piątek, 13 lutego 2009

Drabina Jakuba - prawdziwa wieża do nieba

Historia Jakuba (jego sen i drabina do nieba) ma oczywiste odniesienie do Wieży Babel. Jakub opuszcza ziemię aby uciec przed Ezawem i zatrzymuje się w pewnym miejscu aby spędzić tam noc. W nocy ma sen, w którym widzi drabinę do nieba Rdz 28:10nn. Ten sen do nawiązanie do wieży Babel, która w założeniach jej budowniczych, miała sięgać nieba. Szczyt drabiny, którą widzi Jakub sięga właśnie nieba - Rdz 28:12. To pokazuje, ze drabina Jakuba jest prawdziwą WIEŻĄ, która łączy niebo i ziemię. I jest zbudowana przez Boga, nie Jakuba.

To dobra ilustracja zbawienia: pokazuje ludzkie usiłowania sięgnięcia nieba(Wieża Babel) i Bożą odpowiedź na to (sąd). Następnie zauważmy drabinę Jakuba zbudowaną przez Boga dzięki której ziemia ma łączność z niebem, Bóg sam przychodzi do człowieka. Po długim czasie sam staje się człowiekiem. To Ewangelia "w pigułce".

8 komentarzy:

  1. Chrześcijaństwo w ogóle jest religią, która proponuje bliską, wręcz zażyłą więź z Bogiem. Przy czym to zawsze Bóg pierwszy inicjuje spotkanie z człowiekiem a następnie obdarza go miłosną więzią, relacją. Są jednak ludzie, którzy, jak uważają, mimo wielu prób wzbudzenia swojej wiary, nigdy nie dostąpili łaski "uwierzenia". Czym jest to spowodowane Pastorze?
    Pzdr.!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale dlaczego akurat chrześcijaństwo? Osobiście znam osoby, które urodziły się chrześcijanami, ale w trakcie życia stali się muzułmanami. Oni też twierdzą, że przeżywają głęboką relację z Bogiem.
    Pozdrawiam
    fanka

    OdpowiedzUsuń
  3. Fanka,

    Owszem. Muzułmanie ścinając głowy cudzoziemcom lub detonując bomby na stacjach metra głęboko przeżywają swoją intymną więź z Allahem.

    Nie mamy żadnego prawa ani podstaw kwestionować słuszności ich drogi życiowej oraz wyznawanej religii. To bardzo prywatna i intymna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcin,

    Wydaje mi się, że problem niektórych ludzi polega na tym, że szukając Boga i chcąc w Niego wierzyć częściej w rzeczywistości chcą wierzyć w "siłę swojej wiary" (której często im brakuje) niż w Niego.

    Spoglądają częściej w głąb siebie i swego serca niż POZA SIEBIE - na Chrystusa.

    Pismo mówi, że wiara rodzi się ze słuchania Słowa Bożego (Rzym 10) nie zaś z introspekcji i ludzkich usiłowań wykrzesania jej z siebie.

    Pytanie więc brzmi: jakie miejsce zajmuje w życiu człowieka Słowo Boże i czy każdego dnia słucha głosu Pasterza mówiącego poprzez KAŻDĄ z 66 ksiąg Pisma Św.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wszyscy muzułmanie to terroryści tak jak nie wszyscy chrześcijanie to ludobójcy.
    p

    OdpowiedzUsuń
  6. Do fanki:

    Różni ludzie twierdzą, że coś przeżywają i mają do tego prawo, bo mówią o subiektywnych odczuciach. Dlatego nie da się odpowiedzieć na tak postawione pytanie wg mnie, bo by zaczęła się licytacja plusów i minusów różnych religii, nie sposób by było tego poważyć i dać jednoznaczny wynik. Tak ludzie niestety robią i mamy wojny religijne:( Jeśli pytasz dlaczego chrześcijaństwo a nie islam - dla swoich potrzeb - to może zrób tak: przeczytaj Nowy Testament oraz Koran i spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, czy przekaz zawarty w tych księgach do Ciebie trafia. Najważniejsze jest jednak to, żeby nie czytać tego przez filtr wiedzy, którą się posiada ze szkoły/tradycji/kultury/ ale tak, jakby się spotkało z tym po raz pierwszy - wtedy będzie się miało otwarty umysł i nie będzie się wczytywało w tekst swoich opinii. Niestety żyjemy w kraju, w którym każdy już ma nabudowany obraz Boga, często niestety bardzo zniekształcony/mętny/nieprawdziwy.
    Potem są uogólnienia, że chrześcijanin to dewota, a muzułmanin to ma granatnik pod kiecą - i jeden i drugi to ograniczony biedny człowiek, bo nie przemawia do niego nauka tylko zabobony.
    pozdrawiam
    p

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieniek,

    Chodzi o to, że zamachy bombowe w krajach niepodbitych przez (anty)kulturę islamską są jak najbardziej zgodne z przykazaniami Koranu i nauczaniem Mahometa.

    Ludobójstwa dokonywane przez tzw. chrześcijan są zaś zdecydowanie obce nauczaniu Chrystusa.

    Dzięki Bogu za liberalnych muzułmanów nie stosujących się ściśle do zaleceń ich "świętych" ksiąg (Koran, Hadid).

    OdpowiedzUsuń
  8. To w Koranie nawołują do zamachów bombowych?
    p

    OdpowiedzUsuń