czwartek, 14 kwietnia 2011

Nie czekaj na fax z nieba

Wieści i zdjęcia z USA wkrótce.
________________________________

Biblia wskazuje, że istnieje pewna hierachnia wartości, że są rzeczy dobre, ale i są rzeczy... lepsze. Że mając do wyboru dwie rzeczy powinniśmy wybrać tą lepszą. Jezus mówił, że np. dobro duszy jest ważniejsze niż pozyskanie wszelkich bogactw tego świata.

26) Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? Mt 16:26.

Oczywiście nie znaczy to, że posiadanie pieniędzy, bycie bogatym jest czymś złym. Chodzi raczej o to abyśmy mieli odpowiednią hierarchię wartości, abyśmy umieli rozpoznać co jest dobre, a co jest najważniejsze.

Inne przykłady:

(72) Lepszy jest dla mnie zakon ust twoich, Niż tysiące sztuk złota i srebra. Psalm 119:72

(11) Albowiem lepszy jest dzień w przedsionkach twoich, Niż gdzie indziej tysiąc; Psalm 84:11

(1)Lepsze jest dobre imię niż wyborny olejek i lepszy dzień zgonu niż dzień narodzenia. (2) Lepiej iść do domu żałoby, niż iść do domu biesiady; bo tam widzi się kres wszystkich ludzi, a żyjący powinien brać to sobie do serca. Knz 7:1

(1) Lepszy szacunek niż wielkie bogactwo, lepsze uznanie niż srebro i złoto. Prz 22:1

Cały problem i skomplikowanie naszego życia wynika z tego, że ludzie wybierają dobre rzeczy, ale stawiają je PONAD innymi, które powinny stać na pierwszym, jeszcze wyższym miejscu. Czy jest coś złego w muzyce rockowej, chęci bycia razem z drugą osobą, pragnieniu własnego mieszkania, chęci ładnego wyglądu? Nie! Ludzie dążą do tego. Niestety często stają się one sidłem jeśli są stawiane ponad pragnienie podobania się Bogu, jeśli mamy aspiracje do zastępowania nimi miejsca Boga w naszym życiu!

Musimy więc uczyć się odróżniać co jest ważne, co jest pilne, co jest drugorzędne, co jest priorytetem. Na tym polega dojrzałość. Masz do wyboru dwie prace, wybór trzech mieszkań, cztery propozycje spędzenia czasu po pracy, trzy kościoły do których możesz pójść. Pytanie: co robisz? Co wybierasz? Czym się kierujesz? W oparciu o jakie wartości i jaki autorytet dokonujesz wyborów?

Nie łudźmy się. Nie spadnie nam z nieba kartka papieru z faksem ani SMS od Pana Boga. Kierujmy się mądrością do czego zachęca nas Boże Słowo:

(15) Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, (16) wykorzystując czas, gdyż dni są złe. (17) Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. (18) I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, - Ef 5:15

Jednak abyśmy byli zdolni do kierowania się w życiu mądrością musimy ją nabywać. Od czego zacząć?

(10) Początkiem mądrości jest bojaźń Pana, a poznanie Świętego - to rozum. Prz 9:10

(33) Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę. Prz 15:33

5 komentarzy:

  1. Dobrze pastor ujal to, co slyszalem juz od Driscolla, Kellera i Lutra: poczatkiem kazdego grzechu jest balwochwalstwo. Wziecie nawet dobrej i pozytecznej rzeczy i postawienie jej ponad Boga.

    -Imperator

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze taki artykul znalazlem w Internecie:

    http://mlodykalwin.blox.pl/2011/03/Grzech-jako-balwochwalstwo.html

    -Imper

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czekaj też na faks od Papy Smerfa i od siedmiu krasnoludków. Nie napiszą bo ... nie istnieją :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Dr House:

    Papa smerf i krasnoludki nie istnieja. Trojjedyny Bog - Bog Ojciec, Bog Jezus Chrystus i Bog Duch Swiety - ktory wszystko stworzyl i przemawia przez Pismo Swiete istnieje. Spotkasz Go jak umzesz.

    Ciesz sie zyciem, bo to najprzyjemniejsze chwile przed czekajacym ciebie wiecznymi, swiadomymi mekami w piekle. Sprawiasz wrazenie ze chetnie sie tam wybierasz.

    - Imperator

    OdpowiedzUsuń
  5. "Nie czekaj też na faks od Papy Smerfa i od siedmiu krasnoludków. Nie napiszą bo ... nie istnieją :)"

    Trudno się z tym nie zgodzić! :)

    OdpowiedzUsuń