sobota, 23 maja 2026

Jezus w centrum Pięćdziesiątnicy

Pięćdziesiątnica jest wydarzeniem dotyczącym Ducha Świętego. Duch Święty zstąpił, mówimy o Duchu Świętym, Kościół w ten dzień skupia się na Osobie i dziele Ducha Świętego… 

Lecz zaskakujące jest to, że Piotr wyjaśniając znaczenie tego wydarzenia w Dziejach Apostolskich 2:14-39, nie opowiada o samym Duchu Świętym. Nie rozpoczyna monologu o tym, jakich to doświadczeń należy nabywać, o jakie dary Ducha należy zabiegać, jak przeżywać obecność Ducha Świętego itd. 

Piotr kieruje uwagę słuchaczy na… JezusaMówi, że to, co widzieli i doświadczyli w Dniu Zielonych Świąt jest dziełem Jezusa i świadcz o Jego dziele.  Piotr opowiada o tym, że Jezus jest uwierzytelnionym przez Boga zapowiadanym Mesjaszem, który został ukrzyżowany (2:22-23), mówi o Jego zmartwychwstaniu (2:24.32), o proroctwach zapowiadających, że potomek Dawida zasiądzie na tronie (2:25-28), o wywyższeniu Jezusa (2:33), o tym że Bóg uczynił Jezusa „Panem i Chrystusem (2:36) i o chrzcie w imieniu Jezusa. Jezus, Jezus, Jezus...

Duch Święty jest jak wyciągnięty palec Boży wskazujący na Syna Bożego, bądź też jak Boża ręka, która prowadzi nas do Pana Jezusa. 

Duch Święty jest więc wywyższony, gdy Syn Boży jest wywyższony. Duch Święty nie jest pominięty, gdy czcimy Ojca, w imieniu Syna. Raczej to właśnie On nas do tego uzdalnia i prowadzi do Ojca, poprzez Syna. 

Dzień Zesłania Ducha Świętego nie powinien więc nas prowadzić do refleksji: Czy wystarczająco często modlę się do Ducha Świętego? Czy uwielbiam Ducha Świętego podczas nabożeństwa? Czy zachowuję równe proporcje w uczczeniu Ojca, potem Syna, a następnie Ducha Świętego? 

To wydarzenie powinno prowadzić do zastanowienia: Czy wyznałem (i czy potem jako chrześcijanin wyznaję na bieżąco) swój grzech Jezusowi? Czy ufam Jemu? Czy kocham Pana Jezusa "z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej"?