poniedziałek, 2 lutego 2026
Jak usłyszeć Boży głos?
czwartek, 29 stycznia 2026
Bilbo i Tolkien
Wierzmy w całkowitą Bożą suwerenność nad całą historią ludzkością ORAZ w odpowiedzialność każdego człowieka za jego własne zachowanie. Nie mówimy, że powinniśmy wybrać jedno lub drugie, ponieważ o jednym i drugim uczy Pismo Święte.
Dlaczego Bilbo w książce Tolkiena pt. Hobbit wybrał się z krasnoludami pod Górę Smauga, by być włamywaczem? Ponieważ ostatecznie tak zdecydował, chcąc pomóc krasnoludom w odzyskaniu ich domu.
Ale można odpowiedzieć też w następujący sposób: Ponieważ w taki sposób jego historię opisał J.R.R. Tolkien, autor Hobbita. Oczywiście jesteśmy więksi niż bohater literacki. Ale i Bóg jest większy niż autor książek.
Przychodzisz na nabożeństwo, ponieważ uwierzyłeś w Jezusa i podjąłeś decyzję, by udać się do Kościoła. Jednocześnie jesteś na nabożeństwie, ponieważ Bóg zmiłował się nad tobą, udzielił ci daru wiary, dał ci chcenie i wykonanie.
Nie
„albo albo”, lecz jedno i drugie jest prawdą. Nie musimy wybierać, które jest
prawdziwsze.
środa, 15 października 2025
Przyszłe tsunami
Jeśli jesteśmy dziećmi Bożymi, to będziemy nie tylko doświadczać radości przebaczenia i pokoju sumienia. Będą też mniej przyjemne rzeczy: będziemy mieć udział w cierpieniu.
Dlatego pojawia się pytanie: Czy jednak warto tego doświadczać? Czy to całe obiecane nam dziedzictwo jest jednak warte całego trudu i bólu, jaki czeka dzieci Boże w tym świecie?
Niektórzy odpowiedzą negatywnie. Ludzie tacy deklarują się jako wierzący i starają się żyć po Bożemu, przynajmniej na pewnym etapie. Jednak po jakimś czasie odkrywają, że nie jest to warte cierpień, które na nich spadają, dlatego porzucają wiarę.
Ale Paweł odpowiada na to pytanie jednoznacznie: TAK, bez wahania podkreślając, że „utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić" (Rz 8:18)
Jak zauważył Stuart Olyott, Paweł niczym księgowy podsumowuje pozycje i cyfry w dwóch kolumnach. Jedna jest podpisana jako „cierpienia obecnego czasu”, a druga „chwała, jaka ma się w nas objawić”. I mówi: Nawet nie warto ich porównywać. Jedna przeważa drugą w stopniu nieporównywalnym. Obecne cierpienia mogą wydawać się wielkie i Paweł wiedział o tym, ale przyszła chwała jest nieskończenie większa.
Jeśli wiesz, dokąd zmierzasz, nawet nie przemknie ci przez myśl, że obecne utrapienia i cierpienia nie są tego warte.
A na pewno nie można było zarzucić Pawłowi, że nie wie o czym pisze. Dobrze wiedział, czym jest cierpienie. Nie był teoretykiem (2 Kor 11: 23-28). Był chłostany co najmniej pięć razy i wielokrotnie przebywał w więzieniu. Był kamienowany. Raz rozbił się na statku. Było tego o wiele więcej.
Nie był delikatnym kwiatem. Znał cierpienie. Znał również ostateczny kontekst tego cierpienia, którym była nadchodząca chwała. I ten człowiek z bliznami, śladami biczowania i kamienowania mówi, że nasze obecne cierpienia nie są warte porównania z chwałą, która objawi się w nas (Tim Keller).
Obecne cierpienia można przyrównać do tymczasowych opadów, lecz przyszła chwała to będzie tsunami.
Czyli weźmy cierpienia wszystkich dzieci Bożych w całej historii i połóżmy na jednej szali. Z właściwej perspektywy będą one wyglądały jak drobny pył. Następnie weźmy złotą cegłę pięciu minut w Niebie i połóżmy ją na drugiej szali.
To właśnie miał na myśli. „Nic nie znaczą” oznacza, że Bóg umieści wszystko w odpowiedniej perspektywie.
Dlatego równie dobrze możemy tę perspektywę przyjmować już teraz. Paweł nas tego chce nauczyć. Bóg otrze każdą łzę (Ap 21:4). Dawne rzeczy przeminą. Już teraz możemy żyć z tą nadzieją, bo to rzuca zupełnie inną perspektywę na obecne cierpienia.
poniedziałek, 6 października 2025
Wszystko, co potrzebne
sobota, 26 lipca 2025
Choroby i Boże drogi
piątek, 13 czerwca 2025
Dlaczego Bóg pozwolił na grzech na świecie?
czwartek, 19 października 2023
Boże ramiona
piątek, 16 grudnia 2022
Boże dzieci w kłopotach
sobota, 11 września 2021
Większe zagrożenie
sobota, 28 sierpnia 2021
Bóg nakazał bluźnić przeciwko Dawidowi - w jakim sensie?
fragment z kazania z dn. 22.08.2021.
W 2 Samuela 16:10-12 mamy dziwne słowa króla Dawida. Dawid oznajmił, że to Bóg nakazał Szymejemu bluźnić i oskarżać niesprawiedliwie Dawida (w.10-12).
O co chodzi?
Na pewno Dawidowi nie chodzi o to, że Bóg powiedział na ucho: Powiedz Dawidowi to i to. Wygarnij mu to i nazwij go nikczemnikiem itd.
W jakim więc sensie Bóg mu to nakazał?
Musimy zawsze odróżniać dekrety Boże od przykazań Bożych. Dekrety Boże są dla nas zakryte. To odwieczne Boże postanowienia i Jego tajemnicze drogi, które nie zawsze są dla nas odsłonięte i jawne. Natomiast Boże przykazania są jawne i objawione. Wyrażają Boże pragnienia.
„Rzeczy ukryte należą do Pana, Boga naszego, a rzeczy objawione - do nas i do naszych synów na wieki, byśmy wykonali wszystkie słowa tego Prawa” (Pwt 29:29).
Przykazaniem Pańskim jest: Nie bluźnij. Lecz niekiedy Bóg w swoich odwiecznych dekretach i odwiecznej mądrości posługuje się ludzkim bluźnierstwem, by ostatecznie przynieść dobro swoim dzieciom. Np. uczeni w Piśmie i żołnierze bluźnili Chrystusowi. Szymei bluźnił Dawidowi.
Bóg posługuje się bezbożnymi narodami, by wymierzyć sąd nad niewiernym Izraelem. Bóg posłał niewierzących Asyryjczyków, Filistyńczyków czy też Egipcjan, by byli laską Bożego sądu nad Jego ludem. Lecz jednocześnie każdy z owych bezbożnych narodów odpowiadał za grzech i bezbożność, którą wyrządzali. A więc Bóg opatrznościowo posługuje się nawet ludźmi, którzy mówią: Nie ma Boga. Również oni są Bożym narzędziem w Jego tajemniczych i zadziwiających zamysłach. Ale fakt, że ktoś jest narzędziem w ręku Boga, nie oznacza, że jest moralnie usprawiedliwiony w robieniu tego, co robi.
Prorok Natan zapowiedział: „Tak mówi Pan: Oto Ja wzbudzę zło w twoim własnym domu przeciwko tobie, na twoich oczach zabiorę ci twoje żony i dam je innemu, i będzie z nimi obcował w blasku tego słońca” (2 Sm 11:12).
Mowa o Absalomie. Bunt Absaloma był decyzją Absaloma. Ale i był częścią odwiecznych Bożych planów. Prawo Boże zabraniało synowi zbliżania się do żony swojego ojca (Kpł 18:7-8). Absalom nadal nie miał prawa ich zabrać. Jednocześnie była to Boża kara dla Dawida za cudzołóstwo.
Najlepszym przykładem połączenia tych dwóch rzeczywistości jest oczywiście zabójstwo Jezusa. Jezus idąc na krzyż pełnił wolę Bożą (Łk 22:42). Jednocześnie była to wola Heroda, Poncjusza Piłata, pogan i wszystkich Żydów, którzy skazali go śmierć, a następnie ukrzyżowali. Winni są wymienieni w Piśmie Świętym (Dz 4:27). To, co zrobili, zrobili złymi rękami (Dz 2:23), a te złe ręce wypełniły święty dekret Boży (Obj 13:8).
Czasami zadajemy sobie pytanie: czy jest możliwe, aby wola Boża została udaremniona? Odpowiedź jest zależna od tego, co rozumiesz przez wolę Bożą. Czy masz na myśli odwieczną wolę Bożą zgodnie z którą wszystko co się dzieje – dzieje się za Bożym zrządzeniem? Oczywiście w tym ujęciu Bożej woli żaden człowiek, anioł, demon, nic nie jest w stanie udaremnić.
„Bo któż może przeciwstawić się jego woli?” (List do Rzymian 9:19).
„W którym też przypadło nam w udziale stać się jego cząstką, nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej” (List do Efezjan 1:11).
Jeśli zaś mamy na myśli moralną wolę Boga objawioną w Jego przykazaniach, to oczywiście – człowiek może sprzeciwiać się Bożej woli. Nazywamy to wówczas grzechem.
Zatem Szymei pełnił wolę Bożą w tym pierwszym opatrznościowym ujęciu. Nie chodziło o to, że Szymei wiernie wypełnia Boże przykazania. Raczej wszystko co robił, działo się za Bożym zarządzeniem i Dawid widział w tym lekcję dla siebie (w.12.).
I to jest ważne, byśmy na tego typu sytuacje: złorzeczących Szymei spoglądali jak na lekcję od Pana Boga. Nie martw się: Bóg mu to nakazał. To ma jakiś cel w Twoim życiu. Bóg właśnie rozpoczął kolejny warsztat lepienia w Tobie kształtu na wzór Jezusa.
To kolejny stopień zaawansowania w pobożności, byśmy stawali się dojrzalsi, bardziej ludzcy, na obraz Jezusa. Abyśmy przebaczali, nie odpowiadali złem na złe, abyśmy złorzeczącym nie złorzeczyli, lecz błogosławili. Zatem dziękuj Bogu za to, że udał cię za godnego znoszenia tego, co znosił w o wiele większym stopniu Jezus.
Można powiedzieć, że Bóg wykorzystał grzech Szymei dla osiągnięcia dobra w życiu Dawida. Ale błędem byłoby myślenie, że Bóg sprowokował Szymei do grzesznego postępowania, kazał mu zgrzeszyć. Bóg nie jest autorem grzechu, chociaż grzech, jak wszystko inne, wchodzi w zakres Jego odwiecznych planów i postanowień.
sobota, 6 czerwca 2020
Obie odpowiedzi są poprawne
"Z jakiego powodu Jerozolima i Juda poniosły tak sromotną klęskę w 587 r. przed Chr.? Ktoś mógłby podać wiele czynników: rozwój Babilonu do rangi imperium; wyjątkowość postaci króla Nebukadnesara (jego charakteru, taktyki wojennej itp.); wymarcie i zmniejszenie się wpływu rodu Dawidowego; duma, ślepota i głupota króla Hiskiasza (oraz poprzednich monarchów tej dynastii), gdy chwalił się swoim bogactwem emisariuszom babilońskim; głupota Sedekiasza pomimo ostrzeżeń Jeremiasza; grzechy ludzi, którzy sprowadzili na siebie Boży sąd. Ktoś jednak mógłby po prostu powiedzieć, że Bóg to uczynił. Która odpowiedź jest prawdziwsza? Obie są poprawne!
Z jakiego powodu Job tak strasznie cierpiał? I znowu, moglibyśmy podać wiele powodów: Sabejczycy, Chaldejczycy, którzy ich napadli, przyczyny naturalne, takie jak wicher, który zdmuchnął dom, zabijając dziesięcioro dzieci Joba; żałoba, choroby, na które cierpiał, zeskrobywanie własnej skóry, niczym popiół w popielniczce, dokuczliwa żona; fałszywe pocieszenie niewrażliwych i wyniosłych przyjaciół.
Ktoś mógłby powiedzieć, że to wszystko uczynił szatan. Ktoś mógłby powiedzieć, że to wszystko uczynił Bóg, bo przecież szatan nie zrobiłby kroku bez przyzwolenia Bożego.
Która odpowiedź jest poprawna? Obie są równie poprawne".
D.A. Carson, Skandal Jezusa
czwartek, 5 grudnia 2019
Każdy człowiek ma relację z Jezusem
poniedziałek, 20 maja 2019
Maria powiedziała Bogu: tak!
Nie jednak zapominajmy o tych słowach: "Jeśli ty w takim czasie będziesz milczeć, ratunek i ocalenie dla Żydów przyjdą skądinąd (...)".
Bóg wybrał Marię na matkę Chrystusa. Okazał jej szczególną łaskę i dał ochotną wolę. Nie było planu "B", ponieważ wszystko odbyło się z odwiecznym, suwerennym Bożym postanowieniem. Możemy oczywiście teoretyzować, co by było gdyby... Gdyby Maria powiedziałaby aniołowi: "nie" – Bóg znalazłby inną kobietę, by urodziła Jego Syna. A jednak to Marię wybrał Bóg. "Bo któż może przeciwstawić się jego woli?" (Rzym 9:19). To nie na decyzji Marii Bóg oparł zbawienie świata. Jeśli ci będą milczeć, kamienie krzyczeć będą. Bóg z tych kamieni ma moc wzbudzić potomstwo Abrahama, jeśli wy odrzucicie wiarę Abrahama. Bóg sobie poradzi. Bardziej martwię się o ciebie.
Bóg nie jest związany przez ludzką decyzję. Ma moc skruszyć każdą zatwardziałą wolę - i robi to, jak widzimy w Biblii oraz patrząc na miliony nawróconych ludzi na świecie! Właściwą decyzją, kiedy Bóg przychodzi do człowieka jest: "Tak, Panie. Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim. Niech mi się stanie według Słowa Twego. Mów Panie, bo sługa Twój słucha". Nie dlatego, że Bóg potrzebuje twojego "tak". To raczej ty potrzebujesz Bożego "tak" i swojego "tak", by móc współuczestniczyć w Bożym zbawieniu i Bożej radości.
środa, 24 kwietnia 2019
Jezusowi nikt nie odebrał życia
Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego. (Jn 10:18)
Wspomnijcie, jak mówił wam, będąc jeszcze w Galilei, że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i musi być ukrzyżowany, a dnia trzeciego powstać. (Łk 24:6-7)
Syn Człowieczy musi być wydany, ukrzyżowany. To czasowniki w stronie biernej. Te rzeczy czynili wobec Jezusa ludzie. Nie robił ich sobie sam. Jednak słowo "musi" oznajmia nam, że ktoś jeszcze stał za tym wszystkim, co się działo i ponad planem grzesznych ludźmi.
Niewidzialna ręka Boga prowadziła wolne i odpowiedzialne decyzje bezbożnych, którzy są autorami grzechu. Bóg miał nie tylko w ogólności plan zbawienia świata, lecz kierował okolicznościami, które prowadziły do ukrzyżowania Świętego:
Powstali królowie ziemscy i książęta zebrali się społem przeciw Panu i przeciw Chrystusowi jego. Zgromadzili się bowiem istotnie w tym mieście przeciwko świętemu Synowi twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i plemionami izraelskimi, aby uczynić wszystko, co twoja ręka i twój wyrok przedtem ustaliły, żeby się stało. (Dz. Ap. 4:26-28)
Mężowie izraelscy! Posłuchajcie tych słów: Jezusa Nazareńskiego, męża, którego Bóg wśród was uwierzytelnił przez czyny niezwykłe, cuda i znaki, jakie Bóg przez niego między wami uczynił, jak to sami wiecie, gdy według powziętego z góry Bożego postanowienia i planu został wydany, tego wyście rękami bezbożnych ukrzyżowali i zabili; ale Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci, gdyż było rzeczą niemożliwą, aby przez nią był pokonany. (Dz. Ap. 2:22-24)
Ponad wszystkim, co się działo stał Boży plan zmartwychwstania i chwały przyszłego życia. Boża ręka prowadzi historię ku Jego celom. Nawet decyzje bezbożnych, autorów grzechu (za który są odpowiedzialni) znajdują swoje istotne miejsce w Jego planie.
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
Posłuszeństwo raka
WSTĘP
Jeśli Bóg panuje nad tym światem – a panuje – oznacza to, że wszystko musi być mu posłuszne. Jednak jest też druga strona medalu, która wydaje się z tym kłócić. Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w grzesznym świecie, gdzie niektóre byty i ludzie są nieposłuszni Bogu. Nie ma grzechu bez nieposłuszeństwa. Jak to pogodzić? Wszystko jest mu posłuszne, lecz jednocześnie niektóre rzeczy są mu nieposłuszne. Jak to rozumieć?
Musimy wziąć pod uwagę możliwość, iż słowo „posłuszne” posiada więcej niż tylko jedno znaczenie. W rzeczy samej, dokładnie tak się dzieje w Biblii.
GŁÓWNY PRZYKŁAD
Kiedy myślimy o cierpieniu naszego Pana, widzimy, że Syn Człowieczy poszedł na śmierć wypełniając to, co zostało postanowione (Łuk. 22:22). Wcześniejszy scenariusz obejmował wszystko – łącznie z zachowaniem kurczaków (Mat. 26:74), tym czy żołnierze połamią kości Pana czy nie (Jana 19:33), oraz kto zanurzy chleb w misie podczas Ostatniej Wieczerzy (Jana 13:26).
„Zgromadzili się bowiem istotnie w tym mieście przeciwko świętemu Synowi twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i plemionami izraelskimi, aby uczynić wszystko, co twoja ręka i twój wyrok przedtem ustaliły, żeby się stało” (Dz.Ap. 4:27-28).
Ci, którzy ukrzyżowali Jezusa wypełnili jedynie to, co Boża ręka i Jego wyrok ustaliły, określiły i wcześniej postanowiły, by się dokonało. Z drugiej strony, prawdą jest też to, iż ludzie, którzy brali udział w tym zaplanowanym do najmniejszego szczegółu scenariuszu – byli autentycznymi moralnymi sprawcami, odpowiedzialnymi za swoje grzeszne zachowanie. Piłat otrzymał ostrzeżenie przez sen swojej żony (Mat. 27:17). Nasz Pan nie został ukrzyżowany przez bezwolne roboty, ale: „Gdy według powziętego z góry Bożego postanowienia i planu został wydany, tego wyście rękami bezbożnych ukrzyżowali i zabili” (Dz. Ap. 2:23). Oczywistym jest, że choć przestępstwo było ustalone przez „Boże postanowienie i plan” - nie powstrzymało to jednak jego wypełnienia przez „ręce bezbożnych”.
POSŁUSZNI SYNOWIE CZY POSŁUSZNE NARZĘDZIA
Bóg nigdy nie traci kontroli. Nic nigdy nie chwieje się w Jego ręku. Włosy na naszej głowie są policzone (Mat. 10:30). Nawet wróbel nie spada na ziemię bez woli Ojca (Mat. 10:29). We wszystkim, nad wszystkim, przez wszystko i pod wszystkim Bóg pozostaje wiecznym Bogiem. „Bowiem z niego i przez niego i ku niemu jest wszystko: Jemu niech będzie chwała na wieki. Amen” (Rzym. 11:36).
Posłuszeństwo ma różne poziomy. Ponieważ Bóg obdarował nas wyzwoleniem (odradzając nas), uzyskaliśmy również wolność synowskiego posłuszeństwa. Ale jeśli nasze serca nie zostały przemienione nowym narodzeniem, nie będziemy posłusznymi synami, ale zatrzymamy się na etapie posłusznego narzędzia w rękach Boga.
Im bardziej faraon zatwardzał swoje serce, tym bardziej wypełniał Boży plan na swoje życie. Im bardziej Judasz rozniecał pożądliwość swego serca, tym bardziej nadawał się do przypisanej mu roli zdrajcy, o której psalmista prorokował już tysiąc lat wcześniej. Im bardziej ateista złorzeczy Niebu, tym bardziej wypełnia to, na co został stworzony. Jeśli nawróci się – wypełnieniem stanie się posłuszeństwo syna. Jeśli nie nawróci się, wypełnieniem pozostanie jedynie rola posłusznego narzędzia.
Cała ta rzeczywistość ma odniesienie również do świata rzeczy, które nigdy nie mogą stać się synami. Każda nieożywiona rzecz jest posłusznym narzędziem. Oznacza to, że kiedy rak zostaje komuś „dany”- zaczyna pełnić rolę posłusznego narzędzia, które wypełnia Boże plany. Kiedy Bóg chce użyć jakiegoś narzędzia – chwyta je w ręce, a samo narzędzie nigdy ani nie wyślizguje mu się, ani nie wypada z Jego dłoni.
ŻYCIE
Jakiś czas temu zauważyłem guzka wielkości dziesięciogroszówki na lewej szczęce. Udałem się za tym na kilka sposobów, miałem rezonans, w końcu w zeszłym tygodniu przeprowadzono biopsję. Lekarz potwierdził, iż istotnie guzek jest zmianą nowotworową i należy go usunąć. Umiejscowiony jest w gruczołach ślinianki i dlatego wydawało się, że znajduje się na szczęce. Nie czuję żadnego bólu. Obecnie planujemy operację, która powinna mieć miejsce w najbliższych tygodniach.
Wszyscy zauważyliśmy, że to już drugi rok z rzędu, gdy ktoś z Wilsonów otrzymuje diagnozę raka tuż przed naszą kościelną konferencją. Obiecujemy, że postaramy się, aby nie stało się to naszą doroczną tradycją, ale na razie jest jak jest.
Najprawdopodobniej cała sprawa znajdzie swój finał wraz z usunięciem guza. Ale wiadomo – istnieje też możliwość, że guzek okaże się agresywnym łobuzem. Lekarze dowiedzą się dopiero podczas operacji, kiedy bezpośrednio go obejrzą. Jeśli będzie agresywny, wtedy będą musieli usunąć również okoliczne węzły chłonne. W rezultacie będę przez jakiś czas na zwolnieniu.
ZASTOSOWANIA
Pytanie, które pewnie chcecie zadać brzmi: Jak się mamy? Otóż jesteśmy zadowoleni i radujemy się w Bożych wyrokach – ufając Panu i chcielibyśmy prosić was wszystkich o modlitwy, aby tak pozostało. W takich chwilach, kiedy oczywiście należy zająć się guzem z całą odpowiedzialnością, ważne też jest, żeby nie dopuścić do przerzutów emocji, nie dopuścić, żeby emocje zagnieździły się w węzłach chłonnych.
W odniesieniu do powyższego, Biblia poucza nas, że mamy dziękować w każdej sytuacji (1 Tes. 5:18) i za wszystko (Ef. 5:20). Doprawdy Bóg panuje nad każdym szczegółem każdego życia. Tak więc i my podziękowaliśmy Bogu za nowotwór i mamy zamiar nadal dziękować. Nie wiemy jaki dobry plan Bóg chce osiągnąć przez niego, ale mamy zapewnienie, że Ten który liczy zarówno wróble jak i włosy jest tym samym Bogiem, który panuje nad zachowaniem każdej komórki rakowej. Mówiąc prosto, w odniesieniu do tego, co już napisałem: ten rak jest tam gdzie ma być, ponieważ jest posłuszny, a my, ze swojej strony, nie chcemy być mniej posłuszni niż sam rak. Oznacza to, że mamy ufać Panu, który wszystko czyni tak jak należy. On wyznacza miejsce wszystkim rzeczom, a ja muszę skupić się na posłuszeństwie w moim wyznaczonym miejscu – zamiast stresowania się niewygodą stworzoną przez „posłuszeństwo” czegoś innego w „jego wyznaczonym miejscu”.
Zdaję sobie sprawę, że posłuszeństwo, o którym mówię ma wiele poziomów. Są różne rodzaje posłuszeństwa. Jednak, w tym samym czasie, nieposłuszny syn powinien zawstydzić się kiedy widzi posłuszny kamień. Jeśli Hiob uległby pierwszej wielkiej pokusie by „przekląć Boga i umrzeć”, okazałby się mniej posłuszny niż strupy na jego ciele.
Thomas Watson powiedział kiedyś, że skupiamy się na tym kto lub co bezpośrednio przynosi na nas próbę, zapominając Tego, który zesłał próbę w nasze życie. Staramy się więc pamiętać, że każda próba jest „posłuszną” próbą. Ta prawda dotyczy wszystkiego: Chaldejczyków i nowotworów, zagrożeń i długów, nagłych przypadków i ewakuacji, gorączki i głodu, i tak do końca bez wyjątku – wszystkiego.
Prosimy więc o modlitwy i jesteśmy za nie wdzięczni. Chcemy pozostać czyści w wierności pośrodku tego utrapienia. I w miarę możliwości od Pana – jednym z moich zastosowań niech będzie: pisz szybciej. Proszę módlcie się, żebym dał radę to osiągnąć.
Doug Wilson jest pastorem reformowanego kościoła Christ Church (CREC) w Moscow, Idaho (USA). Jest autorem wielu publikacji na temat małżeństwa, wychowania dzieci, apologetyki, teologii, kultury.
Wpis ukazał się na blogu: dougwils.com
Tłumaczenie: Marek Kmieć
piątek, 25 kwietnia 2014
piątek, 22 listopada 2013
Czy poprzez modlitwę możemy zmienić Boże plany?
C.S. Lewis, Ziarna paproci i słonie, Instytut Wydawniczy Pax, 1986, s. 95-96.
poniedziałek, 18 listopada 2013
Hiob stracił swoją teologię
Hiob prócz bliskich i majętności stracił również... swoją teologię, która mówiła, że cierpienie, choroby i ubóstwo muszą być rezultatem grzechu. Hiob jest obrazem Chrystusa i wzorem dla nas: niewinnego cierpienia, zesłanego od Boga, które prowadzi nas do bogactwa chwały, jeśli przejdziemy przez nie z wiarą. Droga do zmartychwstania i uwielbiebia prowadzi poprzez krzyż. Droga do wywyższenia w Egipcie wiedzie przez zdradę braci i głęboką studnię (Rdz 50:20). Droga na zielone niwy prowadzi poprzez ciemne doliny (Ps 23). Jednak nawet pośród ciemnych dolin, głębokich studni i naszych krzyży nie jesteśmy sami. To Boża ścieżka. Podążajmy przez wiarą i przekonaniem w prawdziwość Bożych obietnic, że nie jesteśmy osamotnieni i że nasz trud nie jest daremny.
środa, 23 października 2013
Żyjemy w 2013 rozdziale
Obecnie jesteśmy w rozdziale 2013 pięknej opowieści. Nie wiemy ile ich zostało do końca. Jednak możemy wiedzieć, że obecne przeciwności są jedynie częścią historii z happy endem. Boże Słowo poucza nas: "A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani" (List do Rzymian 8:28). Uczmy się spoglądać na teraźniejsze przeciwnościami oczami wiary i Bożych zapewnień.
Autor Historii powołał nas do wędrówki, która niekiedy niesie ze sobą ogień, rany, łzy, obecność orków. Jednak nie traćmy nadziei. Nie upadajmy. Nie porzucajmy wiary Bogu. On przygotował szczęśliwe dla wszystkich, którzy stoją po stronie dobrego i zwycięskiego bohatera - Jezusa Chrystusa. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zaprzyjaźnij się z Nim.











