środa, 22 września 2021

Wzajemne przebaczanie

Owocem przebaczenia grzechów przez Boga jest nie tylko to, czego doświadczamy: uwolnienie, pokój, spokojny sen, radość, wolność sumienia. Ale i pragnienie odpuszczania win bliźniemu.

Ci, którzy są odbiorcami Bożych darów, są ludźmi, którzy są gotowi dawać w ten sam sposób, w jaki otrzymali. Człowiek, który odmawia przebaczenia, nie jest człowiekiem, który został przemieniony z ciemności w światłość lub przeniesiony z mocy szatana do mocy Boga. To tylko człowiek, który powiedział, że to się stało. Lecz możemy zobaczyć, czy to się rzeczywiście wydarzyło w przebaczeniu, które okazuje.

I odpuść nam nasze winy, jak my odpuszczamy naszym winowajcom (Ewangelia Mateusza 6:12).

A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych (Ewangelia Mateusza 6:15).

Tak i Ojciec mój niebieski uczyni wam, jeśli każdy nie odpuści z serca swego bratu swemu (Ewangelia Mateusza 18:35).

Bo jeśli wy nie odpuścicie, i Ojciec wasz, który jest w niebie, nie odpuści przewinień waszych (Ewangelia Marka 11:26).

Czy przebaczanie innym jest zatem „pracą”, dobrym uczynkiem, który musimy wykonać, aby zasłużyć sobie na przebaczenie? Nie. Jest to raczej po prostu uznanie prawdy, że kiedy Bóg ratuje człowieka od utonięcia, to nie zostawia go na dnie jeziora.

Jeśli my nie przebaczamy bliźnim, jest to oznaką serca, które nie doświadczyło nigdy przebaczenia. Człowiek, który nie chce przebaczać nie rozumie, że swoim postępowaniem w nieskończony sposób obraził majestat świętego Boga i nie zdaje sobie sprawy z potrzeby własnego przebaczenia. Nie wie, co to znaczy łaskawość, dobroć i nieskończone miłosierdzie, ponieważ nigdy na swej drodze nie spotkał Chrystusa, który przebacza tym, którzy z własnym wstydem, całym zakłamaniem, ciężarem grzechu przyszli do Niego.

Pamiętajmy, że Bóg przebaczył nam więcej niż sam wymaga, abyśmy przebaczali bliźniemu. Jeśli nie chcemy przebaczyć naszemu bliźniemu, to nie módlmy się słowami Modlitwy Pańskiej, ponieważ modlimy się o własny sąd. Mówiąc: „Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” prosimy, by Bóg potratował nas tak, jak my traktujemy tych, którzy zgrzeszyli przeciwko nam. Pomyśl więc, czy odpuszczasz swoim winowajcom. Bóg traktuje serio nasze słowa. 

Człowiek nie może dostąpić przebaczenia od Boga, a jednocześnie odmawiać przebaczenia bliźniemu. To nie współgra ze sobą. Przebaczenie, które potrzymaliśmy od Boga jest czymś, co powinniśmy przekazywać dalej. Hojnie i ochotnie. 

Jeśli jeszcze nie przebaczyłeś komuś, zrób to dziś. Dlatego, że brak przebaczenia jest niszczący. Dla naszej więzi z Bogiem, dla nas samych, więzi z ludźmi. 

Nauka Jezusa to przede wszystkim Dobra Nowina, oznajmienie, że na świecie objawił się Bóg, aby zbawić ludzi od grzechu i śmierci, i darować nam nowe życie. Odpuszczenie grzechów przypomina, że chrześcijaństwo to więź. Nie tylko poprawne poglądy.

Nie dajmy sobie wmówić

Nie dajmy sobie wmówić, że nieszczepieni są zagrożeniem dla zaszczepionych. Są zagrożeniem dla polityków i innych szantażystów generujących strach i groźby.

Nie dawaj im publiczności

Nie tylko rozsiewanie plotek jest grzechem. Również ich słuchanie. Nie dawaj plotkarzom publiczności. Nie służ im uszami.

Tata (1952-2020)

Tęsknię, Tato. 





niedziela, 19 września 2021

Nie panikuj - Peter Leithart

Gdy uczniowie przekraczali Morze Galilejskie, rozpętała się burza, oni zaś zaczęli panikować. Fale zaczęły nieomal przykrywać łódź. Myśleli, że umrą.

Tymczasem Jezus spał. Jak może być tak spokojny w takiej chwili? Jak On śmie?

W walce między burzą a wiarą uczniów burza zwycięża, ponieważ jak chwilę później Jezus wyjaśnia, są oni „ludźmi małej wiary”.

Naturalną pierwszą reakcją uczniów jest zbudzenie Jezusa. Chcą, aby im pomógł, lecz, jak zauważa Anthony Bloom, "chcą również, aby był tak samo niespokojny jak oni”. Nie mogą sobie wyobrazić, że Jezus pomoże, jeśli sam również nie wpadnie w panikę.

Pan jednak nie daje się porwać ich przerażeniu. Napomina uczniów, ucisza burzę i wzywa ich do Jego pokoju, aby stali się tym, co Edwin Friedman nazywa „obecnością bez lęku”.

W naszym przenikliwym i pełnym gniewu świecie Jezus kieruje do nas to samo wezwanie. Kościół uczyni wiele dobrego, będzie światłem i życiem, będzie udawał się na wyżyny ziemi, jeśli wystarczy nam wiary, by być posłusznymi temu prostemu nakazowi: nie panikuj.

Wpis ukazał się na FB autora. 

sobota, 18 września 2021

Nabożeństwo - wyzwanie dla Cesarza

Zachęta i perspektywa na każde nabożeństwo Kościoła: 

"Każde nabożeństwo jest wyzwaniem dla Cesarza. 

Każdego dnia Pańskiego kłaniamy się Człowiekowi zasiadającemu na niebiańskim tronie, przed którym nawet wielki Cesarz musi się pokłonić". 

 - Peter J. Leithart

Jezus i Absalom

Pan Jezus naucza, że cały Stary Testament jest o Nim. O Chrystusie świadczą prawo, psalmy i prorocy (Łk 24:44). 

Znaczenie śmierci Absaloma, syna Dawida, jest oczywiście radykalnie inne od śmierci naszego Pana Jezusa, a jednak w tej historii znajdziemy uderzające analogie oraz kontrasty. Jak odczytywać historię wiszącego na drzewie Absaloma w sposób chrystocentryczny i opowiadać za jej pomocą o dziele Jezusa? 

- Nasz Pan również został odrzucony przez ludzi i porzucony przez Niebo. Gdy wisiał na krzyżu ciążył na nim Boży gniew z powodu naszych win. Absalom również wisiał na drzewie, między niebem a ziemią. Sąd spotkał go jednak z powodu jego własnych win. 

 - W Księdze Powtórzonego Prawa 21:23 czytamy, że przeklęty, kto zawisł na drzewie. Śmierć Absaloma przyniosła upragniony pokój w Izraelu. Apostoł Paweł cytuje ten werset w Liście Galacjan 3:13, gdzie wypowiada się o dziele Jezusa. Jezus wisząc na drzewie wziął na siebie przekleństwo naszego grzechu, aby nas uwolnić od przekleństwa i przynieść pokój z Bogiem. 

- Kiedy Absalom zawisł na drzewie, wszyscy jego zwolennicy rozproszyli się na dobre. Uczniowie Jezusa również chcieli się rozproszyć i uciec, lecz Bóg miał inny plan: „A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę” (Ew. Jana 12:32). Kiedy Jezus został powieszony na drzewie, Bożym celem było zgromadzenie wszystkich Jego owiec. 

- Absalom został pochowany w wąwozie, w grobie pokrytym wieloma kamieniami, aby tam pozostał. Jezus został pochowany w jaskini, przykrytej jednym kamieniem, który miał być odsunięty. 

- Absalom triumfalnie wjechał do Jerozolimy zaledwie kilka dni wcześniej przed śmiercią, przypuszczalnie na mule. Jezus wjechał do Jerozolimy zaledwie kilka dni przed śmiercią, siedząc na osiołku. 

- Tu anonimowy żołnierz tutaj odrzuca srebro oferowane przez Joaba (2 Sm 18:11-12), aby uniknąć zdrady swojego króla Dawida. Judasz przyjął srebrniki, by zdradzić swego króla. 

- Absalom został przebity włócznią przez żołnierza, gdy wisiał na drzewie. Jezus został przebity przez żołnierza, gdy wisiał na drzewie. 

- Posłańcy oznajmili o śmierci Absaloma witając pokojowo Dawida. My jesteśmy posłańcami, którzy oznajmiają śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa z przesłaniem wiecznego pokoju dla tych, którzy przyjmą Go szczerą wiarą.

środa, 15 września 2021

Szukając kościoła

Czasami piszą do mnie osoby spoza Trójmiasta pytając o polecenie jakiegoś zdrowego kościoła (wspólnoty) z ich miejscowości. Tu kilka ogólnych rad w tym względzie. Nie wyczerpują one tematu, a jedynie wskazują pewien ogólny kierunek, w którym warto się udać.

Szukaj Kościoła, który:
- wierzy w Trójjedynego Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego (wspólnota, która nie wierzy w Trójcę nie jest kościołem chrześcijańskim),
- wiernie głosi Ewangelię - Dobrą Nowinę o tym co Bóg uczynił dla świata i ludzi przez Chrystusa.
- naucza o usprawiedliwieniu wyłącznie z łaski wyłącznie przez wiarę,
- uznaje Pismo Święte jako najwyższy autorytet, jedyny i w całości natchniony przez Ducha Świętego,
- wierzy w bezbłędność Pisma Świętego (również w warstwie chronologii, opisów miejsc, liczb i wydarzeń),
- naucza całej woli Bożej, (nie zaś ulubionych, popularnych tematów lub fragmentów), a więc bilansuje duchową dietę ze Starego i z Nowego Testamentu,
- ma liturgiczne nabożeństwo, które angażuje wszystkich uczestników. Nie ma ono charakteru występu, wykładu lub koncertu, lecz wspólnotowego uczczenia Boga przez wszystkich obecnych,
- sprawuje regularnie (najlepiej co tydzień) Wieczerzę Pańską zapraszając do niej wszystkich chrześcijan,
- w której panują relacje miłości,
- szanuje dorobek i mądrość historycznego kościoła (w kwestii teologii, liturgii itd.),
- jest aktywnie zaangażowana w głoszenie Ewangelii ludziom spoza Kościoła,
- uznaje biblijną etykę,
- jest zainteresowana nanoszeniem Bożych prawd i pełnieniem Jego woli w każdej sferze życia, włączając w to rodzinę, kulturę, edukację, rolę państwa itd.
Idealnego kościoła nie znajdziesz, ponieważ jestem w nim ja, inni (zbawieni) grzesznicy, a i ty chcesz do niego dołączyć, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę idealnej wspólnoty 🙂
To jednak pewne ogólne i teoretyczne ramy biblijnego, zdrowego kościoła. Na pewno nie wyczerpują tematu. Jeśli chciałbyś o coś dopytać, porozmawiać - napisz w prywatnej wiadomości: bartosik7@gmail.com lub zadzwoń: 605 282 417 🖐

Komu się podporządkować?

 "W sposób naturalny przepełniają nas instynkty i pragnienia niezgodne z tym, czego oczekuje od nas Bóg. Oznacza to, że mamy je podporządkować Bogu, a nie podporządkowywać się nim".

Rachel Jankovic - "Ty, czyli kto?"

wtorek, 14 września 2021

Kowidowe diagnozy - Peter J. Leithart

Niezależnie od tego, czy rodzice tego chcą czy nie uczą swoje dzieci reakcji na kowidową narrację. Pastorzy robią to samo wobec swoich kościołów. Wyzwania są z każdej strony. Odłóżmy jednak na bok debaty na temat skuteczności masek, lockdownów, dystansowania się, szczepionek i przeprowadźmy krótką autodiagnozę:

Czy twoja reakcja na pandemię inspiruje twoje dzieci do bycia uczniami Jezusa, którzy  udają się do duchowo ciemnego świata ze względu na ewangelię, czy też wystraszyłeś je i zachęciłeś, aby udały się w bezpieczne miejsca? 

Jak wiele czasu spędzaliście jako rodzina na narzekaniu? Ile czasu na modlitwie? Bądź szczery. 

Myśląc o reakcji twojego kościoła na pandemię, czy jego członkowie będą mniej czy bardziej skłonni do mycia stóp trędowatym? 

Jakie wnioski wyciągnie twój kościół na temat tego, jak ważne jest gromadzenie się razem na nabożeństwie, aby otrzymać posilenie ciała i krwi Pańskiej? 

Czy ty, twoja rodzina lub twój kościół drżycie bardziej przed rządowymi restrykcjami niż przed Bogiem? 

Czy po upływie półtora roku ty, twoja rodzina lub twój kościół jesteście mniej czy też bardziej przekonani, że jest to świat naszego Ojca, rządzony przez Jezusa, Jego Syna? 

Czy byłeś źródłem radości i pokoju w swojej rodzinie oraz pośród przyjaciół? 

Czy praktyka twojej rodziny, twojego kościoła wywyższają zdrowie i przetrwanie jako największe dobro?

Czy szerzysz frustrację, złość i nienawiść, gdy mówisz o pandemii? 

Czy kultywowałeś strach? Czy miłość, która usuwa strach?

Wpis ukazał się na stronie Theopolis Institiute
tłum. Paweł Bartosik