Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrzest. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 czerwca 2026

Dlaczego nie chrzcimy ponownie osób ochrzczonych w Kościele katolickim?

1. Chrzest sprawowany w Kościele rzymskokatolikim jest chrztem ważnie udzielonym. Powodem jest fakt, że jest on udzielany w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego w Kościele, który wyznaje Trójjedynego Boga. Oczywiście nie jest to zdrowe miejsce wzrostu i uczniostwa z powodu odstępstwa od Bożego Słowa w wielu ważnych kwestiach. Jednak chrzest nie jest własnością tego (ani innego) Kościoła, lecz Chrystusa. 

2. Kościół rzymskokatolicki nie chrzci w imię papieża ani rzymskokatolickiej teologii. Chrzest udzielany jest w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. To oznacza, że jest on Bożą pieczęcią. Dzieci (i dorośli) w Kościele rzymskokatolickim nie są chrzczone w imię tego Kościoła, lecz w imieniu Trójjedynego Boga. 

3. Z powyższego powodu nie istnieje coś takiego jak "chrzest katolicki" lub "chrzest zielonoświątkowy" lub "chrzest baptystyczny". Istnieje chrzest. Jego znaczenie nie jest zależne od miejsca, nazwy lub teologii Kościoła, w którym jest udzielany. 

4. Błędna teologia takiego czy innego Kościoła, który udziela trynitarnego chrztu nie niszczy *obiektywnego* znaczenia samego znaku. Błędna teologia Izraela nt. obrzezania nie niszczyła obiektywnego znaczenia obrzezania, które nadał i opisał Bóg (w Księdze Rodzaju 17).

5. Jeśli wiara pojawiła się u kogoś po otrzymaniu obrzezania w wieku niemowlęcym lub dorosłym, taka osoba nie musiała obrzezywać się ponownie (co zresztą było fizycznie niemożliwe). Izraelici oraz ich dzieci, którzy nawrócili się *po* przejściu przez wodę morza, nie musieli wracać na drugi brzeg, by zostać "ochrzczonymi w Mojżesza" ponownie (1 Kor 10:1-4). Podobnie rzecz ma się z chrztem. Nawrócone osoby po otrzymanym chrzcie nie muszą tego robić powtórnie, negując otrzymany dar. Powinny wyznać wiarę w Jezusa i na tej podstawie dołączyć do Kościoła. 

6. Kevin DeYoung napisał: "Chrzest to obrzęd inicjacji, a nie znak, który należy stosować za każdym razem, gdy na nowo powierzamy się Chrystusowi".

7. Reformatorzy Kościoła byli ochrzczeni w Kościele rzymskokatolickim. Nie negowali ważności chrztu, ponieważ rozumieli, że jest on Bożym znakiem (nie zaś nadanym przez papieża lub Kościół rzymskokatolicki). Polemizowali natomiast z rzymskokatolickim nauczaniem na temat jego znaczenia oraz z anabaptystami, którzy przyjmowali ponowny chrzest, negując ważność chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, który był udzielany dzieciom w Kościele przez XVI wieków. 

8. Kościół zmagając się z problemem re-baptyzacji, a więc powtarzania chrztu, wyodrębnił trzy niezbędne i wystarczające kryteria dla uznania jego ważności: formuła ("w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego"), intencja (zamiar udzielenia chrztu zgodnie z nakazem Jezusa), materia (woda). Dodawanie kolejnych kryteriów i wymagań do tej listy jak np. poprawna teologia chrztu Kościoła, w którym on się odbywa, szczere nawrócenie chrzczonego, nowonarodzenie osoby, która udziela chrztu itp. - sprawia, że nie możemy mieć pewności odnośnie ważności chrztu kogokolwiek.

9. Praktyka powtarzania trynitarnego chrztu prowadzi do zamieszania w Kościele i jest negowaniem Bożych, obiektywnych pieczęci. 

10. Chrzest jest znakiem, który udzielany jest raz. Słowo Boże mówi: "Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest" (Ef 4:5). 

Chrzest to znak inicjacji

"Chrzest to obrzęd inicjacji, a nie znak, który należy stosować za każdym razem, gdy na nowo powierzamy się Chrystusowi". 

- Kevin DeYoung

sobota, 2 maja 2026

Nie istnieje coś takiego jak chrzest "katolicki" lub "protestancki"

Nie istnieje coś takiego jak chrzest "katolicki" lub "protestancki". 

Istnieje jeden chrzest, który jest pieczęcią Chrystusa. 

Nie udzielamy chrztu w "imię papieża", "Kościoła rzymskokatolickiego" lub "ewangelicznego". Kościół udziela chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. 

czwartek, 22 stycznia 2026

Kiedy zbliża się armia faraona

"Kiedy zbliża się armia faraona, nie zostawiamy naszych dzieci na brzegu. Zabieramy je ze sobą przez wodę". 

- Adam McIntosh

czwartek, 8 stycznia 2026

Dzieci w Kościele nie otrzymują mniej

Dzieci Izraela również wyszły z Egiptu. Przeszły przez wodę z całym ludem Bożym. Otrzymywały duchowy pokarm i duchowy napój od Chrystusa (1 Kor 10:1-4). Dzieci w Kościele nie otrzymują mniej duchowych błogosławieństw.

środa, 7 stycznia 2026

Nie zostawiamy naszych dzieci na brzegu

Dzieci chrześcijan powinny być ochrzczone i traktowane jako część Kościoła. Nie są obcymi, sympatykami lub gośćmi w Kościele. Są domownikami, których Bóg przyjął z łaski, podobnie jak nas - wierzących dorosłych. 

Bóg zawiera przymierze z wierzącymi oraz ich dziećmi. Jak napisał Adam McIntosh: "Kiedy zbliża się armia faraona, nie zostawiamy naszych dzieci na brzegu. Zabieramy je ze sobą przez wodę". 

Poniżej biblijne odnośniki pomocne w zrozumieniu miejsca dzieci w przymierzu, w Kościele oraz ich prawa do chrztu.

DZIECI SĄ CZĘŚCIĄ BOŻEGO PRZYMIERZA 

I ustanowię przymierze moje między mną a tobą i potomkami twoimi po tobie według pokoleń ich jako przymierze wieczne, abym był Bogiem twoim i potomstwa twego po tobie (Rdz 17:7).

A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła (Dz 2:38-39).

KREW BARANKA PASCHALNEGO (SYMBOL DZIEŁA JEZUSA) BYŁA RATUNKIEM RÓWNIEŻ DZIECI

Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela, mówiąc: Dziesiątego dnia tego miesiąca weźmie sobie każdy baranka dla rodziny, baranka dla domu (Wj 12:3). 

A krew ta będzie dla was znakiem na domach, gdzie będziecie. Gdy ujrzę krew, ominę was, i nie dotknie was zgubna plaga, gdy uderzę ziemię egipską (Wj 12:13).

PRZEPISY DOTYCZĄCE OCZYSZCZENIA WODĄ DOTYCZYŁY RÓWNIEŻ DZIECI I NIEMOWLĄT

Takie jest prawo: Gdy ktoś umrze w namiocie, to każdy, kto wchodzi do tego namiotu, i każdy, kto przebywa w tym namiocie, jest nieczysty przez siedem dni (Lb 19:14).

Człowiek czysty weźmie hizopu, zanurzy go w wodzie i pokropi namiot, wszystkie naczynia i wszystkie osoby, które tam były oraz tego, który dotknął kości lub zabitego mieczem, lub umarłego, lub grobu (Lb 19:14).

CHRZEST W MORZU CZERWONYM OBEJMOWAŁ DZIECI

A chcę, bracia, abyście dobrze wiedzieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przez morze przeszli. I wszyscy w Mojżesza ochrzczeni zostali w obłoku i w morzu, i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus (1 Kor 10:1-4).

CHRZTY DOMOSTW (DZIECI SĄ WŁĄCZONE)

A gdy została ochrzczona, także i dom jej, prosiła, mówiąc: Skoroście mnie uznali za wierną Panu, wstąpcie do domu mego i zamieszkajcie. I wymogła to na nas (Dz 16:15).

A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. I głosili Słowo Pańskie jemu i wszystkim, którzy byli w jego domu. Tejże godziny w nocy zabrał ich ze sobą, obmył ich rany, i zaraz został ochrzczony on i wszyscy jego domownicy. I wprowadził ich do swego domu, zastawił stół i weselił się wraz z całym swoim domem, że uwierzył w Boga (Dz 16:31-34).

Ochrzciłem też i dom Stefana; poza tym nie wiem, czy kogo innego ochrzciłem (1 Kor 1:16).

DZIECI SĄ CZĘŚCIĄ KOŚCIOŁA

Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, do świętych w Efezie i wierzących w Chrystusa Jezusa (Ef 1:1)

Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to rzecz słuszna (Ef 6:1). 

Do świętych i wierzących braci w Chrystusie, którzy są w Kolosach: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa (Kol 1:2).

Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim; albowiem Pan ma w tym upodobanie (Kol 3:20).

JEZUS PRZYJMOWAŁ MAŁE DZIECI 

Wtedy mu przyniesiono dzieci, aby włożył na nie ręce i modlił się; ale uczniowie gromili ich. Lecz Jezus rzekł: Zostawcie dzieci w spokoju i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie; albowiem do takich należy Królestwo Niebios. I włożył na nie ręce, po czym odszedł stamtąd (Mt 19:13-15).

Zaprawdę, powiadam wam, kto nie przyjmuje Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego (Łk 18:17).

DZIECI WIERZĄCYCH RODZICÓW SĄ ŚWIĘTE

Albowiem mąż poganin uświęcony jest przez żonę i żona poganka uświęcona jest przez wierzącego męża; inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a tak są święte (1 Kor 7:14).


czwartek, 7 sierpnia 2025

Po co chrzcić niemowlę? - Peter J. Leithart

Peter J. Leithart

Po co chrzcić niemowlę? Przecież nie rozumie niczego, co się dzieje. Nie podjęło żadnej decyzji, nie potrafi nawet wypowiedzieć imienia Jezus

Można równie dobrze zapytać: Po co do niego mówić, śpiewać mu lub głaskać je, kiedy płacze? Ono też nic z tego nie rozumie. Nie udziela ci pozwolenia, żebyś je pocałował. 

Oto dwie odpowiedzi. 

Po pierwsze, niemowlę wie więcej, niż ci się wydaje. Kiedy je całujesz, to wie, że je kochasz. Kiedy robisz śmieszną minę, uśmiecha się. Kiedy pokazujesz język, ono też to robi. 

Po drugie, kiedy z nim rozmawiasz, uczy się odpowiadać. W przypadku niemowląt obowiązuje biblijna zasada: Kochają nas, ponieważ my ukochaliśmy je jako pierwsi.

Chrzest niemowląt jest zgodny z ich naturą. Podczas chrztu nasz Ojciec Niebieski przemawia do niemowlęcia, całuje je, nadaje mu imię, głaszcze wodą i Duchem Świętym. Podczas chrztu Jezus kładzie rękę na niemowlęciu i mówi: „Należysz do mnie”. 

Niemowlę wie więcej, niż daje po sobie poznać. Bóg nie jest mu daleki. A Bóg je dotyka, aby nauczyło się odpowiadać, kochać i naśladować Pana Jezusa, którego imię nosi.

środa, 2 lipca 2025

Powszechny Kościół, powszechny chrzest, powszechna Komunia

Kościół Powszechny to wspólnota wszystkich ochrzczonych chrześcijan zgromadzonych w zborach, parafiach, Kościołach lokalnych wyznających wiarę w Trójjedynego Boga. 

Dlatego nasze myślenie o Kościele musi być powszechne. Nie możemy zachowywać się tak, jakby prawda przyszła wraz z nami: z naszą denominacją, z naszą wspólnotą lub z naszym pastorem. 

Nie możemy separować się od innych wierzących. Nie możemy charakteryzować się duchem buty, wyższości, pychy. 

Nie możemy separować od Stołu Pańskiego uczniów Chrystusa, którzy zostali ochrzczeni inną ilością wody w innym wieku lub tych, którzy inaczej wyjaśniają obecność Chrystusa w chlebie i winie. 

Wiara w powszechność Kościoła nie może być tylko sloganem na zasadzie: Wierzę w Kościół powszechny, ale nie wierzę w Stół powszechny i nie wierzę chrzest powszechny. 

Nie możemy wierzyć biblijnie w powszechność Kościoła jeśli nie wierzymy biblijnie w powszechność Bożych ustanowień w nim.

wtorek, 3 czerwca 2025

Najważniejsza różnica w zrozumieniu chrztu

Najważniejsza różnica w zrozumieniu chrztu przez chrześcijan nie polega na tym, że jedni chrzczą dzieci a drudzy nie. Polega raczej na tym, że jedni postrzegają chrzest jako działanie Boga, a drudzy człowieka. W pierwszym przypadku Bóg coś deklaruje i czyni, w drugim człowiek. 

Pogląd na chrzest dzieci to skutek przyjęcia jednego z tych założeń.

czwartek, 22 maja 2025

15 powodów, dla których wierzę w chrzest niemowląt

Oto 15 powodów, dla których jako Kościół wyznajemy i praktykujemy chrzest niemowląt:

1. Ponieważ według Pana Jezusa do takich należy Królestwo niebios (Łk 18:16-17). Nie stawiamy szczelniejszych drzwi do chrztu aniżeli do nieba.

2. Ponieważ wierzę w jedność Biblii i jedność ludu Bożego. Bóg zawsze miał i ma jeden lud, którego częścią były i są dzieci. Pan Jezus nigdzie tego nie zmienił. Przeciwnie. Potwierdził ich wyjątkowe miejsce w Bożym sercu.

3. Ponieważ dzieci są częścią przymierza Abrahamowego, którego jako chrześcijanie jesteśmy dziedzicami poprzez Chrystusa (Rdz 17:7; Gal 3:29). 

4. Ponieważ obietnice wszystkich przymierzy, które Bóg zawierał z człowiekiem zawsze dotyczyły dzieci. Nowe Przymierze nie jest inne pod tym względem. 

5. Ponieważ biblijne obrazy odkupienia dotyczyły całych domostw: arka Noego, Pascha, wyjście z Egiptu, ofiary ze zwierząt, ocalenie rodziny Rachab itp.    

6. Ponieważ biblijne zapowiedzi chrztu dotyczyły również dzieci: przeszły przez wodę i zostały "ochrzczone w Mojżesza" wraz z całym ludem Bożym (1 Kor 10:1-4), uczestniczyły w obmyciach z nieczystości (Lb 19:14.18).

7. Ponieważ chrzest i obrzezanie (pomimo oczywistych różnic), które otrzymywały dzieci wskazują na tę samą rzeczywistość duchową (obrzezanie serca, usprawiedliwienie z wiary, śmierć starego człowieka, włączenie do społeczności ludu Bożego...). 

8. Ponieważ dzieci ludu Bożego są określane w ten sam sposób, co dorośli wyznający wiarę: święci (Ef 1:1), wierzący (Kol 1:2), odkupieni (Kol 1:14), uczestnicy Bożego dziedzictwa (Kol 1:12), potomstwo Boże (Mal 2:15), królewscy kapłani i naród święty (Wj 19:6; 1 P 2:9), lud Boży (Kpł 26:12; 1 P 2:10), domownicy Boga (Ef 2:19).

9. Ponieważ nasz Bóg jest również Bogiem naszych dzieci (Rdz 17:7; Dz 2:38-39; Ps 22:10-11; 71:5-6), mają prawo wraz z nami modlić się do Niego "Ojcze nasz".

10. Ponieważ połowa chrztów opisanych w Dziejach Apostolskich to chrzty domowników (Dz 16:14-15; 32-33; 10:47-48; 18:8). Bóg od zawsze włączał do przymierza całe domostwa, a więc dorosłych wyznających wiarę oraz ich dzieci. 

11. Ponieważ wiara chrześcijańska nie jest jedynie wiarą dorosłych. Bóg przyjmuje również chwałę z ust dzieci, ssących i niemowląt (Ps 8:3; Mt 21:16) 

12. Ponieważ dzieci są wymienione wśród adresatów listów apostolskich skierowanych do ochrzczonych członków Kościoła (Ef 6:1; Kol 3:20).

13. Ponieważ Nowy Testament nie tylko nie odwołuje Bożego wielowiekowego działania: „ty i twoje potomstwo”, lecz wielokrotnie ją powtarza i utwierdza  (Łk 1:17; Łk 2:49-50; Dz 2:39; 3:25; 13:32-33; Rz 4:13-17).

14. Ponieważ Nowy Testament nigdzie nie wprowadza tak radykalnej zmiany, która polegałaby na usunięciu dzieci spośród uczestników ludu Bożego, którymi były od tysiącleci.

15. Ponieważ starożytny i historyczny Kościół zawsze wyznawał i praktykował chrzest niemowląt (do czasu anabaptystów w XVI wieku). Reformatorzy Kościoła i konfesje Kościołów reformacji nie tylko go nie negowali, lecz zdecydowanie bronili. 

poniedziałek, 12 maja 2025

Zbawienie i chrzest

Ci, którzy zostali usprawiedliwieni przez wiarę w Jezusa są duchowymi dziećmi Abrahama. Obrzezanie w Starym Testamencie było ważne, ale nie zostało dane po to, by poprzez nie otrzymać usprawiedliwienie. To samo możemy powiedzieć o chrzcie. Jest ważny, jest Bożą pieczęcią, ale nie jest dany, by poprzez chrzest człowiek otrzymał usprawiedliwienie.

Dlatego kiedy ktoś pyta: Co ze zmarłymi nieochrzczonymi niemowlętami lub co nieochrzczonymi wierzącymi, którzy odeszli z tego świata, to pierwsza część odpowiedzi brzmi: Posiadanie lub brak chrztu nie ma wpływu na usprawiedliwienie. Cel chrztu jest inny.

Natomiast nadawanie zbawczego znaczenia sakramentom to tzw. sakramentalizm. Oczywiście Bóg działa poprzez dane nam znaki i pieczęcie: Chrzest i Komunię, ale nie w ten sposób, że każdy kto je otrzymuje, otrzymuje usprawiedliwienie i zbawienie.

Historia wyjścia Izraela z Egiptu powinna być dla nas tu ostrzeżeniem. Nie każdy kto został ochrzczony w Mojżesza i nie każdy, kto jadł duchowy pokarm (mannę) i pił duchowy napój ze skały, którą był Chrystus wszedł do ziemi obiecanej (1 Kor 10). Choć Izraelici mieli udział w duchowych błogosławieństwach, które Paweł ukazuje jako starotestamentowe ciebie i typy sakramentów, to nie weszli do ziemi obiecanej z powodu niewiary.

środa, 26 lutego 2025

Dzieci chrześcijan są święte

Dzieci wierzących są święte w sposób, w jaki inne dzieci nie są (1 Kor 7:14).

„Święty” nie oznacza usprawiedliwiony lub odrodzony, ale przymierzowo odrębny, oddzielony jako różny od świata i jako członek widzialnego Kościoła Chrystusa. 

- Kendall Lankford

czwartek, 20 lutego 2025

Abrahamowie i Izaakowie w Kościele

OBRZEZANIE I CHRZEST

Obrzezanie i chrzest nie są dokładnymi odpowiednikami, ale są blisko siebie (Kol 2:11). Łączy ich kilka rzeczy:

- jedno i drugie jest Bożą pieczęcią i znakiem usprawiedliwienia

- jedno i drugie jest znakiem udzielanym dorosłym wyznającym wiarę oraz ich dzieciom (wszystkim domownikom)

- jedno i drugie jest znakiem inicjacji, włączenia do wspólnoty ludu Bożego

- jedno i drugie wskazuje za duchową rzeczywistość: konieczność obrzezania serca (obrzezanie) i oczyszczenia serca (chrzest)

- oba są znakiem przynależności do Kościoła i w widzialny sposób oddzielają Boży lud od świata

- obrzezanie symbolizuje odcięcie starego i początek nowego życia. Chrzest również symbolizuje oddzielenie od starego i początek nowego życia,

- i w końcu zarówno obrzezanie jak i chrzest oznajmiają i przypominają o Bożych obietnicach zbawienia dla tych, którzy odpowiadają wiarą na Boży znak. 

Obrzezanie było znakiem i pieczęcią Chrystusa, który miał przyjść, zaś chrzest jest znakiem i pieczęcią Chrystusa, który przyszedł. Oba znaki świadczą o Bożej łasce, obietnicach przymierza, dziele Jezusa, niekoniecznie zaś o stanie serca tych, którzy je otrzymują. 

Oczywiście istnieją ważne różnice między obrzezaniem a chrztem, które wiążą się z większą chwałą i lepszymi obietnicami Nowego Przymierza, ale podstawowe znaczenie obu znaków jest podobne.

ABRAHAMOWIE W KOŚCIELE

Pamiętając o znaczeniu obrzezania, zwróćmy uwagę na fakt, że Abraham został usprawiedliwiony przed obrzezaniem. Można to przyrównać do ludzi, którzy nie zostali ochrzczeni w dzieciństwie i nawracają się w wieku dorosłym. Jeśli zginą w wypadku samochodowym po nawróceniu, ale bez chrztu, to czy pójdą do nieba? Jeśli zaufali Chrystusowi to oczywiście, że tak! Nie wierzymy w zbawienie przez wiarę plus chrzest albo, że Abraham został usprawiedliwiony przez wiarę plus obrzezanie.

To samo mówimy o chrzcie. Jeśli ktoś nawrócił się nie mając chrztu, owszem, zostanie zbawiony zgodnie z Bożą obietnicą, że zbawienie jest wyłącznie przez wiarę. Czy to oznacza, że taka osoba może mówić: W takim razie chrzest jest mi niepotrzebny, bo nic nie dodaje do mojego zbawienia? Oczywiście nie. Chrzest jest nakazem Pańskim (Mt 28:18-20). 

Ci, którzy wyznawali wiarę, byli chrzczeni. Jeśli mieli dzieci to byli chrzczeni wraz z całym domostwem, a więc był to ten sam schemat Bożego działania co wcześniej od czasów Abrahama: Bóg włączał do wspólnoty przymierza wyznających wiarę oraz ich dzieci. W Nowym Przymierzu Bóg nie odebrał dzieciom przywileju bycia uczestnikami przymierza i częścią Kościoła.

Jeśli zatem ktoś uwierzył przed chrztem, został usprawiedliwiony przez wiarę. Po tym jak uwierzył, powinien zostać ochrzczony. Taka osoba jest wyznawcą Boga tak jak Abraham: uwierzył w Boga, a potem został obrzezany.

IZAAKOWIE W KOŚCIELE

Częściej jednak mamy do czynienia z następującą sytuacją: Zostałeś ochrzczony w dzieciństwie i uwierzyłeś już jako ochrzczony? W takim razie jesteś jak Izaak, którzy był obrzezany jako niemowlę i uwierzył już jako obrzezany. Czy Izaak powinien udać się do Abrahama i poprosić: Ojcze, uwierzyłem, ale po obrzezaniu! Czy możemy powtórzyć obrzezanie, by było jak u ciebie – po uwierzeniu?

Oczywiście byłby to absurd! Nikt w Starym Testamencie nawet o tym nie myślał, choćby dlatego, że fizycznie było to niemożliwe. Ale nie był to jedyny powód. Najważniejszym było to, że człowiek nie powinien i nie może poprawiać lub negować Bożych pieczęci!

Niestety w przypadku chrztu niektórzy nasi bracia próbują to robić. Uwierzyłeś Bogu po otrzymanym znaku od Niego, po chrzcie? Biblia naucza, że nie musisz, a nawet nie powinieneś się chrzcić ponownie. Dlaczego? Ponieważ Bóg nadał ci znak, którego skuteczność nie jest zależna od twojego wieku ani tego kiedy się nawróciłeś. Biblia nie staje się Słowem Bożym, dopiero gdy się nawracasz i zaczynasz w nią wierzyć. Chrzest nie staje się Bożą pieczęcią dopiero gdy zaczynasz w to wierzyć. Komunia jest staje się duchowym pokarmem dopiero, gdy zaczynasz w to wierzyć.

Paweł naucza: Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest (Efezjan 4:5). Nie ma znaczenia czy ktoś uwierzył Bogu przed obrzezaniem jak Abraham czy po nim jak Izaak. Nie ma to znaczenia dla ważności samego znaku. Ważna jest wiara. W Kościele są wierzący „Abrahamowie” i wierzący „Izaakowie”. Jedni zostali ochrzeczni w wieku dorosłym, inni w niemowlęctwie. Jedni uwierzyli jako dorośli, inni jako dzieci. 

I chwała Bogu za to!

czwartek, 16 stycznia 2025

Chrześcijanie powinni chrzcić swoje dzieci, lecz nie z powodu obrzezania

Adam McIntosh 

To prawda, że w Nowym Testamencie nie ma wersetu, który nakazywałby lub opisywałby chrzest niemowląt. Stanowi to problem dla niektórych chrześcijan. Ci, którzy szukają jedynie wyraźnych nakazów lub ci, których teologia ogranicza się do Nowego Testamentu, dojdą do wniosku, że chrzest niemowląt nie jest biblijny, a zatem nie jest zbyt chrześcijański. 

Kiedy zwolennicy chrztu niemowląt (tj. pedobaptyści) bronią swojego stanowiska, do jakich dowodów biblijnych najczęściej się odwołują? Do obrzezania. Mówią, że chrzest „zastąpił obrzezanie” lub że chrzest jest „nowym obrzezaniem” albo że obrzezanie zostało „wypełnione w chrzcie”. Ten sposób myślenia jest powszechny w kręgach protestanckich, katolickich i prawosławnych. Można go znaleźć u Cypriana, Augustyna, w Belgijskim Wyznaniu Wiary, w Katechizmie Heidelberskim i innych. 

Jako pedobaptysta zgadzam się, że istnieją podobieństwa między obrzezaniem a chrztem, ale powszechna argumentacja jest zbyt uproszczona. Siła obrzezania polega na tym, że wskazuje, iż Bóg nie sprzeciwia się narzucaniu rytuałów niemowlętom i małym dzieciom. To ważny punkt, ale to, czy Bóg chce narzucać niemowlętom chrzest, to zupełnie inna kwestia. 

Przeciwnicy chrztu niemowląt (tj. credobaptyści) słusznie wskazują na różnice między obrzezaniem a chrztem, takie jak: (1) obrzezanie było przeznaczone tylko dla Izraelitów, a nie dla wszystkich wierzących w Jahwe i (2) obrzezanie było przeznaczone tylko dla izraelskich chłopców i mężczyzn, a nie dla izraelskich dziewczynek i kobiet. Zgadzam się z credobaptystami, że obrzezanie nie jest wystarczającym powodem praktykowania chrztu niemowląt. Można by podać o wiele lepszy argument. 

Wystarczającym powodem chrztu niemowląt byłby chrzest w Starym Testamencie. Gdyby w Starym Przymierzu były chrzty i gdyby te chrzty obejmowały niemowlęta, powinniśmy oczekiwać, że włączanie niemowląt będzie kontynuowane w Nowym Przymierzu. Nie potrzebowalibyśmy wyraźnego nakazu z Nowego Testamentu, aby chrzcić nasze dzieci. Chrzest niemowląt byłby oczekiwanym i domyślnym wnioskiem. W rzeczywistości Nowy Testament musiałby wyraźnie zakazać chrztu niemowląt, gdyby nastąpiła w tej kwestii jakaś zmiana. 

Wielu chrześcijan wychodzi z założenia, że chrzest jest charakterystyczny dla Nowego Testamentu, tak jakby został zapoczątkowany przez Jana Chrzciciela w pierwszym wieku. Jednak pisarze apostolscy odrzucają to założenie w swoich listach. Piotr mówi, że potop był „chrztem” (baptisma) dla Noego i jego rodziny (1 Piotra 3:20-21). Paweł mówi, że Izraelici zostali „ochrzczeni” (baptizo) podczas przejścia przez Morze Czerwone (1 Koryntian 10:2). W Liście do Hebrajczyków 9:10 słowo baptismos odnosi się do obrzędowych obmyć Starego Przymierza. Oznacza to, że chrzest znajdujemy już w Starym Testamencie. To właśnie tam musi zaczynać się nasza teologia chrztu. Zaprzeczanie temu oznacza interpretację Pisma Świętego wbrew apostołom. 

Biblijna teologia chrztu zaczyna się w pierwszym rozdziale Księgi Rodzaju od świata wody, z którego wszystko inne zostanie stworzone i uformowane. Drugiego dnia Bóg rozdzielił wodę na dwa miejsca: wody powyżej i poniżej (w górze i na dole). I właśnie to stanie się symbolicznym paradygmatem chrztu. Podczas potopu Noe i jego rodzina zostali ochrzczeni wodą z góry (deszczem). Niegodziwi zaś zostali zanurzeni. Nad Morzem Czerwonym Izraelici zostali ochrzczeni wodą z góry (Psalm 77:16-20). Niegodziwi Egipcjanie zostali zanurzeni. Nad Morzem Czerwonym Izraelici zostali ochrzczeni wodą z góry (Psalm 77:16-20). Niegodziwi Egipcjanie zostali zanurzeni. Zanurzenie oznacza śmierć i piekło, pokropienie i polanie oznacza oczyszczenie z nieba. 

Kapłańskie obmycia w systemie lewickim podążały za tym samym schematem. Księga Liczb 8:6-7 wyraźnie wymaga „pokropienia” w celu wyświęcenia Lewitów. Inne fragmenty używają słowa „obmywanie”, lecz te obmywania odbywały się przy użyciu kadzi z brązu przy drzwiach Przybytku (Wyjścia 29:4; 30:18). 

Księga Wyjścia 38:8 mówi nam, że kadź była zrobiona z lusterek, dlatego nie nadawała się do zanurzania dorosłych w wodzie. Historyczny konsensus (zarówno wśród Żydów jak i chrześcijan) jest taki, że woda była czerpana z kadzi i wylewana na odbiorcę. Księga Wyjścia 30:20-21 mówi, że kapłani mieli myć ręce i stopy za każdym razem, gdy wchodzili i wychodzili z Przybytku. Mieli to robić wodą „z” kadzi, co dodatkowo wskazuje, że woda była czerpana i wylewana z góry. 

Obmywania z powodu nieczystości były wykonywane w podobny sposób. Zwróćmy uwagę na słowa z Księgi Liczb 19:13: "Każdy, kto dotknie umarłego, to jest człowieka, który umarł, a nie oczyści się, ten skala przybytek Pana. Taki człowiek będzie wytracony z Izraela. Ponieważ nie został skropiony wodą oczyszczenia...". Pokropienie lub polanie jest wyraźnie zaznaczone w innych miejscach (Izajasza 44:3, 52:15, Ezechiela 36:25). List do Hebrajczyków 9 odnosi się do wszystkich z nich jako do „chrztów”, dlatego musimy zaakceptować, że pokropienie i polanie są uzasadnionymi (i preferowanymi) sposobami chrztu. 

Co to ma wspólnego z chrztem niemowląt? Po pierwsze, widzimy, że chrzest poprzedzał obrzezanie. Chrzest Noego (Księga Rodzaju 7) nastąpił na długo przed obrzezaniem Abrahama (Księga Rodzaju 17). Nie jest właściwe mówienie o chrzcie jako „zastępującym” obrzezanie, skoro chrzest istniał przed obrzezaniem i obok niego przez tysiące lat. Były to dwa odrębne rytuały o odrębnych celach. Lepiej byłoby powiedzieć, że obrzezanie po prostu przestało istnieć. Obrzezanie zostało spełnione w ukrzyżowaniu Chrystusa, podobnie jak wszystkie inne krwawe rytuały. W przeciwieństwie do tego chrzest trwa, ponieważ poprzedzał Prawo i sięga stworzenia. 

Po drugie, widzimy, że chrzest niemowląt został zatwierdzony przez Boga w Starym Testamencie. Chrzest w Morzu Czerwonym obejmował dzieci. Był przeznaczony dla całego ludu przymierza Bożego, nie tylko dla dorosłych. Obejmował dzieci izraelskie, nawet te zbyt małe, aby mogły zrozumieć, co się dzieje. Podobnie obmycia z nieczystości obejmowały dzieci. Księga Liczb 19 jest najlepszym tego przykładem. Każdy, kto wchodził do namiotu, w którym znajdowało się martwe ciało, był uważany za nieczystego i musiał zostać pokropiony wodą (Liczb 19:14.18). Nie podano żadnych wyjątków. Obejmowało to każdego, w każdym wieku, przy łożu śmierci ukochanej osoby. Ponadto, jeśli dziecko w jakikolwiek inny sposób zaraziło się nieczystością, miały zastosowanie wymagania dotyczące chrztu. Nieświadomość niemowlęcia co do jego nieczystości i niezdolność do wyznania nie wykluczały go z chrztu. 

Ta informacja powinna radykalnie zmienić nasze podejście do Nowego Testamentu. W Ewangelii Mateusza 3 nagle znikąd pojawia się chrzest. Jest wspomniany bez żadnego opisu, jak ma być wykonywany. Dlaczego? Ponieważ był znanym rytuałem w całej historii Izraela. Autorzy oczekiwali, że ich odbiorcy będą wiedzieć, czym jest chrzest, i że my również będziemy to wiedzieć. Chrzest zawsze był rytuałem pokrapiania lub polewania i zawsze obejmował dorosłych oraz dzieci. Nie ma żadnych wskazań, że uległo to zmianie w Nowym Przymierzu. 

Rodzice przyprowadzali swoje dzieci, aby zostały ochrzczone przez Jana. Zeszli do wód poniżej (Jordanu - dop. tłum.), ale zostali ochrzczeni wodami powyżej (przez polanie - dop. tłum.), odtwarzając obraz z drugiego dnia stworzenia. Jezus został ochrzczony w ten sam sposób. W dniu Pięćdziesiątnicy chrzest Duchem Świętym był „wylaniem” (Dzieje Apostolskie 1:5; 2:17). Piotr następnie nakazał chrzest wodny i powiedział, że obietnica "odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala” (Dzieje Apostolskie 2:38-39). Żydowski umysł zrozumiałby to jako nic innego niż chrzest niemowląt odbywający się przez pokropienie lub polanie. 

Obrzezanie nie jest najsilniejszym argumentem za chrztem niemowląt. W większości przypadków jest to rozproszenie, które prowadzi do niepotrzebnego zamieszania. Najskuteczniejszą obroną chrztu niemowląt jest chrzest niemowląt. Bóg nakazał go w Starym Przymierzu i jest kontynuowany w Nowym Przymierzu. Uważajcie, rodzice. Kiedy zbliża się armia faraona, nie zostawiajcie swoich dzieci na brzegu. Zabierzcie je ze sobą przez wodę. 

* Autor jest pastorem Kościoła reformowanego Saint David’s Church (CREC) w Tomball, TX. 

Artykuł ukazał się na stronie Theopolis Institute - TUTAJ

tłum.: Paweł Bartosik

środa, 8 stycznia 2025

Chrzty w Biblii nie są zanurzeniami

Rich Lusk

Chrzty w Biblii nie są zanurzeniami. Na przykład w 1 Liście do Koryntian 10 Paweł nazywa przejście przez Morze Czerwone "chrztem", ale Psalm 77:17 mówi nam, że chmury „wylewały” wodę, gdy przekraczali morze. Był to chrzest przez polanie.

Piotr nazywa potop chrztem dla Noego i jego rodziny. Ale zostali ochrzczeni wodą, która spadła na nich z góry.

Rodzina Noego i Izraelici opuszczający Egipt zostali ochrzczeni, ale nie zanurzeni. Woda przyszła z góry; sposobem było polanie lub pokrapienie. Ludzie, którzy utonęli w potopie i armia faraona, która utonęła w Morzu Czerwonym, z pewnością zostali zanurzeni w wodzie - ale to NIE oni zostali ochrzczeni.

Jan Chrzciciel powiedział, że Jezus będzie chrzcił ogniem i Duchem. Wiemy, że spełniło się to w dniu Pięćdziesiątnicy w Dziejach Apostolskich 2. Nikt tam nie został zanurzony w ogniu ani w Duchu. Zamiast tego języki ognia spoczęły nad uczniami, a Duch został wylany.

List do Hebrajczyków 9 nazywa różne obmycia Starego Przymierza „chrztami”, ale zazwyczaj nie były one wykonywane przez zanurzenie. Wystarczy przeczytać Księgę Kapłańską i Księgę Liczb, aby zobaczyć różne rodzaje obmyć określane jako chrzty.

Pogląd, że słowo „chrzest” wymaga zanurzenia, jest mitem. Wielu uwierzyło w ten mit, ale łatwo go obalić. Znaczenie słowa znajduje się w jego użyciu, a autorzy biblijni nie używają rodziny słowa „chrzest” w znaczeniu zanurzenia. Bez względu na to, co słowo to mogło oznaczać poza Biblią, w samej Biblii nie oznacza ono „zanurzenia”. Kropka.

Autor jest pastorem Kościoła reformowanego (CREC) w Birmingham (Alabama, USA).

wtorek, 17 grudnia 2024

Czy Jan Chrzciciel zanurzał w wodzie?

Niektórzy sądzą, że Jan musiał chrzcić przez zanurzenie, ponieważ chrzest odbywał się w Jordanie. Pomijam już fizyczne problemy wynikające z zanurzania wielkiej rzeszy ludzi. 

Chrzest nie był czymś całkiem nowym dla Żydów. Szli tłumnie po chrzest do Jana, ponieważ wiedzieli co on oznacza. Skąd? Z pism Starego Testamentu. Nawiązywał on do starotestamentowych obmywań oczyszczających, które odbywały się przez pokropienie lub polanie. Całkowicie obce Żydom było zanurzenie. 

Po drugie, chrzest Janowy nawiązywał również do przejścia Izraela przez Jordan do ziemi obiecanej. Jak wiemy to przejście nie odbyło się przez całkowite zanurzenie. Księga Jozuego mówi, że przeszli przez Jordan po suchym gruncie (Joz 3:15-17), podobnie jak przez Morze Czerwone. Całkowicie zanurzeni w wodzie zostali Egipcjanie, rydwany faraona, gdy ruszyły w pościg przez Morze Czerwone, nie lud Boży.

poniedziałek, 25 listopada 2024

Chrzest i znaki przymierza

Kendall Lankford

Znaki przymierza nie są naszymi wyznaniami wiary Bogu, lecz Jego zobowiązaniem do miłości względem nas. Weźmy kilka przykładów. 

Adam nie ofiarował drzewa życia Bogu jako znaku swojej szczerości. To Bóg mu je ofiarował. 

Noe nie zawiesił tęczy na niebie jako swojego „wyznania wiary”. Bóg mu ją dał. 

Abraham z pewnością nie ofiarował obrzezania jako swojego błyskotliwego pomysłu, jak udowodnić Bogu, że jest gotowy traktować poważnie swoją wiarę. Bóg mu je dał. 

W Biblii znaki przymierza są dane przez Boga Jego ludowi, którym są wierzący rodzice i ich dzieci. 

Dlatego, gdy dochodzimy do CHRZTU, nie powinniśmy traktować tego świętego znaku, jakby był naszym dowodem wiary, naszym przyrzeczeniem wierności lub naszym wyznaniem wiary Bogu. Nie w taki sposób działają znaki! Zamiast tego chrzest jest znakiem miłości Boga do nas, który dał wierzącym dorosłym i ich dzieciom, aby przypomnieć nam, że On nigdy nie opuści ani nie porzuci tych, z którymi zawarł przymierze.

Musimy traktować Boże znaki w biblijny sposób. 

Autor jest pastorem Kościoła reformowanego (CREC) w Chelmsford (Massachusetts, USA)

piątek, 22 listopada 2024

Czy baptyści mówią do swoich niemowląt?

Protestanci zawsze podkreślali, że zbawienie przychodzi przez wiarę, przy czym większość protestantów chrzciła i chrzci niemowlęta. 

Jak te dwie rzeczy można ze sobą połączyć? 

Luter i Kalwin łączyli nacisk na wiarę z chrztem niemowląt, twierdząc, że niemowlęta mogą wierzyć. Baptyści dostrzegają w tym piętę achillesową stanowiska pedobaptystycznego (zwolenników chrztu niemowląt - dop. PB) i przykład absurdalnych środków, do których pedobaptyści są gotowi się posunąć, gdy bronią praktyki nie do utrzymania. 

Czy wiara niemowląt jest absurdalna? „Wiara” jest ludzką odpowiedzią zaufania Bogu, odpowiedzią wierności w osobistej relacji, a to ma duże konsekwencje dla naszego rozumienia wiary niemowląt. Pytanie o wiarę niemowląt nie brzmi: „Czy niemowlęta są zdolne do otrzymania tego pobudzenia boską mocą?”. Pytanie brzmi: „Czy niemowlęta mogą reagować na inne osoby? Czy niemowlęta mają osobiste relacje?” I odpowiedź na to pytanie brzmi oczywiście: tak. Niemowlęta szybko (nawet w łonie matki) uczą się reagować na głos matki; niemowlęta szybko manifestują „zaufanie” do swoich rodziców; niemowlęta szybko odróżniają obcych od członków rodziny. Jeśli niemowlęta mogą ufać lub nie ufać ludziom, dlaczego nie mogą ufać Bogu? Za podważaniem wiary niemowlęcia kryje się najwyraźniej założenie, że Bóg jest dla niego mniej dostępny niż inni ludzie. Jest to jednak błędne założenie, ponieważ żaden człowiek nie jest bliżej nas niż Bóg. To założenie jest błędne, ponieważ obecność Boga objawia się za pośrednictwem Jego ludu. Kiedy rodzice mówią do swojego noworodka: „Jezus cię kocha i będzie się o ciebie troszczył”, wypowiadają obietnice Boga. 

Ponadto, rodzice nawiązują relacje ze swoimi niemowlętami za pomocą symboli. Rozmawiamy z naszymi niemowlętami i okazujemy im naszą miłość za pomocą gestów – uścisków i pocałunków. Jeśli nie ma nic irracjonalnego lub absurdalnego w tym, że ludzie nawiązują osobistą relację z niemowlętami za pomocą symboli, to nie ma nic irracjonalnego w tym, że Bóg robi to samo. Tak jak nawiązujemy pełne miłości i zaufania relacje z naszymi niemowlętami za pomocą symboli, tak Bóg przemawia do niemowląt i nawiązuje z nimi relację za pomocą „widzialnego słowa” chrztu. Tak więc pytanie „Czy powinniśmy chrzcić niemowlęta?” jest w pewnym sensie podobne do pytania „Czy powinniśmy rozmawiać z niemowlętami?”. Chrzest dzieci nie jest ani bardziej, ani mniej dziwny i cudowny niż rozmowa z noworodkiem. Tym w rzeczywistości jest właśnie chrzest dzieci: Bóg przemawiający w wodzie do noworodka. 

Jeśli dziecko nie rozumie, co mówi rodzic, to czy racjonalne jest, aby rodzic mówił do niego lub do niej? Rodzice baptyści, jak i inni, rozmawiają ze swoimi niemowlętami i przez wiele miesięcy nie oczekują, że dziecko zrozumie lub im odpowie. Nie widzą w tym nic irracjonalnego. Rozmawiają ze swoimi dziećmi, to znaczy stosują symbole, nie dlatego, że uważają, że niemowlę rozumie wszystko co się mówi, lub dlatego, że oczekują natychmiastowej odpowiedzi. Rozmawiają ze swoimi dziećmi, aby dziecko nauczyło się rozumieć i odpowiadać. Tak samo chrzcimy niemowlęta i stale przypominamy im o ich chrzcie i jego konsekwencjach, aby mogły zrozumieć i dojrzeć w wierze. Nadajemy im imiona, aby mogły dorastać i reagować na to imię; mówimy do nich, żeby zaczęły odpowiadać; nadajemy im imiona podczas chrztu, żeby zaczęły żyć w chrzcie i poza nim. 

Wydaje mi się, że socjologicznie konsekwentny baptysta powinien pozwolić dzieciom nadawać sobie samym imiona. W przeciwnym razie nieuchronnie „narzuca” własną tożsamość małym chłopcom i dziewczynkom. Karl Barth, który głośno protestował przeciwko „przemocy” narzucania dziecku chrześcijańskiej tożsamości poprzez chrzest niemowlęcy, byłby niewątpliwie zadowolony. W rzeczywistości baptyści tego nie robią i wbrew sobie narzucają również swoim dzieciom język. Wbrew sobie często traktują swoje dzieci jak chrześcijan, ucząc je śpiewać „Jezus kocha mnie” i modlić się Modlitwą Pańską. A jeśli robią to wszystko, to jaki pozostaje powód, aby opierać się udzielaniu znaku przymierza? 

*Autor jest pastorem Immanuel Reformed Church (CREC) w Birmingham (Alabama, USA), dyrektorem Theopolis Institute for Biblical, Liturgical and Cultural Studies, autorem wielu książek i artykułów nt. teologii, biblistyki, literatury. Wpis ukazał się na facebookowym profilu Theopolis Institute

czwartek, 3 października 2024

Kogo widzisz w lustrze?

"W Chrystusie Bóg ci wybacza, daje zwycięstwo, moc i chwałę. Cokolwiek mówią na twój temat hejterzy, cokolwiek mówi ci twój własny rozum lub serce, to właśnie jest prawda o tobie. 

Nie jesteś zgniłym grzesznikiem, lecz czysty. Nie jesteś przegranym, ale zwycięzcą. Nie jesteś podły i haniebny, ale chwalebny w Duchu Świętym; nie słaby, lecz silny w Nim. 

Naucz się widzieć te prawdy w sobie, gdy patrzysz w lustro. Nie patrz na siebie z obrzydzeniem ani nie rób przeglądu swojego życia z żalem. 

To o czym piszę, nie jest rodzajem samopomocy. Nie chełp się swoimi umiejętnościami, cnotą lub osiągnięciami. Chlub się Bogiem; tym, co On dla ciebie uczynił. 

Spoglądaj na siebie w taki sposób, w jaki mówi o tobie twój chrzest: Umarły dla grzechu i żyjący dla Boga przez Jezusa Chrystusa (Rz 6:3-4)".

- Peter J. Leithart

wtorek, 1 października 2024

Niewiara nie niszczy Bożych znaków

Drugi rozdział Listu Do Rzymian kończy się podaniem przez Pawła definicji prawdziwego Żyda, Żyda wewnętrznie. Jednak w trzecim rozdziale apostoł wraca do tradycyjnego użycia słowa Żyd. 

Tak, jakby pytał, czy jeśli Żydzi, członkowie Izraela – ludu Bożego w Starym Przymierzu, nie są naprawdę Żydami (bo nie mają obrzezanego serca), to jaka korzyść jest w tym, że są Żydami? Wielu może doszłoby do wniosku: nie ma żadnej korzyści. Ale Paweł mówi coś odwrotnego: „Wielkie pod każdym względem” (Rz 3:2). Głównym powodem, dla którego istnieje korzyść z zewnętrznego obrzezania jest to, że zewnętrznie obrzezani zostali oddzieleni dla Boga w przymierzu zawartym na Górze Synaj i otrzymali Prawo Boże, Pismo Święte. Głównym błogosławieństwem jest więc to, że otrzymali Słowo Boże. Niektórzy owszem nie uwierzyli, ale Paweł odpowiada na to: I cóż z tego? Czy niewiara członków ludu przymierza może unieważnić Boże dary i błogosławieństwa? Nie ma mowy! (Rz 3:3). Z powodu niewiary Izraela przywileje nie przestały być przywilejami! Ich niewiara nie sprawia, że wierność Boga jest bezskuteczna. 

Czyli to jest to samo pytanie: Czy Europa wypełniona ochrzczonymi niewiernymi członkami Kościołów może cofnąć chwalebną prawdę głoszoną w chrzcie? W żadnym razie! 

Naszym zadaniem nie jest bowiem dostosowanie skuteczności sakramentu do zachowania ludzi, ale raczej dostosowanie wiary i życia ludzi do natury sakramentu. Nie mówimy, że obrzezanie, chrzest są prawdziwie Bożymi pieczęciami dopiero wówczas, gdy ten, który je otrzymał, jest Bogu wierny. One Bożymi pieczęciami niezależnie od tego czy człowiek jest wierny. Niewiara człowieka w Bożą prawdomówność nie niszczy Bożej prawdomówności. Raczej ściąga na człowieka sąd. 

Zatem nie mówimy, że skoro wielu ochrzczonych w niemowlęctwie okazuje się być niewierna, to chrzest jest nieważny i w zasadzie nie ma żadnej korzyści w byciu ochrzczonym! Nie. Bóg jest wierny. Chrzest nie przestaje być Bożym znakiem, gdy człowiek go depcze. Boży znak nie przestaje być dobrym darem od Boga, gdy człowiek postępuje wbrew temu, co ten znak oznacza! 

Koryntianie, którzy spożywali niegodnie Wieczerzę nie sprawili, że przestała być ona Bożym sakramentem o duchowych konsekwencjach. Ich postępowanie raczej ściągnęło na nich sąd (1 Kor 10).