Swoje kazanie o spełniającej się obietnicy zesłania i otrzymania Ducha Świętego w dniu Jego zesłania Piotr kończy słowami: "Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła".
To zabiera nas do opisu zawarcia przymierza Boga z Abrahamem.
I ustanowię przymierze moje między
mną a tobą i potomkami twoimi po tobie według pokoleń ich jako przymierze
wieczne, abym był Bogiem twoim i potomstwa twego po tobie (Rdz 17:7).
Widzimy więc, że obietnica skierowana do Abrahama również brzmiała: ty i twoje dzieci, potomstwo. Słowa Piotra to więc echo obietnicy Abrahamowej, co oznacza, że zasada: „wy i wasze dzieci” pozostaje po wylaniu Ducha Świętego.
Bóg niezmiennie obejmuje błogosławieństwami dzieci wierzących rodziców. Chrześcijańskie dzieci, tak jak dzieci Izraela, niezmiennie są uczestnikami obietnicy i przymierza. To się nie zmienia. Piotr potwierdza tę zasadę w tych słowach, ale nie tylko w nich. Potwierdzeniem tych słów są chrzty domostw, które praktykowali apostołowie.
Bóg nie zawęża uczestników przymierza po wylaniu Ducha, usuwając z przymierza dzieci. Zesłanie Ducha oznacza coś dokładnie przeciwnego: poszerzenie zakresu Bożego działania do wszystkich narodów. Dlatego Piotr dodaje, że obietnica odnosi się również „do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła”.
Dlatego zamiast mówić, że dzieci w Nowym Testamencie są poza przymierzem, lepiej podziękuj, że to ciebie Bóg łaskawie włączył do obietnicy. Bo to nie dzieci ludu Bożego były z dala od przymierza, lecz ty byłeś z dala! Ty byłeś obcym i poza przymierzem (Ef 2-3). I to ciebie włączył Bóg do przymierza, co wcale nie było takie oczywiste dla chrześcijan żydowskiego pochodzenia w I wieku.
