poniedziałek, 4 marca 2013

Katedra, Manhattan i blog

Dlaczego Katedra Świętego Patryka i nowojorskie drapacze chmur? Powód jest prosty: ponieważ idealnie ilustruje tytuł i przesłanie bloga: Żyjąc wiarą w REALNYM świecie.

Nowojorska katedra jest największym neogotyckim budynkiem kościelnym w Ameryce Północnej, co ilustruje historyczną ciągłość chrześcijaństwa, którą staram się podkreślać w moim spojrzeniu na Biblię, Kościół, historię i przyszłość. 

Chrześcijańska wiara opiera się na historycznych faktach oraz ich określonym znaczeniu, nie zaś na samych ideach. Treść Apostolskiego Credo to opowieść o wydarzeniach, które zmieniły świat. Treść naszej wiary powinna być zawsze starożytna. Została nam przekazana w Piśmie Świętym "raz na zawsze" (Judy 1:3). Nie lekceważmy historii. Również tej między II-XXI wiekiem.

Kontekst miejsca Katedry Świętego Patryka jest jednak... nowoczesny (wieżowce). Położona jest w samym sercu Manhattanu (Midtown), dokładnie naprzeciw Centrum Rockefellera. To wskazuje, że starożytna treść wiary powinna być głoszona, widoczna, stosowana w kontekście współczesnych wyzwań. Głosimy niezmienną prawdę w zmieniającym się świecie. Dlatego jeśli chcemy komunikatywnie opowiadać, co to znaczy żyć wiarą w dzisiejszych czasach i jakie zastosowanie ma Biblia w XXI wieku, to musimy studiować nie tylko Pismo (symbol Katedry), ale i świat (symbol nowoczesnych budowli).

Poza tym... kocham Nowy Jork :-)

W ostatnim czasie znacznie wzrosła również liczba czytelników regularnie odwiedzających bloga. Dziękuję za wszelkie komentarze i opinie. Jeśli blog stanowi dla Ciebie źródło inspiracji, zachęty - możesz wesprzeć tę służbę poprzez dowolną ofiarę. Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ. 

3 komentarze:

  1. To pewnie ja podbijam statystyki, tak szperam w tym internecie co by tu ciekawego przeczytać, no i proszę - spadł mi pastor z nieba;))

    Idę szperać dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze mam pytanie: czy za każdym razem jak wchodzę na blog pastora muszę składać jakąś ofiarę?

    Pozdrawiam i życzę dobrego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie trzeba składać żadnych ofiar.

    Jeśli ktoś chciałby wesprzeć blogową służbę, będzie to na pewno duże wsparcie i zachęta do dalszego rozwoju, za którą jestem wdzięczny.

    Jednak jest to kwestia indywidualnych chęci i dowolności. Serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń