piątek, 20 lutego 2026
Dwuetapowe chrześcijaństwo - James B. Jordan
poniedziałek, 14 kwietnia 2025
Działalność Adama
"Przed rozpoczęciem pracy nad stworzeniem Adam miał złożyć Bogu dziękczynienie, potwierdzając tym samym swoją całkowitą zależność od suwerennego Boga. Adam nie miał stawić się przed Bogiem z pustymi rękoma. Miał złożyć dziękczynienie, trzymając w dłoniach Boże stworzenie. Oznaczało to również dedykowanie Bogu przyszłej pracy wykonanej przez Adama na stworzeniu – transformację stworzenia z chwały w chwałę oraz dystrybucję powstałych w ten sposób nowych rzeczy. Adam miał postępować według sześciu kroków:
1.
Wziąć wszechświat w swoje dłonie.
2.
Przed rozpoczęciem pracy miał złożyć Bogu dziękczynienie za otrzymany dar
(świat). W ten sposób Adam dedykował Bogu Jego świat. Modlitwa ta była aktem
wiary, która nie wynikała z ludzkich uczynków (Ef 2:8-10).
3.
Następnie Adam miał przeobrazić tę część świata, która była w jego zasięgu.
4.
Później miał podzielić się z innymi owocami swojej pracy. Dziesięć procent
miało być oddane Bogu do Jego oceny w dniu szabatu. Był to też sposób
ofiarowania Bogu świata. W dziesięcinie Adam składał też inną ofiarę, a
mianowicie świat przekształcony poprzez swoją pracę. Dobre uczynki były wyrazem
wiary. Resztę owoców pracy Adam mógł zatrzymać dla siebie, podarować komuś lub
wymienić na owoc pracy kogoś innego.
5.
Kolejnym krokiem miała być ocena pracy Adama. Nie tylko on sam, ale też inni
mieli się w to włączyć. Również Bóg oceniał tę część, którą otrzymał.
6.
Dzieła Adama miały sprawić radość jemu i innym ludziom, a także Bogu, dla
którego miały być miłą wonią.
Warto podkreślić dwa aspekty powyżej opisanego procesu. Po pierwsze, trwał on w czasie. To, co jest dobre na początku, nie musi być dobre później. Rysunek wykonany przez dziecko może być uznany za bardzo dobry, ale taki sam rysunek wykonany przez dorosłego nie zasługuje już na taką ocenę. Oznacza to, że dzieła ludzkie nie są wieczne, a z czasem muszą być zastąpione nowymi".
- James B. Jordan, Pradawni święci
wtorek, 11 marca 2025
Bycie ograniczonym jest dobre
wtorek, 18 lutego 2025
Wojny bogów
Zróżnicowanie języków
środa, 12 lutego 2025
Przekształcanie Bożego świata
Stosunek do pracy
sobota, 29 czerwca 2024
Zadanie upiększania świata
czwartek, 27 czerwca 2024
Miasta człowieka
wtorek, 27 lutego 2024
Spotkanie na górze
czwartek, 25 stycznia 2024
Dziękczynienie, eucharystia, życie
"Również modlitwa eucharystyczna wyraża dziękczynienie: „Boże Ojcze, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, jak również cudowne Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, oraz czekając na powtórne Jego przyjście, składamy Ci dziękczynienie – nie tak, jak powinniśmy, ale tak, jak umiemy”.
Po Wieczerzy pastor wzywa zgromadzonych: „Dziękujcie Panu, albowiem jest dobry”, a ludzie odpowiadają: „Albowiem łaska Jego trwa na wieki”. W tym momencie następuje kolejna modlitwa dziękczynna: „Bogu niech będą dzięki za to, że odnowił nas przez swój uzdrawiający dar”. Nabożeństwo kończy się błogosławieństwem. Pastor mówi: „Błogosławmy Pana”, a zgromadzenie odpowiada: „Bogu niech będą dzięki”.
W ten sposób nabożeństwo kształtuje postawę osoby wierzącej. Ponieważ ciągle angażujemy się w przekształcanie, rozdzielanie i ocenianie, nie da się przy okazji każdego działania na odpowiednim jego etapie składać osobnego dziękczynienia. Nie zatrzymujemy się, by złożyć dziękczynienie, kiedy na przykład bierzemy szklankę z kredensu. Za to zgodnie ze starym chrześcijańskim zwyczajem istnieją w ciągu dnia ustalone pory, kiedy należy się zatrzymać i podziękować Bogu. Najbardziej oczywistą porą są posiłki – to właśnie przy okazji posiłku Adam i Ewa nie złożyli dziękczynienia i upadli w grzech. Po zastawieniu stołu i wniesieniu potraw (aby można było „uchwycić” je wzrokiem) dziękujemy Bogu, a następnie zabieramy się do pracy – spożycia przygotowanego posiłku (dokonując jego transformacji, oceny itd.). Również rano, zanim przejdziemy do codziennych obowiązków, należy złożyć dziękczynienie. Podobnie publiczne zebrania zwykle zaczynają się modlitwą. Tym sposobem omówiony wcześniej sześcioetapowy schemat działania pojawia się stale w codziennym życiu. I w ten sposób przybliża się Królestwo.
Akcent położony na dziękczynienie w pobożności liturgicznej jest kluczem do praktycznej pobożności. Dla wczesnego Kościoła całe życie było nabożeństwem – odnową przymierza z Bogiem, dziękczynieniem (1 Tes 5:18). Dziękczynienie musi cechować również współczesny Kościół.
W centrum uwielbienia Boga przez Adama znajdowało się dziękczynienie. Wpierw jednak musimy wyznać swoje grzechy. Bóg posyła nas, byśmy przekonali świat o grzechu, głosząc Dobrą Nowinę. Kiedy ludzie pokutują, kładą ręce na wyznaczonej przez Boga ofierze (Chrystusie) i wyznają, że zasługują na śmierć, a przy tym wierzą, iż Jezus przyjął na siebie ich grzech. Następnie wstępują do domu Bożego, by złożyć dziękczynienie, a ich serce i umysł powracają do właściwego nastawienia – postawy wdzięczności. Jedynie tacy ludzie mogą zbudować trwałą cywilizację opartą na Skale, aby w dniu potopu ostali się cali i zdrowi".
James B. Jordan, Pradawni święci, Wydawnictwo Triinity
środa, 24 stycznia 2024
Radość przez Ewangelię
Przemoc - James B. Jordan
Przemoc pozostaje cechą ludzkiej natury od czasów upadku Adama. Wyróżniamy jej sześć głównych aspektów.
Pierwszym jest zabicie Boga. Grzeszny człowiek nienawidzi Boga i chce Go zabić – chce zniszczyć wszystko, co mu Go przypomina. A ponieważ Bóg jest życiem, człowiek nienawidzi życia, a kocha śmierć. Jak czytamy w Przypowieściach Salomona, ci, którzy nienawidzą Boga, „kochają śmierć” (8:35-36). Grzeszni ludzie nienawidzą chrześcijan, ponieważ przypominają im o Bogu. Dlatego zabili Jezusa i proroków. Ponadto grzesznik nienawidzi sam siebie, ponieważ jest stworzony na obraz Boga. Dlatego też grzesznicy nienawidzą się nawzajem, ponieważ każdy z nich nosi w sobie obraz Boga. Nienawidzą też stworzenia, ponieważ odzwierciedla ono chwałę Boga. Stąd nienawiść i okrucieństwo należą do wrodzonych zachowań grzesznego człowieka.
Po drugie, grzeszni ludzie chcą przejąć rolę Boga. Pragną narzucić światu swoje fantazje i je uprawomocnić. Spotkawszy się z odrzuceniem takiej totalitarnej mrzonki, grzesznik ucieka się do przemocy, aby narzucić swoją wolę. Grzesznik chce władzy absolutnej. Jeśli Bóg pokrzyżuje mu plany, czuje się sfrustrowany. Człowiek pobożny ufa opatrzności Bożej, lecz buntownik stara się przełamać wolę Bożą i narzucić swoją.
Po trzecie, postępowaniem grzesznych ludzi kieruje zemsta. W świecie pogrążonym w grzechu zemsta występuje powszechnie. Należy rozprawić się z grzechem. Zło musi być pomszczone. Bóg sam jest Mścicielem, lecz tylko w ograniczonym zakresie powierza wykonywanie swych sądów ludziom (patrz: Rz 12:19; 13:4). Zemsta związana jest z ofiarą. Jeśli człowiek nie przyzna się do swoich grzechów i nie przyjmie Chrystusa jako ofiary zastępczej, to uczyni kogoś innego kozłem ofiarnym i złoży go w ofierze, czyli postąpi jak Kain z Ablem. Dlatego grzeszni ludzie stosują przemoc wobec tych, których chcą obwinić za swoje niepowodzenia.
Po
czwarte, sadomasochizm. Każdego grzesznika męczy poczucie winy. Jeśli
grzesznik nie przyjmuje ofiary Chrystusa, to sam stara się zapłacić za swoją
winę (masochizm) lub zmusi kogoś innego do zapłacenia za jego winy (sadyzm).
Grzesznik z poczuciem winy chce, aby inni dzielili winę za jego grzech i jest głęboko
urażony, jeśli inni odrzucają te oskarżenia. Dlatego masochizm i sadyzm często
idą w parze.
Po
piąte, panowanie. Człowiek został stworzony, aby panować nad
stworzeniem. Chęć rządzenia i rozkazywania innym jest w jakimś stopniu obecna w
każdym z nas. Jednak grzeszny człowiek, którego wrodzoną cechą jest brak
odpowiedzialności, nie chce panować w Boży sposób, a wprost przeciwnie –
umacnia swą władzę przemocą, wojną lub zniewoleniem.
Po
szóste, rewolucja. Bóg sprawuje rządy przy pomocy struktury władzy.
Nienawiść wobec Boga idzie więc w parze z nienawiścią wobec wszelkiej
zwierzchności. Dlatego grzesznik ma naturalną tendencję do sprzeciwiania się
władzy i buntowania się niezależnie od tego, czy władza jest dobra, czy zła.
Tylko
Ewangelia może rozwiązać problem przemocy. Bóg ustanowił władze cywilne, by
ograniczyć przestępczość, lecz jest oczywiste, że tylko nowe narodzenie może
przemienić serce człowieka i doprowadzić do pokoju między ludźmi.
Powyższy tekst jest fragmentem książki: James B. Jordan, Pradawni święci, Wydawnictwo Trinity, premiera: luty-marzec 2024.










