Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Typologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Typologia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 maja 2026

Obrzezanie wskazywało na Chrystusa

Obrzezanie było Bożym ustanowieniem, które - jak cały Stary Testament - wskazywało i zapowiadało dzieło Chrystusa (Łk 24:24-25, 44-45). 

W jaki sposób? 

1. Było krwawym znakiem - w ten sposób było zapowiedzią śmierci Jezusa, Jego krwi przelanej na krzyżu dla naszego odkupienia. 

2. Było odcięciem napletka - a więc oznaczało śmierć starego życia i powstanie do nowego. 

3. Było udzielane ósmego dnia - w ten sposób było zapowiedzią pierwszego dnia nowego stworzenia, a więc zmartwychwstania Pańskiego. Chłopiec w Izraelu od urodzenia żył 7 dni, po czym „ósmy dzień” był granicą przejścia między starym a nowym życiem. Ósmy dzień był pierwszym dniem nowego stworzenia, pierwszym dniem kiedy obrzezany syn stawał się uczestnikiem przymierza. 

Stary Testament to era nocy. Nowy Testament to era dnia. 

W Nowym Przymierzu nie wracamy do nocy i cieni: obrzezania, szabatu, Paschy, podziału na pokarmy czyste i nieczyste, murowanej świątyni, ofiar ze zwierząt itd. 

Oczywiście w Kościele powinniśmy wyjaśniać Ewangelię i dzieło Jezusa czytając Stary Testament. Wszak całe Pismo jest natchnionym, bezbłędnym Słowem Bożym.

Żyjemy w świetle dnia, w rzeczywistości, którą zapowiadały cienie, a którą jest Jezus Chrystus - Pan, Bóg i Zbawiciel.

czwartek, 23 kwietnia 2026

Trzeci dzień

Apostoł Paweł naucza, że Pan Jezus zmartwychwstał trzeciego dnia „zgodnie z Pismem” (1 Kor 15:4). W jaki sposób było to zgodne z Pismem Świętym? W którym miejscu pisma Starego Testamentu zapowiadały zmartwychwstanie Mesjasza trzeciego dnia? W Piśmie Świętym nie było żadnej literalnej zapowiedzi, że Mesjasz powstanie z grobu trzeciego dnia. Mamy natomiast różne historie, które są zapowiedzią, obrazem rzeczywistości, która nadeszła z Chrystusem. 

Jonasz był w brzuchu ryby przez trzy dni i trzy noce (Mt 12:40; Jon 2:1). 

Ozeasz zapowiada, że trzeciego dnia Pan wzbudzi swój lud do życia (Oz 6:2). 

Bóg zapowiedział uleczenie króla Hiskiasza z choroby trądu trzeciego dnia w Świątyni Pana (2 Krl 20:5).

Przełożony podczaszych został przywrócony do urzędu przez faraona po trzech dniach (Rdz 40:13.20.21). 

Pierwsze oznaki życia w tygodniu stworzenia pojawiły się trzeciego dnia (Rdz 1:11-12). Wtedy Bóg stworzył drzewa, trawę i rośliny. 

Izaak „umarł” i wrócił do życia trzeciego dnia podróży na Górę Moria (Rdz 22:4). 

Trzeciego dnia Dawid przybywa do Syklag i płacze, po czym otrzymuje od Boga zapewnienie, że odzyska rodzinę (1 Sm 30:1.8). 

Trzeciego dnia głodu egipski niewolnik znajduje posilenie (1 Sm 30:12) itd. 

Trzeci dzień to dzień przejścia, nowego początku, nowej nadziei, zmartwychwstania. Bóg komunikuje pewne prawdy niekoniecznie w postaci dosłownie rozumianego wersetu. Niekiedy robi to poprzez opowiadane historie, które są zapowiedzią, cieniem, typem rzeczywistości, która przyszła wraz z Chrystusem. 

Czytając je, uczmy się Go widzieć zgodnie ze słowami, które sam skierował do uczniów: 

Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma (Ewangelia Łukasza 24:44-45).

środa, 25 marca 2026

Stary Testament jest o Jezusie

- Rich Lusk 

Cały Stary Testament mówi o Jezusie. Stary Testament jest tak samo chrześcijański jak Nowy Testament. Nowy Testament używa języka i kategorii Starego Testamentu, aby wyjaśnić, kim jest Jezus i czego dokonał. 

Nie zrozumiemy osoby i dzieła Jezusa w oderwaniu od Starego Testamentu. Biblia jest jedną księgą, opowiadającą jedną historię. W całości składa świadectwo o Jezusie. 

Ewangelia Jana 5:46 
Gdybyście bowiem wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście i mnie. O mnie bowiem on napisał.

Ewangelia Łukasza 24:26–27 
Czyż Chrystus nie musiał tego wycierpieć, by wejść do swojej chwały? I począwszy od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co o nim było napisane we wszystkich Pismach.

Ewangelia Łukasza 24:44–45 
Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma. 

List do Hebrajczyków 10:1 
(Albowiem zakon, zawierając w sobie tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, nie może w żadnym razie przez te same ofiary, nieprzerwanie składane rok w rok, przywieść do doskonałości tych, którzy z nimi przychodzą. 

List do Rzymian 15:8 
Gdyż powiadam, że Chrystus stał się sługą obrzezanych ze względu na prawdę Bożą, aby potwierdzić obietnice dane ojcom. 

niedziela, 22 lutego 2026

Jezus jako wierny Adam

Kuszenie Jezusa (przez Szatana) na pustyni (Mt 4:1-10) ukazuje Jezusa jako wiernego Adama, który odmawia zjedzenia zakazanego owocu i odmawia przywłaszczenia sobie władzy przed czasem wyznaczonym przez Ojca. 

Jezus na pustyni czyni to, co powinien był zrobić Adam w Ogrodzie, gdzie zawiódł. W ten sposób rozpoczyna misję odwracania przekleństwa, które przyniósł grzech Adama. I zaczyna od miejsca, które jest przeciwieństwem miejsca, w którym był Adam. Adam był kuszony (wraz z Ewą) w ogrodzie. Jezus jest kuszony na pustyni. Adam był kuszony w otoczeniu przyjaznego świata, przyjaznych zwierząt, harmonii. Jezus jest kuszony w otoczeniu dzikich zwierząt, braku życia. 

W przeciwieństwie do pierwszego Adama Jezus, nie słucha Szatana i zachowuje post. Odwraca przekleństwo, które przyniósł grzech Adama. 

Adam w ogrodzie Eden uległ wężowi, pokusie bestii. Pan Jezus, nowy Adam niszczy łeb bestii na krzyżu i w ten sposób przywraca nam dostęp do Bożej obecności, do Ogrodu, do wspólnego ucztowania z Bogiem. 

inspiracja: Peter Leithart

poniedziałek, 1 września 2025

Ubiór i dieta Jana Chrzciciela - znaczenie i symbolika

"A Jan miał na sobie odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany wokół bioder swoich, i jadał szarańczę i miód leśny" (Ew. Marka 1:6).

Jan był ostatnim prorokiem Starego Testamentu. Jego rola była szczególna. Poprzedzał bowiem służbę Mesjasza - naszego Pana Jezusa Chrystusa. W kontekście chrztu, którego Jan udzielał w rzece Jordan, istotne znaczenie ma również opis jego ubioru oraz odżywiania. Nawiązują one do biblijnej symboliki i mają znaczenie prorockie. 

UBIÓR

Jan nosił szatę z sierści wielbłądziej ze skórzanym pasem wokół talii. Skórzany pas i szorstka, włochata szata identyfikują go jako Eliasza, który jest opisany w 2 Królewskiej 1:8 A oni odpowiedzieli mu: Był to mąż długowłosy, przepasany skórzanym pasem wokół swoich bioder. A on na to: To Eliasz Tiszbita. 

Jan jest jak Eliasz, który przychodzi, aby głosić upamiętanie Izraelowi, w szczególności rządzącym i kapłanom, którzy sprzeniewierzyli się swojemu powołaniu. 

Eliasz przybył do Izraela w najciemniejszym okresie jego historii, w czasach nikczemnego króla Achaba. I tutaj ta historia niejako się powtarza: Herod jest nowym Achabem, pełnym niegodziwości władcą, który uciska Izrael. Zaś Jan niczym Eliasz ostrzega Heroda, że musi zerwać z grzechem niemoralności, bo inaczej królestwo zostanie mu odebrane. 

SZARAŃCZA

Szarańcza w Starym Testamencie symbolizuje armie pogan i jest Bożym narzędziem sądu. Gdy czytamy listę pokarmów czystych i nieczystych w Prawie, to szarańcza nie jest wymieniana jako nieczysty pokarm. Oczywiście w Starym Testamencie częściej czyta się o szarańczy, która coś zjada niż o tym, że sama jest zjadana, np. szarańcza zjada rośliny w Egipcie podczas plagi. Jest ona znakiem sądu. 

W Księdze Joela szarańcza jest symbolem najeżdżających, pożerających Izrael narodów pogan. Izrael był "pożerany" przez szarańcze różnych narodów pogan przez stulecia na skutek niewierności. Jednak tutaj Jan żywi się szarańczą. To Jan pożera szarańczę, a nie odwrotnie. 

Jedzenie jest aktem włączenia, czy też połączenia jedzącego z tym, co zjada. W przypadku Jana ma to ważną symbolikę: Jan w ten sposób zapowiada włączenie pogan do społeczności Nowego Izraela. 

I to się dzieje w Nowym Testamencie. Poganie (nie-Żydzi) nawracają się do Jezusa i dołączają do Kościoła, społeczności Nowego Izraela, stając się duchowym potomstwem Abrahama. 

MIÓD

Miód w całym Starym Testamencie jest kojarzony z ziemią obiecaną. Bóg prowadzi swój lud do ziemi płynącej mlekiem i miodem. Ale smak miodu miała również manna, którą Bóg dał Izraelowi podczas wędrówki przez pustynię. „Dom Izraela nazwał ten pokarm manną, a była ona jak ziarno kolendra, biała, a miała smak placka z miodem” (Wj 16:31). 

Jan jedząc rodzaj dzikiego miodu (przypominający smak manny) oznajmia Izraelowi, że mogą się odnowić tylko przez powrót na pustynię, a następnie przechodząc przez wody Jordanu, wrócić do ziemi obiecanej jako Nowy Izrael. 

A więc było to w rzeczywistości przesłanie śmierci i zmartwychwstania: śmierci starego życia i powstawania do nowego. 

I to symbolizuje chrzest Janowy. To symbolizuje również nasz chrzest. To rytuał przejścia: od starego do nowego, od niewoli do wolności, o
d przynależności do rodziny Adama do adopcji do rodziny ostatniego Adama, Chrystusa.

piątek, 29 sierpnia 2025

Ziemia święta i świątynia pośród nas

Ziemia Palestyny w erze Nowego Przymierza nie ma żadnej szczególnej pozycji, podobnie jak obrzezanie, kapłaństwo Aaronowe, święto szałasów czy kalendarz regulowany księżycowo. 

Dlatego nie powinniśmy już nazywać jej „ziemią świętą”, tak jak nie powinniśmy nazywać obrzezania znakiem przymierza Boga z Jego ludem. 

Oczywiście, podróż do Izraela/Palestyny może być cenna ze względów historycznych. Najważniejsze wydarzenia w historii ludzkości miały tam miejsce. Ale nie jesteśmy tam bliżej Boga niż gdziekolwiek indziej. To nie jest jakaś religijna pielgrzymka. 

Twierdzenie, że nie-Żydzi wierzący w Chrystusa mają błogosławieństwa A, B, C, ale Żydzi wierzący w Chrystusa mają błogosławieństwa A, B, C i D to pogwałcenie jasnego nauczania Nowego Testamentu, że w Chrystusie jesteśmy ubogaceni we *wszystko*, włącznie z obietnicą ziemi (Mt 5:5). 

W Nowym Przymierzu nie musimy iść do świątyni zlokalizowanej w jednym szczególnym miejscu lub jechać do "ziemi świętej", by być bliżej Boga. To "ziemia święta" i świątynia przychodzi do nas. Jest nią Jezus Chrystus, który jest obecny wszędzie tam, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Jego imię.

sobota, 25 stycznia 2025

Abraham wierzył w Chrystusa

Przykłady usprawiedliwienia Abrahama i Dawida, które Paweł przywołuje w 4 rozdziale Listu do Rzymian, uczą tego, że droga zbawienia w Biblii była i jest jedna: z łaski przez wiarę Bogu. 

Nie ma tu różnicy między Starym a Nowym Testamentem. Bóg nie zmienił zdania. Nie objawił dwóch dróg do nieba: jedną dla Izraela, drugą dla Kościoła. Bóg nie ma dwóch ludów. Zawsze był i jest jest jeden lud Boży, jedna droga zbawienia, jedno przymierze łaski. W Chrystusie jesteśmy uczestnikami przymierza Abrahamowego i jego duchowym potomstwem (Gal 3-4). 

Ktoś mógłby zapytać: Abraham i Dawid przecież nie znali Jezusa - jak więc mogli zostać zbawieni? Odpowiedź jest u Pawła: uwierzyli Bogu. Uwierzyli w Słowo Boże. Uwierzyli w to, co Bóg im objawił. Uwierzyli w Chrystusa objawionego w cieniach, symbolach i zapowiedziach przyszłej rzeczywistości. 

Nam owszem, objawił więcej, ponieważ mamy spisany Nowy Testament, mamy całą Biblię, skompletowane wszystkie natchnione księgi. Ale zasada zawsze była ta sama: Uwierz Bogu, gdy przemawia. Adam miał uwierzyć w Słowo Boże dotyczące Ogrodu i drzewa. Zawsze warunkiem podobania się Bogu była wiara w Jego Słowo. Dlatego dla chrześcijanina zawsze pytanie powinno brzmieć: Co mówi Pismo Święte na ten temat? Nie zaś: Co myśli większość? Albo: Co czuję, że jest prawdą?

wtorek, 29 października 2024

Biblia jako historia exodusu

Całą Biblię można czytać jako historię wygnania i exodusu (wyjścia). 

W Egipcie cały naród Izraela został zniewolony przez faraona. Faraon (wąż) atakuje potomstwo kobiety (Izraela), a więc hebrajskich chłopców. Bóg osądził faraona, a następnie wyprowadził swój lud z Egiptu dając im ogromne łupy, kosztowności egipskie. To historia o zwycięstwie Chrystusa nad szatanem.

W Biblii opisanych jest wiele cykli wygnania i exodusu. Adam i Ewa postawieni są w Ogrodzie Eden z dostępem do Drzewa Życia. Jednak odmawiają okazania cierpliwej wiary i sięgają po królewskie dary mądrości zamiast czekać, aż Bóg zezwoli im na nie w stosownym czasie. W konsekwencji swojego grzechu, zostają wygnani z Ogrodu Eden. I całą resztę Biblii można postrzegać jako historię Boga dokonującego exodusu dla swojego ludu i poprowadzenia go z powrotem do Ogrodu, a więc sanktuarium Bożego.

Ostateczny cykl wygnania i exodusu ma miejsce na krzyżu. Jezus cierpi na krzyżu poza miastem Jerozolimą, jest wygnany ze społeczności Izraela, a nawet z obecności swojego Ojca. Lecz potem wraca (exodus) do krainy żyjących w swoim zmartwychwstaniu i przynosi dary, z których największym jest dar Ducha Świętego dla wszystkich wierzących. 

Ów schemat wygnania i exodusu powinniśmy też dostrzec na początku Księgi Rut, gdy Elimelech z Noemi i dwoma synami opuszczają Betlejem i udają się do Moabu. Tam jednak mężczyzn spotyka śmierć, a Noemi (z Rut) wraca do ziemi obiecanej. Ruch geograficzny w Księdze Rut nie jest przypadkowy. Jest integralną częścią Bożej historii wygnania i exodusu. Różnica z innymi exodusami wydaje się być taka, że Noemi powraca do ziemi obiecanej z pustymi rękami. Jednak jest to nieprawda. W rzeczywistości wraca z Moabu z z przynajmniej jednym wspaniałym „łupem”, mianowicie z Rut. Wraca z tym, co Moab ma najlepszego do zaoferowania. To kolejny piękny obraz Ewangelii i dzieła Chrystusa w Starym Testamencie. 

niedziela, 13 października 2024

Bóg jako Skała - James B. Jordan

Najlepszy sposób na rozpoczęcie naszego studium [symboliki skał, kamieni i klejnotów - dop. tłum.], to spojrzeć na Boga, Opokę naszego zbawienia. Kluczowym fragmentem, od którego zaczniemy, jest Księga Powtórzonego Prawa 32 rozdział, który nazwać można Pieśnią Skały, choć zazwyczaj nazywany jest Pieśnią Mojżesza, ze względu na to, że to właśnie Mojżesz ją napisał. Pamiętacie zapewne, że gdy Izrael wyszedł z Egiptu, Izraelici byli spragnieni, a Bóg powiedział Mojżeszowi, by uderzył skałę, z której popłynie woda. Obłok Boga opadł na skałę; a gdy Mojżesz uderzył w skałę laską sądu, przeszła ona przez obłok. W ten sposób Bóg przekazał ludowi, że przyjmie na Siebie sąd, na który oni zasłużyli i że gdy to zrobi zostanie im dana żywa woda. Bóg powiedział im więc, że On jest ich Skałą i da im wodę (Wyjścia 17:2-6). Naturalnie, gdy Bóg Skała zawarł przymierze z Izraelem, wyrył je na kamieniu (Wyjścia 24:12). 

Przez wiele lat po tym wydarzeniu Izrael wędrował po pustyni. Pustyni, która była pełna skał i wielkich kamieni. Otaczały Izraela, gdy wędrował i otaczały lud, gdy zebrał się wokół Mojżesza by wysłuchać pieśni w Księdze Powtórzonego Prawa 32. 

“Będę bowiem głosił imię PANA. 
Uznajcie wielkość naszego Boga. 
On jest Skałą, a jego dzieło jest doskonałe, 
Bo wszystkie jego drogi są sprawiedliwe. 
Jest Bogiem prawdziwym i bez nieprawości, 
Sprawiedliwym i prawym".
(Powtórzonego Prawa 32:3-4).

Innymi słowy, Bóg jest stały i niezawodny dla Swego ludu. Niczym skała, Bóg nie zmienia się z dnia na dzień, z chwili na chwilę. 

“Lecz Jeszurun utył i wierzgał – 
Otyłeś, obrosłeś w tłuszcz, zgrubiałeś; 
Opuściłeś Boga, który cię uczynił, 
I lekceważyłeś Skałę swego zbawienia. 
 Pobudzili go do zazdrości obcymi bogami, 
Rozdrażnili go obrzydliwościami. 
O Skale, która cię spłodziła, zapomniałeś,
 I zapomniałeś Boga, swego Stwórcę”. (Powtórzonego Prawa 32:15-16,18). 

Mojżesz powiedział im, że Bóg ich opuści jeśli zwrócą się do innych “skał”: 

“Jakże mógłby jeden gonić tysiąc 
I dwóch zmusić do ucieczki dziesięć tysięcy, 
Gdyby ich Skała nie zaprzedała ich 
I PAN ich nie wydał? 
Bo ich skała nie jest jak nasza Skała, 
Nasi wrogowie sami są sędziami”.
(Powtórzonego Prawa 32:30-31) 

Bogowie innych narodów są jak małe skały, bez większej wartości. Izrael popełniłby głupstwo opuszczając Prawdziwą Skałę, ponieważ z czasem Bóg zniszczyłby te kamyczki. 

“I powie: Gdzie są ich bogowie? 
Ta skała, w której pokładali ufność?” 
(Powtórzonego Prawa 32:37) 

Gdy narodził się Samuel, jego matka Anna chwaliła Boga jako jej Skałę: 

“Nikt nie jest tak święty jak PAN. Nie ma bowiem nikogo oprócz ciebie i nikt nie jest taką skałą jak nasz Bóg” (1 Samuela 2:2). 

Dawid również chwalił Boga jako jego Skałę: 

“Powiedział: PAN jest moją skałą, moją twierdzą i moim wybawicielem. Bóg moją opoką, której będę ufał, moją tarczą i rogiem mojego zbawienia, moją wieżą i moją ucieczką, moim zbawicielem; wybawiasz mnie od przemocy. Bo któż jest Bogiem oprócz PANA? Któż skałą oprócz naszego Boga? PAN żyje, niech będzie błogosławiona moja skała, niech będzie wywyższony Bóg, skała mojego zbawienia.” 
(2 Samuela 22:2-3,32,47).

Psałterz pełen jest odniesień do Boga jako naszej Skały: 

“Do ciebie wołam, PANIE, Skało moja; nie bądź głuchy na moje wołanie“ (Psalm 28:1).

“Nakłoń ku mnie swego ucha, czym prędzej mnie ocal; bądź mi mocną skałą, domem obronnym, abyś mnie wybawił.  Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą” (Psalm 31:2-3).

“Powiem Bogu, mojej skale: Czemu o mnie zapomniałeś?  Czemu chodzę smutny z powodu ucisku wroga?”  (Psalm 42:9) 

“Chodźcie, śpiewajmy PANU,  wykrzykujmy radośnie skale naszego zbawienia". (Psalm 95:1; por. również 61:23; 62:7; 71:3; 89:26; 92:15; 94:22). 

Izajasz również nazywa Boga Skałą Izraela: 

“A ponieważ zapomniałeś o Bogu twojego zbawienia i nie pamiętałeś o skale twojej mocy...” (Izajasza 17:10)

“Pokładajcie nadzieję w PANU na wieki, bo JEHOWA BÓG jest wieczną skałą” (Izajasza 26:4; por. 30:29; 44:8).

Możemy podsumować to, co Biblia mówi o Bogu jako naszej Skale zauważając pięć rzeczy. 

Po pierwsze, skała wskazuje na siłę. Skała jest twarda i mocna, a jeśli jest skałą wielką, jest również praktycznie niezniszczalna. 

Po drugie, Bóg prezentuje Siebie jako skałę, w której można się ukryć, fortecę. Bóg umieścił Mojżesza w rozpadlinie skalnej, aby uchronić go przed pochłaniającą chwałą Pana (Wyjścia 33:22); a jako że ta skała często określana jest jako miejsce “obok Mnie”, komentatorzy często łączą ją z Jezusem Chrystusem, naszym Obrońcą. 

Po trzecie, Bóg jako Skała wskazuje na sąd. Jeżeli spadnie na ciebie wielka skała, zostaniesz zmiażdżony, a taką właśnie sądną skałą jest Bóg. Jezus nazwał siebie “kamieniem, który odrzucili budujący” i powiedział, że “każdy, kto upadnie na ten kamień, roztrzaska się” (Łukasza 20:17-18). Upadek na Kamień i roztrzaskanie jest obrazem zbawienia, ale Kamień spadający na ciebie jest obrazem sądu. Możemy przy okazji przypomnieć sobie, że wyznaczoną metodą egzekucji w Biblii było ukamienowanie (Powtórzonego 13:10 itd.). Danielowa wizja historii świata pokazała Królestwo Chrystusa jako “kamień odcięty bez pomocy rąk”, który miał uderzyć i roztrzaskać królestwa świata (Daniela 2). W niejasnym fragmencie, święci radują się, gdy dzieci Babilonu zostają roztrzaskane o skałę (Psalm 137:9) - ale w świetle Ew. Łukasza 20:18 musimy zadać sobie pytanie - czy wskazuje to na zniszczenie, czy zbawienie? Jako że Kościół zawsze widział wody chrztu jako wody sądu prowadzącego do zbawienia, chrzcielnice często wykonywane były z kamienia. 

Po czwarte, Bóg jako nasza Skała jest fundamentem Swojego domu, Swojego Królestwa. Mądry człowiek buduje swój dom na tej Skale (Mateusza 7:24-25). Chrystus jest najważniejszym kamieniem węgielnym, a my jesteśmy żywymi kamieniami (Efezjan 2:20; 1 Piotra 2:6). 

Po piąte, potężna skała daje cień, obraz Bożej opatrzności i ochrony. Widzieliśmy, że obłok chwały Boga dawał Izraelowi cień na pustyni (Izajasza 4:6; 25:4). A wielka, dająca cień skała jest jak ten właśnie obłok, w swoim kształcie i funkcji. 

Dzieci Boże, jako Jego obrazy, również są jak skały. Bóg jest Wielką Skałą, a my jesteśmy małymi skałami. Wspominałem już o tym jak my, jako żywe kamienie, jesteśmy zbudowani na fundamencie, którym jest Bóg. Jesteśmy Jego żywą świątynią. Księga Izajasza 32:2 mówi o wzajemnej posłudze Chrześcijan jako skał: “I ten mężczyzna będzie jak zasłona przed wiatrem i jak schronienie przed burzą; jak strumienie wód w suchym miejscu, jak cień wielkiej skały w spragnionej ziemi".

Najbardziej znany fragment, który o tym mówi to Mateusza 16:18, “Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój Kościół.” Imię Piotr oznacza skałę, ale nie jest tym samym słowem co słowo określające Skałę, na której Chrystus buduje Swój Kościół. To drugie słowo oznacza “wielką skałę” lub “opokę, fundament". Piotr jest więc małą skałą, “odłamkiem Prawdziwej Skały”.

Powyższy tekst jest fragmentem książki "Through New Eyes" (s. 69-73).
tłum. Mikołaj Woźny

poniedziałek, 7 października 2024

Ewangelia św. Rut


Fragment kazania z dn. 06.10.2024. z nabożeństwa Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku

ÓSMY DZIEŃ, ÓSMA KSIĘGA

Księga Sedziów jest siódmą księgą w kanonie. Opisuje ona duchowy upadek Izraela oraz ocalenie, które Bóg przynosił wraz z sędziami. Jednak bardzo szybko - w kolejnym pokoleniu Izrael znów popadał w odstępstwo i to jeszcze większe niż poprzednio. Tak jak Adam i Ewa upadli siódmego dnia, tak siódma księga Biblii opisuje grzechy nowych Adamów i nowych Ew (ludu wybranego) doprowadzony do dojrzałości i Bożych sądów. 

Jak kończy się ta księga? W 21:25 otrzymujemy streszczenie głównego problemu Izraela: „W owych dniach nie było króla w Izraelu, każdy czynił to, co słuszne w jego własnych oczach”.

Nie jest to bynajmniej pochwała. Przeciwnie. To podsumowanie moralnego upadku Izraela. I to właśnie w tym okresie duchowego chaosu, niemoralności, okrucieństwa i bałwochwalstwa przychodzi zbawienie Boże. Z tego ciemnego siódmego dnia wyłania się jasno światło, ósmy dzień, ósma księga. Oczywiście, „8” w Biblii to liczba nowego stworzenia. Ósmego dnia Bóg nakazał obrzezanie, symbol końca starego i początku nowego, co było symbolizowane w odcięciu ciała. Dziecko przeżywało stary tydzień stworzenia, zaś ósmego dnia było włączane do wspólnoty nowej ludzkości, czyli Izraela (por.3 Mj 23:34-39; 4 Mj 29:32-35).

Osiem to liczba nowego narodzenia, nowego tygodnia i nowego początku. Ósmy dzień to dzień zmartwychwstania. To pierwszy dzień nowego tygodnia, kiedy Bóg wskrzesza Jezusa. Jezus swoim zmartwychwstaniem ósmego dnia, a więc pierwszego dnia nowego tygodnia – zainaugurował nowy porządek świata.

Jezus nie tylko powstaje z grobu ósmego dnia, ale i spotyka się ze swoimi uczniami zawsze pierwszego dnia po szabacie, a więc ósmego dnia.. Tomasza nie ma z nimi, gdy Jezus ukazuje się pierwszy raz ósmego dnia. Oczywiście Jezus mógł ukazać się Tomaszowi w poniedziałek, wtorek lub środę, ale zamiast tego postanowił uczynić to następnego pierwszego dnia tygodnia, ósmego dnia.

 W ten sposób nasz Pan dał swoim uczniom pewien wzór, który mieli naśladować w spotkaniu ze zmartwychwstałym Chrystusem pierwszego dnia tygodnia na nabożeństwie Jego uczniów. Gdy gromadzimy się na nabożeństwie –  naśladujemy ten sam schemat spotkania Chrystusa z uczniami, który widzimy w Ewangelii.

KSIĘGA RUT JAKO NOWE STWORZENIE

Ten schemat ósmego dnia daje nam wgląd w to, co dzieje się w Księdze Rut. Księga Rut jest ósma w kanonie. Sygnalizuje nowy początek. Naród Izraela upadł pod rządami sędziów i pogrążył się w najgłębszym dole bałwochwalstwa. Nawet kapłani są moralnie zepsuci. Ale Bóg zamierza stworzyć nowy Izrael, nowe stworzenie. I zamierza dokonać tego nowego dzieła poprzez Rut, Noemi, a zwłaszcza Boaza, który jest typem Chrystusa.

Kiedy porównamy zakończenie Księgi Sędziów z zakończeniem Księgi Rut, zobaczymy kontrast. Księga Sędziów kończy się oświadczeniem, że nie było króla w Izraelu, podczas gdy ostatnie słowo w Księdze Rut to prostu imię, Dawid.

Oto Dobra Nowina w obliczu złych wieści z Księgi Sędziów. Bóg rozwiązał problem opisany w Księdze Sędziów, a rozwiązaniem jest ten człowiek – Dawid, który jest typem i zapowiedzią większego Króla.

EWANGELIA WEDŁUG KSIĘGI RUT

Księga Rut pokazuje światu dokładnie to, czego dzisiejszy świat potrzebuje. W tej księdze sytuacja Noemi i Rut jest symbolem sytuacji Izraela. Gdzie są Noemi i Rut na początku księgi? Są bez króla; są bez męża; są opuszczone, bez środków do życia, pogrążone w rozpaczy i zdesperowane. Gdzie są pod koniec księgi? Są spełnione, zaopiekowane, chronione i kochane.

Historia Rut jest dowodem na to, że Bóg nie porzuci swojej Oblubienicy, ale zapewni jej wszystko czego potrzebuje. Bóg daje nam większego Boaza i większego Dawida, większego Krewnego-Odkupiciela i większego Króla.

Sytuacja dzisiejszego świata, nasza sytuacja jest podobna do sytuacji Izraela/Noemi/Rut. Świat jest zgubiony, bez prawdziwego króla i bez nadziei. Czego potrzebuje świat? Większego Boaza, większego Dawida. Świat potrzebuje Króla Jezusa. Świat potrzebuje krewnego-odkupiciela, kogoś, kto może zrobić dla nas to, czego nie możemy zrobić sami dla siebie, kto zapewni nam przetrwanie pośród trudów, ochroni nas i zatroszczy się o nas.

Księga Rut jest Ewangelią w miniaturze. 

środa, 11 września 2024

Zwierzęta czyste i nieczyste w Biblii - James B. Jordan

Co dokładnie czyniło pewne zwierzęta czystymi, a inne nieczystymi pod Starym Przymierzem? Niektórzy sugerowali, że chodziło o wartość odżywczą ich mięsa, ale to niemożliwe. Rozróżnienie czystych i nieczystych zwierząt znane było jeszcze przed Potopem, kiedy ludzie najwidoczniej nie jedli jeszcze mięsa. Po Potopie Bóg pozwolił Noemu spożywać mięso wszystkich zwierząt, bez ograniczeń co do gatunku (Rodzaju 9:3-4). Dopiero pod przymierzem Mojżeszowym nieczyste zwierzęta ogłoszono niejadalnymi. 

Odróżnienie czystych zwierząt od nieczystych musi więc być symboliczne. Jednak tu znów musimy być ostrożni. To nie ogólny sposób życia tych zwierząt czynił je czystymi lub nieczystymi. Biblia ma wiele dobrego do powiedzenia o orle. "Jak można się spodziewać, królewski wygląd orła oraz jego wyjątkowa siła są często podkreślane. Biblia opisuje imponujący zamach jego skrzydeł w locie, jego zatrważającą prędkość i jego charakterystyczny sposób nurkowania w celu atakowania swoich ofiar” (Elijah Judah Schochet, Animal Life in Jewish Tradition: Attitudes and Relationships, New York: Ktav Publishing House, 1984, s 39). Istotnie, jedną z twarzy cherubina jest twarz orła. A jednak orzeł jest zwierzęciem nieczystym. Podobnie jest w przypadku lwa, choć sam Chrystus nazywany jest lwem z plemienia Judy. A jednak lew jest nieczysty. Orzeł i lew są nieczyste w tym samym stopniu co psy i świnie, o których Pismo nie ma nic dobrego do powiedzenia. W dodatku, mimo swojej nieczystości, wąż jest w jednym wypadku wykorzystany do opisania plemienia Dana poprzez "pochlebną metaforę". Czysta koza ma niemniej odrażające nawyki od nieczystej świni. 

To oznacza, że musimy być niezwykle precyzyjni ustalając co dokładnie czyni jedne zwierzęta czystymi, a inne nieczystymi. To nie ich ogólne nawyki, to nie informacje z poezji, proroctw czy przysłów. Są to, natomiast, precyzyjne szczegóły wyłożone w Księdze Kapłańskiej 11 oraz w Księdze Powtórzonego Prawa 14. Lew był nieczysty, przypominając opętane przez szatana narody w jeden tylko sposób: Nie posiada rozdzielonych kopyt i nie przeżuwa. Poza tym jest wspaniałą i szlachetną bestią. 

W zasadzie główną cechą czystych zwierząt są ich stopy, w tym czy innym znaczeniu. Aby to zrozumieć musimy pamiętać, że ziemia pod Starym Przymierzem była przeklęta (Rodzaju 3:17). Ludzie nosili zwyczajowo buty i ceremonialnie istotne było, aby zmyć przeklęty piach ze stóp zanim weszło się do domu (Rodzaju 18:4, 19:2, 43:24; Sędziów 19:21; Łukasza 7:44; Jana 13:3-15). Święta ziemia, z której klątwa była zdjęta, wymagała stąpania boso (Wyjścia 3:5; Jozuego 5:15). 

Pamiętajmy, że zwierzęta są symbolami ludzi. Widzimy, że czyste zwierzęta lądowe noszą "buty", podczas gdy nieczyste zwierzęta lądowe ich nie noszą. Ponadto czyste zwierzęta przeżuwają, co tradycyjnie postrzegane jest jako obraz rozmyślania nad Bożym Słowem (np. Psalm 1:2; 119:103; Jeremiasza 15:16). Aby być czystym, zwierzę musi zarówno przeżuwać, jak i nosić odpowiednie buty (rozdzielone kopyta), być może po to, żeby mogło "rozróżniać" z czym wchodzi w kontakt, aby mogło podróżować po wysokich miejscach: świętej górze (Kapłańska 11:2-8, 27; Psalmów 18:33). Ryby również muszą być podkute. W ich wypadku chodzi o posiadanie łusek. Łuski są niczym zbroja, która chroni rybę przed kontaktem z jej środowiskiem (por. 1 Samuela 17:5). Czyste ryby muszą mieć również płetwy, które pozwalają im celowo poruszać się przez wodę. Człowiek Boży symbolizowany przez czystą rybę, nie płynie z prądem (Kapłańska 11:9-12). 

Czyste ptaki to te, które są ostrożne i wybiórcze w kwestii miejsca lądowania - miejsca, na którym kładą swoje stopy (Rodzaju 8:9). Nieczyste ptaki wylądują na wszystkim, szczególnie na gnijących truchłach (Kapłańska 11:13-23). 

Wreszcie, zwierzęta które pełzają w piachu i nawiedzają domy są nieczyste. Atakują domowe otoczenie kobiety, siejąc w nim śmierć. Kobieta trwa z nimi we wrogości (Rodzaju 3:15, Kapłańska 11:29-38). 

Wszystkie nieczyste zwierzęta przypominają Węża w Ogrodzie. Przekraczają granice, włamując się do domowego ogrodu i przynoszą śmierć. Pełzają w piachu. Jedzą piach. Pod tymi względami odzwierciedlają życie Węża - ale tylko pod tymi względami. Nieczysty lew, jak zauważyliśmy, jest także szlachetną i potężną bestią. 

W Nowym Przymierzu, rzecz jasna, to rozróżnienie nie obowiązuje (Marka 7:19, Dzieje 10-11). Chrystus oczyścił świat, raz i na zawsze. Możemy chodzić boso po ziemi i wchodzić w butach do kościoła. Możemy jeść mięso każdego zwierzęcia, jakiego zapragniemy. Nie musimy niszczyć przyborów kuchennych kiedy znajdziemy na nich martwą jaszczurkę lub mysz (Kapłańska 11:32-35). 

Podsumowując, patrząc na świat nowymi oczami musimy uważać, aby nie wprowadzać rozróżnienia na czyste i nieczyste, ponieważ żyjemy teraz pod Nowym Przymierzem. Jednakowoż znaczenie tego rozróżnienia jest wciąż istotne. Musimy pilnować podążania drogami sprawiedliwości i rozmyślać o Bożym Słowie. Musimy unikać otoczenia węża. 

W innych sprawach natomiast, Biblia zachęca nas do uważnej obserwacji świata zwierząt, gdyż Bóg stworzył go jako żywą alegorię ludzkiego życia. Poznając drogi zwierząt zbliżamy się do coraz głębszego zrozumienia tego, co znaczy być prawdziwymi istotami ludzkimi, obrazami Boga w Jego świecie. 

Niniejszy wpis jest fragmentem książki autora pt. „Through New Eyes. Developing a Biblical View of the World”.
tłum. Mikołaj Woźny

piątek, 19 lipca 2024

Drzewa i ciernie - James B. Jordan

W Księdze Rodzaju 2:9 ziemia zrodziła drzewa miłe dla oka, których owoce były dobre do jedzenia oraz, w dwóch przypadkach, drzewo życia i drzewo poznania dobra i zła. 
Adam, ukształtowany z ziemi (2:7), z założenia miał wydawać nowe drzewa, a zatem drzewa i rośliny symbolizują istoty ludzkie w całej Biblii. 

Kobieta powstała z boku Adama była pierwszym takim drzewem rodzącym owoce; podobnie opisane są drzewa i roślinność w Księdze Rodzaju 1:11-12. Jej łono miało wydać “owoc” (Rdz 30:2). Tak jak triumfalnego Trzeciego Dnia, adamowa gleba trzeciego dnia zrodziła roślinę siejącą nasienie oraz drzewo, które wydało owoc z nasionami. 

W momencie stworzenia Adama ziemia nie zrodziła jeszcze "krzewów polnych” (2:5). W naszym rozważaniu spostrzegliśmy, że ta fraza odnosi się do ciernistych roślin. Możemy założyć, że takie rośliny mogły zaistnieć już w świecie przed upadkiem, ale 3:18 mówi nam, że dopiero z powodu grzechu człowieka ziemia będzie rodzić ciernie i oset. 

Abel był tym dobrym drzewem, które wyrosło z adamowej gleby jako owoc łona Ewy. Bóg uznał przyniesiony przez niego pokarm za dobry i stąd miał upodobanie w Ablu.

Kain był złym cierniem, który wyrósł z adamowej gleby oraz z łona Ewy. Bóg uznał jego pokarm za nieakceptowalny i nie znalazł upodobania w nim ani w jego ofierze. 

Grzesznych ludzi pociągają ciernie, bo patrzą jedynie na wygląd zewnętrzny. Stąd przed potopem synowie Boży (linia Seta) spostrzegli, że córki ludzkie (linia Kaina) były "dobre" i brali je sobie, wypaczając Boże świadectwo, dopóki nie pozostał tylko Noe (6:2,8-9). To upodobanie w cierniach miało miejsce i po potopie (6:4). 

Ciernie mogą zdusić dobre rośliny. Kainowi udało się zdusić Abla. Zła roślina zdusiła dobrą. Nasienie "córek ludzkich” przemogło i niemal kompletnie zdusiło dobre nasienie. 

Cierniem ukoronowany, Większy Abel w swojej ofiarnej śmierci otoczony był złymi Kainami, podczas gdy Jego uczniowie stali z dala od Niego. (Mt 27:55-56; Mk 15:40-41; Łk 23:49; J 19:25-26 mówią, że na początku niektórzy byli w pobliżu krzyża, jednak tam nie pozostali.) 

Ludzkość wciąż "rodzi zarówno drzewa, jak i ciernie”, ale świat uległ zmianie. Jest teraz polem pszenicy, choć nie wolnym od kąkolu. To właśnie pszenicą są ci, którzy mają teraz moc Ducha, przeznaczeni w Chrystusie do triumfu i "zduszenia” cierni.

___________

James B. Jordan jest reformowanym teologiem, autorem wielu książek nt. teologii, liturgii, biblistyki. Jest honorowym wykładowcą w Theopolis Institute. 

tłum. Mikołaj Woźny

źródło: https://theopolisinstitute.com/trees-and-thorns/

poniedziałek, 11 marca 2024

Teologia zwierząt

Na zwiastowanie proroka Jonasza nawraca się cała Niniwa: mieszkańcy oraz sam król. Jednak pokuta i jej zewnętrzny wyraz dotyczą nie tylko ludzi.

(7) Na polecenie króla i jego dostojników ogłoszono taki rozkaz: Ludzie i zwierzęta, bydło i owce niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i niech nie piją wody! (8) Niech włożą włosiennice, zarówno ludzie jak i bydło, i niech żarliwie wołają do Boga, niech każdy zawróci ze swojej złej drogi i od bezprawia, własnoręcznie popełnionego. (9) A może Bóg znów się użali i odstąpi od swojego gniewu, i nie zginiemy. (Jonasza 3:7-9)

Dekret króla dotyczy również zwierząt (3:7). Nawet zwierzęta biorą udział w zbiorowej pokucie. Zamiast siodeł, uprzęży i wodzy zwierzęta będą nosić szaty pokuty. Zabawnie jest wyobrażać sobie te domowe  i hodowlane zwierzęta ubrane w wory wraz ze swoimi panami. Ale one również uczestniczą w ważnej teologicznej lekcji. Wydaje się, że król Niniwy robił więcej niż sam rozumiał.

W Biblii zwierzęta są zawsze obrazami lub symbolami ludzkości. Różne rodzaje zwierząt symbolizują różne rodzaje ludzi. Np. zwierzęta nieczyste symbolizowały pogan w Starym Testamencie. Zakaz ich spożywania oznaczał zakaz przejmowania nie-żydowskich zwyczajów i wierzeń (nie chodziło tu o zdrowotną dietę). Salomon pisze, że mamy uczyć się od mrówki i borsuka. 

W Nowym Testamencie Pan Jezus jest nazywany Barankiem Bożym, lwem z pokolenia Judy. Herod nazywany jest lisem. Mamy być sprytni jak węże, lecz niewinni jak gołębica. Pan Jezus ostrzegał przed rzucaniem pereł przed wieprze (mówił o pewnych ludziach). Fałszywi nauczyciele są przyrównani do wilków. Ci, którzy wracają do starego życia sprzed nawrócenia są przyrównani do świń oraz psów. Życie ludzi i zwierząt jest zawsze ze sobą powiązane, ponieważ zwierzęta uczestniczą w losach ludzi.

W Księdze Rodzaju 3, przekleństwo, które wchodzi na świat z powodu grzechu Adama, spada na całe stworzenie, łącznie ze zwierzętami. Zwierzęta doświadczają sądu z powodu grzechu człowieka podczas potopu, giną z powodu grzechów faraona, są zabijane w systemie ofiarniczym z powodu grzechu człowieka. Kiedy właściciel zaniedbuje opiekę nad psem, chomikiem lub kotem, zwierzęta chorują lub umierają. Kury trzeba nakarmić, krowę wyprowadzić na łąkę, konia wyprowadzić na wybieg…

Istnieje związek między koroną stworzenia, człowiekiem, a resztą stworzenia, za które człowiek odpowiada jako delegowany przez Boga opiekun. Ponieważ Adam zgrzeszył, zwierzęta również doświadczają cierpienia, strachu, śmierci jako skutku grzechu. Jeśli jednak przekleństwo obejmuje zwierzęta, konieczne jest odkupienie, które obejmuje także zwierzęta. Najlepszym przykładem tej prawdy jest to, że zwierzęta zostają ocalone z potopu. Bóg nie tylko ocalił Noego i jego rodzinę na arce; uratował również królestwo zwierząt.

W Liście do Rzymian 8:18-23 czytamy: (18) Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić. (19) Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych, (20) gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei, (21) że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych. (22) Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd. (23) A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.

Wydaje się, że Paweł tutaj naucza, że zwierzęta i cała reszta stworzenia wzdychają za pragnieniem odkupienia. Biblia mówi o nowym, odkupionym stworzeniu, o zmartwychwstaniu, którego częścią są również zwierzęta. Jest wiele tajemnic i pytań bez odpowiedzi, ale przynajmniej możemy powiedzieć, że odkupienie jest pakietem o szerokich, wręcz kosmicznych wymiarach. Z powodu tego połączenia wszystkich stworzeń z ludzkością, całkowicie właściwe jest włączenie zwierząt w ten symboliczny akt pokuty w Niniwie. Zatem, król nie jest głupi ani śmieszny. Jego dekret odzwierciedla prawdy z Listu do Rzymian 8 na tysiąc lat przed napisaniem przez Pawła tego listu! Pomyślmy o tym w następujący sposób: gdyby Niniwa była zniszczona, ucierpieliby nie tylko ludzie, ale i zwierzęta. Wszyscy byli w tym razem. Pokuta ludzi oznacza, że zwierzęta również zostaną oszczędzone. To nie powinno nas dziwić, jeśli rozumiemy jak to działa w Bożym świecie. 

środa, 17 stycznia 2024

Jezus jako nowy exodus

"Mojżesz rozumiał exodus jako największy czyn JHWH. W exodusie widzimy odkupienie, odrodzenie, odnowienie, nadzieję, wierność i siłę. 

Paweł rozumiał życie Jezusa, Jego śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie jako największy czyn JHWH. W dziele Jezusa widzimy odkupienie, odrodzenie, odnowienie, nadzieję, wierność i siłę. 

Jezus jest drugim exodusem dla swego ludu. Kościół jest teraz odkupionym, odrodzonym, odnowionym, pełnym nadziei, wiernym świadkiem głoszącym drugi exodus (Ewangelię), który jest mocą Bożą ku zbawieniu".

- Kyle Lammott

środa, 3 stycznia 2024

Bożonarodzeniowy kod namalowany pędzlem


Peter Leithart

Petrus Christus był flamandzkim malarzem żyjącym w XV wieku, uczniem sławniejszego Jana van Eycka. Jego barwna, niemalże domowa szopka stanowi kod namalowany pędzlem. 

Na pierwszym planie widzimy, jak Maria w tradycyjnym niebieskim stroju i Józef ubrany w bożonarodzeniową czerwień i zieleń pochylają głowy nad Dzieciątkiem Jezus. 

Józef zdjął sandały, świadomy, że znajduje się na świętej ziemi, przed żywym płonącym Krzewem. Przed Jezusem klęczą cztery miniaturowe anioły w szatach liturgicznych - cztery cheruby ludzkiej arki. 

Jezus leżący na ziemi ilustruje nowego Adama powstającego z prochu; właściwie to prawie na ziemi, ponieważ leży na skraju szaty Marii, gdyż to przez nią przychodzi na świat nowy Adam. Wszystko to jest proste, ale kadr i sceneria odkrywają głębszą tajemnicę. 

Ściana stajni jest rozbita, a w dachu są dziury i połamane belki. Jezus nie wkracza do dziewiczego stworzenia, ale do zrujnowanego świata. 

Pochodzenie i kształt ruin ukazano w łuku otaczającym świętą rodzinę. U dołu z każdej strony niewielka postać ugina się pod ciężarem filaru. 

Pierwszy Adam stoi na jednym filarze, Ewa na drugim. Obraz ukazuje ich po upadku: oboje wyglądają ponuro, zakrywają się liściem figowym. 

Na łuku powyżej znajduje się sześć kolejnych scen przedstawiających wczesną historię człowieka: Adam i Ewa wypędzeni z Edenu, następnie Adam pracujący w pocie czoła i tkająca Ewa. 

Na szczycie łuku znajdują się Kain i Abel. Obaj przynoszą swoje ofiary, Kain zabija Abla (szczęką!), Pan wypędza Kaina z ziemi - kolejne wygnanie. W ostatniej scenie Kain żegna się z rodzicami. 

Sceny te ukazują rozpacz wygnania i smutek świata, a także wskazują na przyszłość Jezusa. Jest On Ablem składającym prawdziwą ofiarę i ginącym z ręki braci. 

W tle stajni widzimy Jerozolimę, miasto, w którym Jezus zostanie ukrzyżowany. Jak często mawiał mój pastor z dzieciństwa, cień krzyża rozciąga się już na żłób. 

Nie wszystko jest ponure. Zniszczony dach otwiera się na niebiański błękit. Nad świętą rodziną i za nią znajduje się zestaw nakładających się i splatających się ze sobą trójkątów, symboli Trójcy. Z podstawy głównego trójkąta wyrasta roślina i zaczyna kwitnąć. 

Eden nie jest utracony na zawsze. Tutaj, w tej skromnej, zrujnowanej stajni w zapadłej mieścinie w Judei, Bóg rozdziera niebo i zbliża się. Bóg staje się Adamem, aby wyzwolić rasę Adama. 

tłum. Jolanta i Paweł Bartosik

środa, 13 grudnia 2023

Skandalista Braun, Chanuka i Żydzi

SKANDALISTA GRZEGORZ BRAUN 

12 grudnia na jednym z sejmowych korytarzy znany poseł Konfederacji Grzegorz Braun zgasił Chanukowy Świecznik przy pomocy gaśnicy. Uzasadnił to w ten sposób, że Święto Chanuka podkreśla żydowską ksenofobię wobec innowierców i że "nie może być miejsca na akty rasistowskiego, plemiennego, dzikiego, talmudycznego kultu". 

W wystąpieniu sprzed paru lat na temat pochodzenia współczesnych form celebrowania Chanuki powiedział, że sięgają one zaledwie 100 lat, kiedy za sprawą amerykańskich Żydów stało się ono konkurencją dla Bożego Narodzenia. Żydowskie dzieci otrzymują prezenty (by nie czuć się pominięte w okresie świątecznym), pojawia się rytuał zapalania świec, a nawet odpowiednik świętego Mikołaja. 

POCHODZENIE CHANUKI 

W jaki sposób powinniśmy na to odpowiedzieć jako chrześcijanie? Ogólnie rzecz ujmując: No i co z tego? Jaki z tym problem? Niech żydowskie dzieci się cieszą.

Rozwińmy jednak temat. 

Zacznijmy od tego, że święto Chanuka ma swoje źródło w niekanonicznych dwóch Księgach Machabejskich. Jakie wydarzenia upamiętnia? 

Otóż władca starożytnej Syrii z dynastii Seleucydów Antioch IV Epifanes żyjący w II wieku przed narodzeniem Chrystusa wyruszył przeciwko Jerozolimie (1 Mch 1:21-24; 39-41), zburzył mury, obrabował skarbiec świątynny, zaostrzył przepisy, zakazując Żydom praktykowania obrzezania i obchodzenia szabatu oraz nakazał składanie ofiar pogańskim bogom. Ostatecznym krokiem, który doprowadził do powstania żydowskiego było przemienienie świątyni jerozolimskiej w przybytek syro-fenickiego kultu boga Baal-Szamona, którego Grecy nazywali Zeusem.

Następnie nakazał wszystkim, także Żydom, by porzucili swoje obyczaje i jako zwolennik kultury greckiej dążył do hellenizacji Żydów i wykorzenienia wiary w Jedynego Boga (1 Mch 1:49). 

A więc darto i palono Księgi Prawa Bożego, a ich posiadanie kończyło się egzekucją. Niestety część Żydów zaczęła czcić bożki i porzuciła Boże Prawa, jednak nie wszyscy, za co niektórzy ponieśli śmierć (1 Mch 1:62-63). 

Wówczas kapłan Matatiasz wezwał do wierności Bogu i przed śmiercią wyznaczył syna, Judę Machabeusza, na nowego dowódcę wojska. Po śmierci Matatiasza, Juda wraz z braćmi wytrwale kontynuował walkę z wrogiem (1 Mch 3:2). Antioch, słysząc o odnoszonych zwycięstwach Judy, postanowił wyruszyć, by pokonać Judę i dosłownie wymazać pamięć o Izraelu. Juda słysząc o tych zamiarach wezwał Izraelitów do działania (1 Mch 3:43). Zebrał ludzi gotowych do walki, ale też i do modlitwy. Zarządził post, zaś Żydzi otwierając Księgę Prawa i pytali Boga, co konkretnie mają zrobić (1 Mch 3:50-53). Izraelici zwyciężyli w walce i oddali chwałę Bogu (1 Mch 4:24-25). Juda ze swoimi ludźmi postanowili oczyścić i na nowo poświęcić świątynię (1 Mch 4:42-43). Postanowiono też rozwalić splugawiony ołtarz postawiony przez Antiocha Epifanesa, a na jego miejsce zbudowano nowy (1 Mch 4:48-51). 

Następnie, gdy wszystko zostało odnowione i kult świątynny został przywrócony, Żydzi urządzili wielkie świętowanie (1 Mch 4,52b;54b-58). Wtedy także ustanowiono święto, dziś nazywane Świętem Chanuki: 

"Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew" (1 Mch 4:59). 

Te wydarzenia miały miejsce w roku 166 przed narodzeniem Chrystusa. 

CHRYSTUS OBECNY W CHANUKOWYCH SYMBOLACH 

Elementem Święta Chanuki, a więc Święta Świateł, jest zapalanie kolejno 8 świec na chanukowym świeczniku. Co ciekawe, Chanukija nie ma ośmiu ramion, a dziewięć. W centralnym miejscu świecznika znajduje się miejsce na świecę zwaną szamasz, za pomocą której odpala się pozostałe osiem - po jednej na każdy dzień 8-dniowego święta. 

To jest więc krótki rys wydarzeń i pochodzenia samego Święta Chanuki. 

W jaki sposób jako chrześcijanie powinniśmy spoglądać na to święto? Jest dobre? Złe? Szkodliwe? Pomocne? Powinniśmy je cele świętować, skoro było ważne dla ludu Bożego w okresie Starego Przymierza czy nie? 

Zauważmy, że sam Pan Jezus obchodził Chanukę.  „Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona" (J 10:22-23). 

Obecność naszego Pana, w tym czasie w świątyni, jasno wskazuje na to, że jako pobożny Żyd utożsamiał się ze świętem Chanuki, obchodził je i z pewnością nie uważał za jakiś plemienny, dziki czy talmudyczny kult. 

W Biblii widzimy, że Bóg aprobował święta ustanowione przez lud Boży np. Purim w Księdze Estery (9:26-32) na pamiątkę ocalenia ludu Bożego oraz właśnie Chanuka. W jaki sposób jako chrześcijanie powinniśmy więc odczytywać Święto Chanuka? Przede wszystkim w sposób chrystocentryczny. Jezus nie tylko obchodził Chanukę, ale był jej proroczym obrazem. 

Jak zauważyła Magdalena Wołochowicz (zyjpelnia.org) możemy powiedzieć, że centralna świeca świecznika zwana szamasz (tłum. pomocnik) to symbol Jezusa, który niczym zapalany ogień, daje każdemu z nas życie. On jest Światłością i Jego światło ma świecić w nas. On, jak mówi Słowo Boże, również uniżył się, stawszy się sługą – właśnie taką "świecą - pomocnikiem" – by przynieść nam zbawienie. Cały świecznik chanukowy, to dobry symbol Kościoła i jego jedności. Wszyscy wierzący "płoniemy" na równi we wspólnocie kościelnej i potrzebujemy siebie nawzajem. W centrum naszej wspólnoty jest oczywiście szamasz - Jezus Chrystus. 

ŚWIĘTO LUDU BOŻEGO STAREGO PRZYMIERZA 

Zatem Święto Chanuka jest pięknym świętem ludu Bożego, Izraela, a więc Kościoła Starego Przymierza przed przyjściem Mesjasza. Nie jest świętem obcej religii. Jest świętem ocalenia ludu Bożego, naszych, a więc chrześcijan ojców wiary - jak nazywa apostoł Paweł Izraelitów (1 Kor 10:1-2). Księgi Machabejskie to księgi historii Kościoła, opisujące dzieje ludu Bożego przed narodzeniem Chrystusa. 

W centrum Święta Chanuka stoi wierność i odwaga ludu Bożego, walka o tożsamość ludu Bożego, zabieganie o Boży kult w świątyni i poleganie na Bogu, który używa naszych wysiłków dla Jego zawsze dobrych i świętych celów. Chanuka uczy nas również, że właściwą odpowiedzią na Boże błogosławieństwo jest uwielbienie Boga i radość przy zastawionym stole i muzyce. 

I te wszystkie aspekty znajdziemy w służbie i dziele Jezusa. Chanuka więc zapowiada przyjście Mesjasza: prawdziwego Światła, prawdziwej Świątyni, prawdziwego Wojownika, który niszczy łeb węża. Oczywiście współcześni Żydzi nie dostrzegają tych znaczeń Chanuki w odniesieniu do Jezusa. To jednak dobre narzędzie, by głosić im Dobrą Nowinę w oparciu o pisma oraz święta i symbole, które znają i których sami używają. Tak robił Pan Jezus w Ewangeliach i apostołowie w Dziejach Apostolskich. Nie walczymy z Chanuką. Jest ona naszym sojusznikiem w Bożej pedagogice. 

CZY KOŚCIÓŁ POWINIEN ŚWIĘTOWAĆ CHANUKĘ? 

Czy Kościół powinien więc celebrować Chanukę, a więc przeprowadzać wszystkie obrzędy z nią związane podczas zgromadzeń chrześcijan? Odpowiedź brzmi: nie. Należy ona do porządku Starego Przymiera i dziś ma walor wyłącznie edukacyjny, tak jak opowiadanie o wyjściu Izraela z Egiptu, o przejściu przez Morze Czerwone, o znaczeniu znaku obrzezania, Święcie Paschy, Szałasów czy Żniw. Opowiadanie o tych wydarzeniach np. podczas kazań lub inscenizacji przez dzieci w Kościele może może mieć jedynie wymiar poznawczy: a więc w jaki sposób lud Boży wyczekiwał na przyjście światła i w jaki sposób święta Izraela oznajmiały o dziele Mesjasza i przygotowywały lud Boży na narodzenie Prawdziwego Światła. 

Nie wiem kto przeforsował i zgodził się na obecność świecznika chanukowego w budynku polskiego sejmu, ale nas chrześcijan ten fakt powinien nie tyle oburzać, ile raczej inspirować do użycia jego symboliki i symboliki wydarzeń z nim związanych do edukacyjnego i ewangelizacyjnego użycia. 

Wskazując na 9-ramienną Chanukiję - możemy oznajmić zarówno niewierzącym Żydom, jak i politykom mijających ją w sejmie, że oto na świat przyszła Światłość, która rozświetla każdego człowieka. Chanukija jest jak płomień będący zaledwie preludium do większego dzieła muzycznego, a więc Świąt Bożego Narodzenia, podczas którego celebrujemy przyjście Prawdziwej Światłości. Jest nią narodzony w Betlejem Jezus Chrystus. Symbolem jego narodzin jest nie tylko chanukowe światło, ale i gwiazda betlejemska, która wskazywała przedstawicielom narodów drogę do Niego. 

Wskazując więc na chrystocentryczne znaczenie Chanuki nie oznajmiamy w ten sposób, że Żydzi jako tacy to nasi "starsi bracia w wierze". Naszymi starszymi braćmi w wierze są ci spośród Żydów, którzy ufali Bogu: Abraham, Mojżesz, Samuel, Dawid, Daniel, Jeremiasz, nie zaś Korach, Judasz, Kaifasz, uczeni w Piśmie, faryzeusze, którzy wydali Jezusa i Żydzi, którzy do Piłata wołali: Ukrzyżuj go! Nowy Testament jest tu jednoznaczny: "Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca" (1 J 2:23). 

SOJUSZNIK CHRZEŚCIJAN W KULTURZE 

Wracając zatem do obecnych wydarzeń: To, co zrobił i powiedział Grzegorz Braun jest zwyczajnie pozbawione szacunku. Nie wiem jaki miał w tym cel, ale nie ma to nic wspólnego z postawą chrześcijańską, postawą bezkompromisowych biblijnych proroków lub Pana Jezusa wypędzającego handlarzy ze świątyni (a takie porównania już słyszałem). Pan Jezus nie robił głupich rzeczy. Pan Braun owszem! Jego zachowanie jest antyświadectwem, jest dokładnym przeciwieństwem tego, o czym naucza Pismo Święte, abyśmy okazywali bliźnim szacunek, oznajmiali prawdę odważnie, lecz z miłością. W słowach Grzegorza Brauna nie ma prawdy, a w jego czynach rozsądku. Jest przykładem polityka, który odwołuje się do katolickiej wiary, lecz pełniąc odpowiedzialną rolę posła RP pobawiony jest duszpasterskiej opieki i porad dojrzałego duszpasterza. 

W tym miejscu należy się jednak pewna uwaga: Porównywanie tego co zrobił do Holocaustu, a takie głosy już słyszałem, świadczy o całkowitym zabiciu rozsądku przez autorów takich wypowiedzi. Ponadto, jeśli tego typu słowa padają z ust osób, które uczestniczyły w tzw. Strajku Kobiet i przyzwalały one na niszczenie farbą kościołów lub przerywanie mszy, to mamy do czynienia z hipokryzją najwyższych lotów. 

Mówiąc to raz jeszcze podkreślę: ani nie bronię obecności świecznika chanukowego w sejmie ani z nim nie walczę na wzór Grzegorza Brauna lub zwolenników tzw. świeckiego państwa, którzy religijne symbole chcieliby usunąć z przestrzeni publicznej i państwowej. Wskazuję raczej na to jakie powinno być nasze, chrześcijan świadectwo w świetle zastanego faktu. 

Jako Kościół oczywiście nie celebrujemy Chanuki. Znając Nowy Testament rozumiemy, że była ona cieniem i zapowiedzią chwalebniejszej rzeczywistości, która przyszła wraz z narodzeniem Jezusa. Jako Kościół celebrujemy święta opowiadające o rzeczywistości, którą święta Izraela przed narodzeniem Chrystusa zapowiadały. Celebrujemy Boże Narodzenie, Wielki Piątek, Wielkanoc, Wniebowstąpienie Chrystusa czy też Zesłanie Ducha Świętego. 

Nie walczmy jednak z Chanuką i z chanukowymi symbolami w sejmie. Patrząc na Chanukiję, chanukowe zwyczaje, a więc symbol światła, radość, ucztę przy stole - użyjmy tych symboli, by w mądry i roztropny sposób opowiadać o dziele Jezusa, który jest prawdziwym Światłem, odnowioną Świątynią i Chlebem dającym życie.

poniedziałek, 27 listopada 2023

Józef jako nowy Adam

Ostatni 50 rozdział Księgi Rodzaju rozdział ma dwie klamry. Rozpoczyna się on od śmierci Jakuba, zaś kończy śmiercią Józefa. 

Czytamy: Dożył on stu dziesięciu lat i doczekał się prawnuków z Efraima.

Wiek w Biblii jest zarówno literalny, jak i symboliczny. Liczby w Biblii miały symboliczne znaczenie, co nie przekreśla faktu, że podają prawdziwą chronologię. Bóg stworzył świat w 6 dni, zaś 7 odpoczął. To historyczny opis stworzenia. Jednocześnie w Biblii widzimy symbolikę liczb 6 oraz 7. 

Symbolika wieku Józefa nawiązuje do symboliki wieku Adama. Wiek Adama to 930 lat czyli 30x30+30. Wiek Józefa to 110 lat czyli 10x10+10.

To nawiązanie ma nam ukazać, że Józef jest nowym Adamem, który opiera się pokusie, w przeciwieństwie do Adama, który jej uległ. W przeciwieństwie do Adama Józef obejmuje panowanie i czyni ziemię poddaną. W przeciwieństwie do Adama Józef nie ma pragnienia bycia jak Bóg. Jest wiernym sługą, obrazem Jezusa, który opiera się pokusie i pełni wolę Ojca w niebie. 

wtorek, 21 listopada 2023

Jezus i Jonasz - 10 analogii

W historii Jonasza powinniśmy widzieć Jezusa i Jego dzieło. Albo poprzez podobieństwo albo poprzez kontrast z Jonaszem. 

1. Zarówno Jonasz jak i Jezus zostali w jakiś sposób powiązani, oznaczeni poprzez znak gołębicy. Imię Jonasz oznacza z hebrajskiego Gołębica, zaś na Jezusa - większego Jonasza  w dniu chrztu zstępuje Gołębica – symbol Ducha Świętego. 

2. Jonasz i Jezus zostali posłani przez Boga, aby głosić upamiętanie z grzechów i nawrócenie. 

3. Obaj spali na łodzi podczas sztormu. Jeden snem nieposłusznego, drugi snem sprawiedliwego. 

4. Jeden i drugi ucisza burzę. W pierwszym przypadku czyni to Bóg poprzez sąd nad Jonaszem, drugi czyni to jako Bóg poprzez wypowiedziane Słowo. 

5. Obaj przyjmują na siebie Boży gniew. Jeden za swój własny grzech, drugi za cudze (nasze) grzechy. 

6. Obaj modlą się do Boga, gdy są bliscy śmierci. Jezus w Ogrodzie Getsemane, Jonasz w brzuchu wielkiej ryby.

7. Jeden i drugi znajdują się w stanie śmierci przez dni i trzy noce: jeden w brzuchu morskiego potwora, drugi w grobie. 

8. Jeden i drugi po trzech dniach powstają do życia: jeden wychodzi na suchy ląd, drugi gdy wychodzi z grobu. 

9. Jonasz "umarł", aby zbawić pogan. Jezus umarł, aby zbawić ludzi ze wszystkich narodów. 

10. Bóg oznajmia, że jeden człowiek na drewnianym statku powinien wziąć na siebie swoją winę i przynieść pokój oraz ratunek wszystkim na pokładzie. Większy i bezgrzeszny Jonasz na drewnianym krzyżu bierze na siebie winę innych i przynosi pokój wszystkim, którzy Jemu zaufali. 

Konkluzja: Stary Testament jest o Chrystusie. Módlmy się, aby Bóg otwierał nam umysły, oczy i uszy, by Go tam dostrzec, usłyszeć i zrozumieć. 

"Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma" (Ew. Łukasza 24:44-45).

środa, 15 listopada 2023

Niekiedy trumny mają znaczenie

W 50 rozdziale Księgi Rodzaju mamy zapisane ostatnie słowa Józefa przed jego śmiercią:

I rzekł Józef do braci swoich: Ja wkrótce umrę, lecz Bóg nawiedzi was łaskawie i wyprowadzi was z tego kraju do ziemi, którą przysiągł dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Potem zobowiązał Józef pod przysięgą synów Izraela, mówiąc: Gdy was Bóg łaskawie nawiedzi, zabierzcie stąd kości moje! Józef umarł, mając sto dziesięć lat. I zabalsamowano go i włożono do trumny w Egipcie (Rdz 50:24-26).

Chociaż prośby Jakuba i Józefa o pochówek w ziemi od Boga są podobne, istnieje między nimi jedna ogromna różnica. Jakub prosi, aby go natychmiast zabrano i pochowano, podczas gdy Józef prosi, aby go zabrano, gdy, jak mówi Pismo Święte w Księdze Rodzaju 50:24: Bóg nawiedzi was łaskawie i wyprowadzi was z tego kraju do ziemi, którą przysiągł dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. 

Powód, dla którego Józef poprosił o sprowadzenie z powrotem wraz z odkupieniem Izraela, a nie natychmiast, ma istotne znaczenie. Aby go zrozumieć, spójrzmy na werset 26: Józef umarł, mając sto dziesięć lat. I zabalsamowano go i włożono do trumny w Egipcie. 

Słowo przetłumaczone jako trumna to hebrajskie aron, które jest tym samym słowem co arka w odniesieniu do Arki Przymierza. Aby lepiej zrozumieć prośbę Józefa, przewróćmy w Biblii stronę na Księgę Wyjścia 1:6-7: Potem umarł Józef i wszyscy jego bracia, i całe to pokolenie. A synowie izraelscy byli płodni i rozmnożyli się, i byli liczni, i coraz bardziej potężnieli, tak że było ich pełno w całym kraju. Tymczasem rządy nad Egiptem objął nowy król, który nie znał Józefa. 

Zwróćmy uwagę na to, wydarzyło się po śmierci Józefa. W Egipcie powstał nowy faraon, który nie znał Józefa. Minęło zaledwie jedno pokolenie po Józefie, a nowy faraon nie znał Józefa, nie wiedział kim był i co zrobił. Prośba Józefa przed śmiercią ma proroczy wymiar. Bóg komunikuje w ten sposób, że chce, aby powstała „arka” przed oczami ludu Izraela. Jej znaczenie jest bardzo ważne: miała ona przypominać Izraelitom co Bóg zrobił w przeszłości i co obiecał uczynić w przyszłości: wyprowadzić swój lud do nowej ziemi. Kiedy później po 430 latach Izrael opuścił Egipt, Mojżesz zabrał ze sobą arkę (trumnę) z kośćmi Józefa. 

Izraelici nieśli *Józefową arkę*, gdy wychodzili z Egiptu. Później, na Boże polecenie, Izrael zbudował nową Arkę Świadectwa. Czyli Bóg znów zapewnił swojemu ludowi Arkę, aby przypomnieć im o ich przeszłych błogosławieństwach i przyszłych obietnicach. 

Arka będzie w centrum uwagi Izraela aż do przyjścia Jezusa. On jest spełnieniem typologii związanych z arką w Starym Testamencie. Jezus jest większym Józefem i Bożą Arką. Jest miejscem najświętszym, miejscem spotkania człowieka z Bogiem. Jak pamiętamy, w Arce Przymierza znajdowały się tablice Dekalogu, manna i laska Arona, która zakwitła. Jezus będąc Bożą Arką, jest uosobieniem Prawa, jest chlebem życia, który poprzez drzewo krzyża przynosi kwitnące życie. Jezus jest Arką, która również przypomina o naszych przeszłych błogosławieństwach i o przyszłych obietnicach.