czwartek, 10 lipca 2025
Komunizm i kapitalizm
poniedziałek, 9 września 2024
Nie ma ani piwa, ani liścia
- Dobrze już, dajcie spokój. - Sam machnął zniechęcony ręką. - Wystarczy, nic więcej nie chcę słyszeć. Najpierw witają nas jak, nie przymierzając, zbójów, potem okazuje się, że nie ma ani piwa, ani liścia, a za to aż się roi od zakazów, nakazów, hobbici zaś kłócą się niczym orkowie. Miałem nadzieję, że tutaj nareszcie sobie odpocznę, a tymczasem widać, że sporo jeszcze będę miał zajęcia. Kładźmy się spać, frasunki lepiej odłożyć do rana.
J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 401.
czwartek, 5 września 2024
Wszystkiego było coraz mniej, z wyjątkiem regulaminów
- (...) Z każdym dniem było coraz gorzej. Ziele było już tylko dla Straży Włodarza, podobnie jak piwo, a gospody pozamykano; wszystkiego było coraz mniej, z wyjątkiem regulaminów. Każdy się jeszcze ratował, robiąc jakieś zapasiki na boku, ale wtedy łajdaki zaczęły chodzić po domach i zabierać wszystko, żeby, jak to mówili, "sprawiedliwie podzielić". Znaczyło to po prostu tyle, że wszystko sobie przywłaszczali, a my co najwyżej mogliśmy dostać na posterunku dyżurników jakieś odpadki, które trudno było przełknąć.
J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 421.
poniedziałek, 26 sierpnia 2024
Wszystko przez ten "sprawiedliwy podział"
- Co się stało z tą piękną krainą? - rzekł Rady i pokręcił ze zdumieniem głową. - Mieliście nieurodzaj, czy co? Ale przecież lato było piękne, więc oczekiwałem, że i zbiory się udały.
- No tak, roczek był niezgorszy - przyznał Hob - i sporo jest jadła, ale mówiąc prawdę, nie bardzo wiemy, co się z nim dzieje. Wszystko przez ten "sprawiedliwy podział". Ciągle kręcą się ci "domiarowcy", co to wszystko wyliczą, obrachują, zabiorą, a podzielą tak, że jeszcze nigdy nie słyszał, żeby ktoś dostał potem więcej niż mu zabrali.
J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni, Powrót Króla, Zysk i S-ka, Poznań 1977, s. 400.
sobota, 3 czerwca 2023
List do sędziego piłkarskiego Szymona Marciniaka
wtorek, 8 lutego 2022
Ech, ci niebezpieczni foliarze!
sobota, 30 października 2021
Poglądy polityczne wynikają z teologicznych
Moje poglądy polityczne są nierozerwalnie związane z moimi przekonaniami teologicznymi.
Sprzeciwiam się tyranii nie dlatego, że chcę robić, co mi się podoba, ale dlatego, że tyrani przeciwstawiają się Bogu.
Władza cywilna jest ograniczona, ponieważ tylko Bóg ma władzę absolutną.
- Peter Leithart
sobota, 18 września 2021
Nabożeństwo - wyzwanie dla Cesarza
czwartek, 29 lipca 2021
Maski opadają
sobota, 12 czerwca 2021
Chrześcijaństwo vs. kult boga-państwo
poniedziałek, 10 lutego 2020
Chrześcijanki i feministki
- Douglas Wilson
wtorek, 25 czerwca 2019
Państwo zadba o twoją wolność
Jeśli godzisz się na istnienie autorytarnego rządu, to nie ma znaczenia, czy będzie on narzucał społeczeństwu postulaty nowej lewicy, środowisk LGBTQ, czy radykalnej prawicy i środowisk narodowych. W obu przypadkach problemem jest to, że taki rząd istnieje.
czwartek, 2 sierpnia 2018
Alternatywny Psalm 23: Rząd jest pasterzem moim
Wiedzie mnie ścieżkami niesprawiedliwości
zła się ulęknę, bo rząd ze mną,
kielich mój nie przelewa się.
przez wszystkie dni życia mego.
Wersja 2.0.
Niczego mi nie braknie
W publicznych urzędach pasie mnie
Do zależności od siebie prowadzi mnie.
Budżet swój pokrzepia.
Wiedzie mnie ścieżkami niesprawiedliwości
Ze względu na imię swoje.
Choćbym nawet szedł jasną doliną,
zła się ulęknę, bo rząd ze mną,
ZUS i emerytura mnie nie pocieszają.
Zastawiasz przede mną biurokrację wobec przyjaciół moich,
Namaszczasz swą ideologią głowę moją,
Kielich propagandy przelewa się.
Wysokie podatki towarzyszyć mi będą
przez wszystkie dni życia mego.
I zamieszkam w domu na kredyt przez długie dni.
czwartek, 4 kwietnia 2013
Społeczna wrażliwość Judasza
wtorek, 22 stycznia 2013
wtorek, 8 stycznia 2013
Dwa sposoby dawania
Podobnie rzecz się ma z przyjmowaniem. Możemy coś przyjmować jako przejaw naszego autorytetu nad kimś (uważając, że jest to coś, co nam się należy) lub z wyrazem uniżenia i wdzięczności. Gdy komuś coś ofiarujemy, to nie róbmy tego po to, by wzmocnić lub wywalczyć nasz autorytet nad obdarowanym. W taki sposób niekiedy stawiamy komuś obiad w restauracji lub sponsorujemy wycieczkę. Ja ci daję, ale to stawia ciebie w pozycji zależności ode mnie. W taki sposób niekiedy państwo traktuje obywateli. My wam coś damy, ale mamy prawo do waszych dzieci, do kontrolowania was i dużej części waszych pieniędzy, do tego co zasadzicie na swoim ogródku i czy trzymacie niebezpieczne przedmioty w szufladzie. Często się na to godzimy mówiąc: to całkiem fair – skoro dali, to mają prawo oczekiwać.
Kiedyś pobożny Hiob powiedział: "Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione" (Hioba 1:21). Socjaliści i kolektywiści mówią natomiast: "Państwo dało, państwo wzięło, niech będzie imię Państwa błogosławione". (Herb Schlossberg, Idols for Destruction). Państwo, które jest dostatecznie potężne by nam wszystko czego chcemy, jest dostatecznie silne by odebrać nam wszystko, co posiadamy (RC Sproul jr.). Mówimy o takich rzeczach nie jako przeciwnicy państwa jako takiego. Podobnie jak krytykując nadużycia w Kościele lub małżeństwie nie jesteśmy przeciwnikami tych instytucji. Bóg założył strukturę jaką jest państwo. Jednak jeśli Kościół chce być wierny w swoim powołaniu, powinien głośno mówić: władza państwa nie jest absolutna i jej kompetencje są ograniczone. Bóg często posyłał proroków ostrzegających królów i napominających ich za chciwość, niemoralność i bałwochwalstwo. Dziś jeśli Kościół zwraca się w stronę władz państwowych, to często robi to po to by... coś otrzymać.
Jako chrześcijanie powinniśmy umieć docenić i podziękować Bogu kiedy rządzący są wierni swojemu powołaniu. Takie osoby powinniśmy wspierać. Jednocześnie wskazywać na nadużycia i modlić się o usunięcie bezbożnych władców. Mędrcy ze Wschodu (zwani nie bez przyczyny królami) są przeciwieństwem postawy stawiania obdarowanych ludzi w relacji zależności od władców. Ofiarowali Jezusowi dary nie jako wyraz ich autorytetu nad nim, ale jako wyraz uniżenia, poddania.
środa, 24 października 2012
Rząd jako dojna krowa?
środa, 22 sierpnia 2012
Petycja od producentów świec
Od producentów świeczek, latarni, lichtarzy, lamp ulicznych, knotów i kapturów do gaszenia świec oraz od producentów łoju, oleju, rycyny, alkoholu i ogólnie wszystkiego, co się wiąże z oświetleniem.
Do czcigodnych członków Izby Deputowanych.
Panowie:
Jesteście na dobrej drodze. Odrzucacie abstrakcyjne teorie i macie mały wzgląd dla obfitości i niskich cen. Troszczycie się głównie o los producenta. Chcecie uwolnić go od zagranicznej konkurencji, to znaczy zarezerwować krajowy rynek dla krajowego przemysłu.
Przychodzimy, aby zaoferować wam cudowną okazję do zastosowania Waszej – jak winniśmy to nazwać? Waszej teorii? Nie, nic nie jest bardziej zwodnicze niż teoria. Waszej doktryny? Waszego systemu? Waszego prawa? Ale Wy nie lubicie doktryn, macie wstręt do systemów, a co do praw, to zaprzeczacie, że w ekonomii politycznej istnieją jakiekolwiek; dlatego też będziemy to nazywać Waszą praktyką – Waszą praktyką bez teorii i bez prawa.
Cierpimy z powodu rujnującej konkurencji zagranicznego rywala, który najwyraźniej pracuje w warunkach tak dalece dla produkcji światła lepszych niż nasze, że zalewa nim nasz krajowy rynek po niesłychanie niskiej cenie; od momentu, kiedy się pojawia, nasza sprzedaż zamiera, wszyscy konsumenci zwracają się do niego, a branża francuskiego przemysłu, której odgałęzienia są niezliczone, doprowadzana jest nagle do całkowitej stagnacji. Rywal ten, którym jest nie kto inny niż Słońce, prowadzi przeciw nam wojnę tak bezlitośnie, że podejrzewamy, iż został podburzony przeciw nam przez perfidny Albion (obecnie znakomita dyplomacja!), zwłaszcza, że ma dla tych wyniosłych wyspiarzy wzgląd, którego nie okazuje nam.
CAŁOŚĆ
wtorek, 21 sierpnia 2012
Biurokracja w miejsce demokracji
George Weigel, Katedra czy sześcian








