się na początku Ewangelii oraz w opisie
zmartwychwstania Jezusa jest anioł. Tu anioł odwala kamień i oznajmia, że w
grobie nie ma Jezusa, ponieważ powstał z martwych.
Aniołowie pojawiają się wiele razy w początkowych rozdziałach Mateusza. Kiedy Józef dowiaduje się, że Maria jest w ciąży i jest gotowy po cichu ją oddalić, we śnie pojawia się anioł Pana, aby zapewnić Józefa, że dziecko jest poczęte z Ducha (Mt 1:20).
Anioł Pański ostrzega mędrców, aby wracając do swojego kraju z Betlejem, nie mówili Herodowi, gdzie urodził się Jezus.
Anioł Pański pojawia się ponownie Józefowi we śnie i mówi mu, aby uciekł do Egiptu, aby uniknąć miecza Heroda (Mt 2:13). Kiedy Herod umiera, anioł ukazuje się ponownie Józefowi, mówiąc mu, aby wrócił z rodziną do swojej ziemi (Mt 2:19).
Mamy więc aniołów na początku i na końcu Ewangelii. Między historią narodzin Jezusa a opowieścią o Jego zmartwychwstaniu nie pojawiają się aniołowie. Zatem obecność anioła z nieba zabiera nas z powrotem do początku historii. Anioł przy pustym grobie oznajmia: Oto nowe stworzenie.
Ale nie tylko obecność anioła zabiera nas z powrotem do początku. Również słowa anioła. Anioł przyszedł do Józefa we śnie, aby wskazać mu kierunek, co dalej ma robić i gdzie dalej ma się udać. Mówi, by poślubił Marię. Mówi: Udaj się do Egiptu. Mówi: Wróć do domu, bo zmarł Herod. Anioł był kierownikiem ruchu, pokazując Józefowi, gdzie i kiedy ma się udać.
I tu też anioł
Pański pojawia się przy grobie Jezusa i daje wskazówki.
Anioł mówi: (6) Nie ma go tu, bo wstał z martwych, jak powiedział; chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. (7) A idąc śpiesznie powiedzcie uczniom jego, że zmartwychwstał, i oto poprzedza was do Galilei, tam go ujrzycie; oto powiedziałem wam.
Idź tutaj, zrób to, pójdź tam, powiedz kobietom...
KUSZENIE SZATANA
Kolejny
element, który pojawia się początku i na końcu Ewangelii Mateusza to walka
Jezusa z szatanem. Na początku Ewangelii Jezus jest kuszony przez szatana na
pustyni i opiera się temu kuszeniu. Następnie udaje się do Galilei i rozpoczyna
służbę głoszenia Królestwa Bożego.
(17) Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios. (Ewangelia Mateusza 4:17)
Po wjeździe do Jerozolimy Jezus również walczy z szatanem. Toczy bój w Ogrodzie, gdzie jest kuszony, by ominął krzyż.
Podobnie jak szatan, Żydzi w Jerozolimie mówią: Jeśli jesteś Synem Bożym, uczyń znak. W Jerozolimie Żydzi i Rzymianie domagają się, aby Jezus zszedł z krzyża, podobnie jak szatan kusił Go, aby całkowicie uniknął krzyża.
Na początku Ewangelii po kuszeniu Jezus mówi uczniom: Idźcie i głoście Królestwo. Tu po kuszeniu i zwycięstwie zmartwychwstania mówi: Idźcie, czyńcie uczniami wszystkie narody.
NOWY POCZĄTEK
Co te analogie z początku i końca Ewangelii oznaczają? Oznaczają, że służba Jezusa nie zakończyła się wraz z Jego śmiercią!
Dzięki Jego zmartwychwstaniu Jego służba zaczyna się od nowa. Wracamy do początku; ale nie poprzez wehikuł w czasie. Ten początek po zmartwychwstaniu nie jest po prostu powrotem do początku Ewangelii. Raczej w zmartwychwstaniu Jezusa widzimy nowy początek.
Końcówka Ewangelii Mateusza przenosi nas nie tylko do początku historii z Ewangelii, Przenosi nas do początku wszystkich początków, do początku, kiedy Bóg stworzył niebo i ziemię.
Jezus zmartwychwstaje pierwszego dnia po szabacie. Pierwszego dnia tygodnia. W pierwszy dzień nowego stworzenia.
Co się wydarzyło pierwszego w opisie stworzenia w Księdze Rodzaju? Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. A więc stworzył dwie strefy, dwa regiony. Czytamy, że te oddzielał je firmament, rodzaj sklepienia, które było symbolicznym oddzieleniem Boga i człowieka.
Ten firmament między niebem a ziemią symbolizowała zasłona w świątyni. Świątynia w swojej architekturze była miniaturą stworzenia, o jakim czytamy w dwóch pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju.
A więc były w niej trzy strefy: dziedziniec, miejsce święte i miejsce najświętsze.
Na dziedzińcu mogli przebywać wierni i tam spalane były wszystkie ofiary ze zwierząt. Potem mamy miejsce święte, do którego mogli wejść kapłani, o ile najpierw umyli w wodzie w kadzi swoje ręce i nogi. Symbolizowało to, że aby wejść do Bożej świątyni musisz przejść przez wodę. Droga do Bożej świątyni, a więc do Kościoła dla kapłanów w Nowym Przymierzu, a więc dla wszystkich wierzących prowadzi przez wodę, chrzest.
Zatem kapłan przechodził przez wodę, by mógł wejść do miejsca świętego w świątyni. Tam znajdował się m.in. stół z chlebami pokładanymi. Te chleby mogli spożywać tylko kapłani. Mamy tu więc symbolikę Eucharystii. Dzięki Jezusowi możemy jako kapłani poprzez wodę nie tylko wejść do Miejsca Świętego i będąc w Bożej świątyni możemy również spożywać święte dary od Boga: chleb i wino przy Stole Pańskim.
Trzecim pomieszczeniem w świątyni było Miejsce Najświętsze, gdzie znajdowała się tylko jedna rzecz: arka przymierza, w której znajdowały się tablice dekalogu, laska Aarona i manna. Tam mógł wejść tylko arcykapłan i to tylko raz w roku.
A tym, co oddzielało Miejsce Najświętsze od Świętego była zasłona.
Świątynia była miniaturą wszechświata.
Gdybyśmy mieli narysować schemat stworzenia wyglądałby on tak:
Niebiosa – Bóg
FIRMAMENT, oddzielający niebiosa i
ziemię
Ziemia
Wody
W budowie świątyni mamy ten sam schemat:
Miejsce Najświętsze – Bóg
ZASŁONA
Miejsce Święte
Dziedziniec
Dlatego o tym mówimy w Niedzielę Wielkanocy?
Otóż pamiętamy, że kiedy Jezus wisiał na krzyżu, zasłona świątyni została rozdarta od góry, co oznaczało, że robi to sam Bóg. To oznaczało, że firmament oddzielający niebo i ziemię zostaje usunięty. I tym nowym firmamentem, który łączy niebo z ziemią jest Jezus, który wisi między niebem a ziemią.
Zmartwychwstanie Jezusa oznacza początek nowego stworzenia, zaślubiny nieba i ziemi. Konstrukcję nowego nieba i nowej ziemi.
Mateusz używa słowa „niebo” dwa razy częściej niż inne ewangelie. U Mateusza Jezus głosi królestwo niebieskie, mówi swoim uczniom o ich Ojcu w niebie, mówi o aniołach w niebie, zapewnia swoich uczniów, że to, co zwiążą na ziemi, będzie związane w niebie.
NIEBO WSTRZĄSA ZIEMIĄ
W Ewangelii Mateusza historia Jezusa to historia o niebie przychodzącym na ziemię, niebie poślubiającym ziemię, niebie, które odnawia oblicze ziemi. Kiedy niebo dokonuje odnowienia ziemi, to ziemia się trzęsie, a moce ziemi zostaną zachwiane.
Wielkanoc opowiada o tej wielkiej zmianie w historii. Oto Wysłannik Nieba tworzy nową ziemię, daje nowe życie, usuwa żądło śmierci i grzechu. Wielkanoc opowiada o Bogu niebios, który obala zbuntowane moce ziemi.
Zmartwychwstanie Jezusa wstrząsa ziemią i zbuntowanymi siłami na ziemi. I to widzimy w Nowym Testamencie. Moce, które spiskowały w celu zabicia Jezusa, jedna po drugiej są obalane w trakcie zmartwychwstania.
Zwykle wielkie kamienie reprezentują moc, siłę i solidność. Wielkie kamienie są używane do budowy świątyń i wież, murów miejskich, drapaczy chmur i fortec. Grób Jezusa jest szczelnie zamknięty jak forteca. Jest zasunięty wielkim kamieniem. Ale kiedy anioł zstępuje z nieba, usuwa kamień jak pióro i używa go jako tronu, siadając na nim.
w.2 I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim.
Uważamy, że człowiek z największą armią, z największym arsenałem, z największą liczbą atomówek, dronów i żołnierzy, jest najpotężniejszy. Uważamy, że jesteśmy bezpieczni przed terrorystami, jeśli nasze lotniska patrolują ludzie z karabinami maszynowymi, jeśli strzeże nas USA i NATO. Nauczyliśmy się ufać koniom i rydwanom. Ale kiedy anioł zstępuje z nieba, to odważni i zaprawieni w boju strażnicy padają na ziemię niczym martwi ludzie.
w.4. A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi.
Jeśli na ziemi jest coś, co wydaje się posiadać absolutną władzę, to jest to śmierć. Tyrani powstają i upadają. Prezydenci przychodzą i odchodzą. Szybko zapomina się o celebrytach. Wszyscy oni padają przed najbardziej zdecydowaną i nieuchronną mocą na ziemi, mocą śmierci. Ale kiedy anioł Boży zstępuje z nieba, grobowiec robi się pusty. Nie ma w nim martwego ciała Jezusa.
I to zmartwychwstanie Jezusa jest zdecydowanie inne od np. wskrzeszenia Łazarza czy wskrzeszenia syna wdowy z Sarepty przez Eliasza. Chłopiec wskrzeszony przez Eliasza i Łazarz po wskrzeszeniu żyli i po pewnym czasie umarli. Ich wskrzeszenie nie oznaczało nowego ciała i końca śmierci. Kiedy Jezus umarł, to umarł raz i otrzymał życie, które nie podlega zniszczeniu. Otrzymał ciało, które nie podlega starzeniu, chorobom, rozkładowi. Jezus jest na zawsze poza zasięgiem śmierci.
I Jego zmartwychwstanie dotyczy jak najbardziej nas, ponieważ jest ono zapowiedzią tego, co stanie się z nami. Nasze ciała powstaną tak jak Jego ciało. Otrzymamy nowe, nieskażone ciała, które nie będą poddane śmierci. Ale pamiętajmy, że droga do tego celu prowadzi przez krzyż: przez śmierć dla grzechu, dla swojego „ja ponad wszystko”.
ZWYCIĘSTWO SŁABOŚCI
Moce, które uciskały ziemię, zostają obalone przez inwazję niebiańskiego Króla. To, co wyglądało na siłę: kamień, strażnicy, władcy, arcykapłani, żołnierze okazują się być bezsilni. Podczas gdy z drugiej strony to, co wyglądało na porażkę i słabość, zamienia się w siłę.
Kobiety w scenie ukrzyżowania Jezusa są słabe. Bezradnie przyglądają się temu, co Żydzi i Rzymianie robią z Jezusem. Nic nie mogą zrobić, kiedy Jezus jest biczowany i lżony. Potem, kiedy jest ukrzyżowany, stoją pod krzyżem, opłakując cierpienie Jezusa. Płaczą, widząc jak ciało Jezusa jest składane do grobu. Nie mogą nic zrobić.
Ale kiedy anioł zstępuje z nieba i oznajmia im Dobrą Nowinę, to słabe, przestraszone kobiety są zmobilizowane i urządzają sprint, by przekazać uczniom wieść o zmartwychwstaniu. Kobiety są pierwszymi świadkami zmartwychwstania. Biegną jakby cała misja Kościoła zależała od tego, czy przekażą wiadomość uczniom.
Kobiety przy
pustym grobie ucząc nas, że wobec tej prawdy nie powinniśmy pozostać obojętni.
Kobiety przemienia nie pusty grób. Uczniów nie zmienia widok pustego grobu. Wciąż się zadziwieni i skonsternowani przy pustym grobie. Nie wiedzą co się stało. Myślą, że przenieśli ciało Jezusa w inne miejsce.
Tym, co przemienia serca kobiet i uczniów to nie widok pustego grobu, ale spotkanie ze zmartwychwstałym Panem. Kobiety od tego momentu są odważniejsze niż żołnierze; uczniowie są odważniejsi niż kiedykolwiek.
To nas uczy, że nie udowadniamy pustego grobu. Pusty grób nie przekonał jeszcze uczniów i kobiet. Pusty grób sprawił, że Żydzi oznajmili, że ktoś ukradł ciało. To, co zmienia człowieka to spotkanie z żyjącym Jezusem. Jezusem, obecnym w Słowie Bożym, przy Stole Pańskim, pośród zgromadzonych uczniów.
Dziś chciałbym, aby Twoje serce nabrało wiary, otuchy i odwagi, ponieważ spotykasz się ze zmartwychwstałym Panem w Jego Słowie, pośród zgromadzonych uczniów i przy Jego Stole. On do Ciebie przemawia dziś i zaprasza, byś nie był bierny, zlękniony, niepewny. Byś nie był bez wiary, lecz wierzył.
Wielu ludzi marzy o nowym początku. Wielu ludzi pragnie, aby mogli cofnąć się do przeszłości, by zacząć od nowa. Ale nie możemy żyć marzeniami, przeszłością, bo to tylko pogarsza nasz stan.
Marzenia o powrocie do pierwszego dnia kończyło się w historii gilotynami i gułagami. Ojcowie wielu rewolucji wołali: „Stwórzmy nową ludzkość, od początku”.
Nie możemy wołać o taki początek i tęsknic za czymś takim. I dzięki Bogu, że nie mówi On nam: No dobra, przeniosę Was wehikułem czasu. Do jakiego roku chcecie? 5, 10 lat wstecz? 20? Czy może do Ogrodu Eden?
Nie możemy cofnąć czasu, wrócić do Edenu i upewnić się, że tym razem Adam pozostanie z dala od tego drzewa, gdy przyjdzie wąż. Ziemia nie może zacząć historii od nowa. Nie możemy cofnąć czasu i rozpocząć nowego, lepszego początku.
Stary tydzień ludzkiej historii zakończył się krzyżem i pogrzebem Pana Jezusa. To koniec starego świata. Koniec starego stworzenia.
My nie możemy zacząć od nowa, ale Bóg nieba może. I Wielkanoc ogłasza, że On właśnie to uczynił.
Jezus zmartwychwstał pierwszego dnia nowego tygodnia, rozpoczynając erę nowego stworzenia. To jest przyczyna zgromadzeń Kościoła w każdy pierwszy dzień nowego tygodnia. To oznacza, że Bóg czyni nowe w historii, ale i w życiu każdego z nas. I robi to, ale nie cofając nas do przeszłości, ale poprzez zmartwychwstanie.
Nowe życie jest możliwe. Jezus powstał z grobu. Wyjdź ze swojego. Nie musisz dłużej żyć bez Boga, tęskniąc do starych czasów, by coś inaczej się potoczyło. Wielkanoc ogłasza, że oto stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe. I właśnie pokoju, radości, błogosławieństwa nowego życia z Chrystusem nam wszystkim życzę! Amen.