czwartek, 15 lutego 2024

Dlaczego Jezus został ochrzczony?

Dlaczego Jezus został ochrzczony? Czy potrzebował chrztu? 

INICJACJA

Pierwszym z celów chrztu Jezusa była inicjacja kapłańska. Jezus został ochrzczony, inaugurując swoją służbę kapłańską. Gdy kapłani obejmowali służbę byli obmywani wodą (2 Mj 29.4): Aaronowi zaś i jego synom każesz podejść ku wejściu do Namiotu Zgromadzenia i obmyjesz ich wodą.

Chrzest jest publiczną inauguracją służby Jezusa jako kapłana, który bierze na siebie grzechy ludzi, aby przynieść nam odpuszczenie win.

Był to więc widziany rytuał, który miał znaczenie. Bóg w nim oznajmił, kim jest Jezus. Odbyło się poprzez widoczny zewnętrzny znak chrztu. To ważna obserwacja, gdy myślimy o naszym chrzcie i co Bóg w nim oznajmia. 

Wodny chrzest Jezusa zainaugurował jego służbę, która osiągnęła pełnię w chrzcie krwią na krzyżu. Nasz Pan i Zbawiciel dla naszego zbawienia przeszedł przez wodę i krew.

UTOŻSAMIENIE Z GRZESZNIKAMI

Możemy jednak iść dalej jeśli chodzi o znaczenie chrztu Jezusa.

A mianowicie, ten, który był święty i bezgrzeszny wchodzi do tej samej rzeki co grzesznicy. Jest ochrzczony wraz z setkami innych ludzi, którzy wyznawali grzechy i przyjmowali chrzest oczyszczenia.

Jezus w żadnym razie nie potrzebował chrztu. Był bezgrzeszny i święty. A jednak utożsamia się z nami nie tylko gdy wisi na krzyżu w nasze miejsce, ale także, gdy wchodzi do tej samej rzeki co grzesznicy, którzy potrzebowali upamiętania.

Imię Jezus oznacza (jak anioł oznajmia Marii), że Bóg zbawi swój lud od jego grzechów. Ale jak zbawia? Zbawia swój lud, w pełni identyfikując się z ich grzechami. Jako wcielony Syn Boży nie zachowuje dystansu od grzesznego ludu. Nie mówi nam: Przygotujcie serce, idźcie do Jana, wejdźcie do wody. A następnie zostawia nas.

Raczej sam przyjmuje chrzest dla grzeszników, przez co przyznaje, że jako bezgrzeszny należy do grzesznego ludu, że stanowi z nim jedno. Nie brzydzi się wejść w ludzkie życie pełne nieprawości, pokręceń, hipokryzji.

Zauważmy, że chrzest ma miejsce w tym samym czasie, gdy chrzczą się inni ludzie. Można by było oczekiwać, że chrzest Jezusa odbędzie się w innym, specjalnie przeznaczonym na to czasie, na specjalnym nabożeństwie, w specjalnych okolicznościach. A jednak Jezus chrzci się pośród innych ludzi, wraz z innymi. Jest naszym bratem. Stał się nam tak bliski, jak tylko możliwy może być Bóg ludziom. Dlatego nigdy nie myśl o sobie, że jesteś na tyle grzeszny czy beznadziejny, by Jezus przyszedł blisko Ciebie, by wziął na siebie Twoje winy, ale i troski.

INAGURACJA

Chrzest był widzialną inauguracją służby Jezusa. Żyjemy w czasach odrzucania tego co formalne, widzialne, rytualne. Liczy się szczerość, duch i to, co niewidzialne. Ale nasz największy wróg jest niewidzialny, jest duchem. Zaś nasz najbliższy przyjaciel i Pan stał się ciałem i właśnie uczestniczył w formalnych wydarzeniach, które były ważne. Uczęszczał do świątyni, zabiegał o czystość świątyni, uczęszczał do synagogi, został obrzezany jako Żyd, przyjął chrzest, sam ustanowił Chrzest i Komunię.

Jezus nie był hippisem, który mówił: Bóg tak – Kościół nie. Bóg tak, ale obrzezanie, Świątynia, synagoga, święta, chrzest – nie. Forma ogranicza Ducha. Forma gasi życie i prawdziwą wiarę. Liczy się Bóg w sercu, a nie Kościół, nabożeństwo.

Jezus uczy nas, że widzialne formy ustanowione przez Boga są ważne. Chrzest jest ważny. Komunia jest ważna. Nabożeństwo jest ważne. Modlitwa jest ważna. Oczywiście nie ograniczamy naszej wiary do tych rzeczy. Ale wiara w Boga zawiera w sobie te rzeczy, ponieważ sam nam o tym powiedział.

Zatem widzimy tu szacunek, jakim obdarzony jest chrzest. Obrządek, w którym wziął udział Pan Jezus nie powinien być traktowany lekko. Oczywiście wystrzegajmy się przesadnego znaczenia chrztu. Chrzest automatycznie nie przynosi życia wiecznego. Z drugiej strony nie mówimy, że to jedynie symbol i nie ma żadnego duchowego znaczenia, nic nie wnosi i nic się nie dzieje w trakcie chrztu. Bóg działa i przemawia w chrzcie: zarówno w chrzcie Jezusa jak i naszym.