wtorek, 27 marca 2012

Kiedy miłość i logika stają się "procesem chemicznym"

Ateista w spojrzeniu na człowieka ukonsekwentnia się dopiero w momencie jego śmierci. Nazywa ją "ustaniem procesów chemicznych" w mózgu i w ludzkim ciele. Gdy jednak ten żyje - nazywa je: "miłością", "okrucieństwem", "dochodzeniem do prawdy", "poprawnością rozumowania", "stosowaniem praw logiki" itp. Czysta schizofrenia :)

16 komentarzy:

  1. A pan nadal "wyjeżdża" z tym Platonem i jego światem "idei"... Gdzie ten "świat" jest? Był tam pan i widział "wzorce" miłości, okrucieństwa, schizofrenii czy przedmiotów materialnych? Czy w tym świecie jest wzorzec komputera? A może i idealny model samochodu z przyszłości? Panie Pawle... pan uprawia "bajdurzenie" starożytno-grecko-biblijne.

    To ta materialna chemia przynosi ulgę chorym psychicznie (w tym na wymienione we wpisie schorzenie) w postaci coraz doskonalszych środków farmakologicznych. Wiedza ta połączona jest z coraz większym poznawaniem procesów biocgemicznych mózgu. Panie Pawle, wyganianie złych duchów (hahaha!!!) nie jest już metodą "leczniczą".
    Może powinien pan brać Prozac? Może pomoże na pogodzenie się z rzeczywistością?

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  2. O miłości (z wikipedii):

    Stan zakochania wiąże się z podwyższonym poziomem fenyloetyloaminy (PEA) i dopaminy, powstaniem nowych pętli neuronalnych oraz reakcjami fizjologicznymi na osobę, w której jesteśmy zakochani takimi jak pocenie się dłoni, przyśpieszone bicie serca (wynik działania adrenaliny). Te same reakcje wywołuje strach i stres. W nieco ponad połowie przypadków poziomy hormonów wracają do normy w ciągu 3-8 lat (choć mogą również wcześniej) od momentu podwyższenia. W pozostałych przypadkach pojawia się nowy stan równowagi, za który odpowiada oksytocyna, wazopresyna i serotonina, a który można określić jako przywiązanie.

    Ponadto:

    testosteron odpowiada u obydwu płci za pożądanie seksualne,
    dopamina odpowiada u obydwu płci za "uskrzydlenie",
    oksytocyna u kobiet odpowiada za uczucia bliskości i przywiązania - jest ona wydzielana m.in. w trakcie orgazmu, przy porodzie, przy karmieniu piersią,
    wazopresyna odpowiada za bliskość i przywiązanie u mężczyzn.

    Uszkodź pan coś w biochemii, a będziesz miał problemy.

    J. Kania

    OdpowiedzUsuń
  3. J. Kania. Dziękuję. Ukonsekwentnia się Pan.

    Proszę teraz wyjaśnić czym w rzeczywistości jest to co nazywamy:
    - okrucieństwem
    - współczuciem
    - złem
    - dobrem

    Jakie to są tak naprawdę reakcje?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan cały czas ucieka w "świat idealny". Skoro miałby on jakoby oddziaływać na naszą materialną rzeczywistość, to proszę mi wyjaśnić, gdzie ten świat jest? Dlaczego nie możemy go "badać" naszymi materialnymi metodami? A jeśli nie możemy go badać naszymi materialnymi metodami, to skąd ta bezczelna pańska pewność, że takowe "idealne" wzorce gdzieś istnieją? A jeśli istnieją, to jak znaleźć metodę/sposób, bezspornie to potwierdzającą.
    I proszę nie pisać, iż to ja mam udowodnić jego nie istnienie... ciężar dowodu spoczywa na ludziach pańskiego pokroju.

    Po drugie, dlaczego choroby psychiczne, dawniej uznawane (podkreślam, UZNAWANE, a nie STWIERDZONE), nie są już traktowane jako opętanie, tylko leczy się farmakologicznie? Skąd ta zmiana? Odpowiem panu... rozwój wiedzy i chęć znalezienia rozwiązania problemu chorób. I jak się okazało choroby mają jak najbardziej materialne podłoże, te psychiczne też. Czym pan leczy nadciśnienie tętnicze? Cytatem z biblii? A jakby pan zachorował na trąd, to czy zastosowałby pan starotestamentowe "sposoby lecznicze", czy raczej polegałby pan na antybiotykach?

    Pisze pan o okrucieństwie? To dlaczego miało miejsce szaleństwo palenia czarownic? Tłumaczono, że czyni się to w imię dobra, bo należy wyplenić zło, które tkwiło w ludziach (głównie kobietach, bo jak twierdził Luter, to one bardziej są podatne na działanie szatana). Panie Bartosik... to jest dopiero "schiza". Mordować, aby ocalić.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  5. I proszę o nie wypominanie mi komunizmu i faszyzmu. Bo ani nie byłem komunistą, ani członkiem NSDAP. A zbrodnie obu systemów opierały się o podobne mechanizmy, co polowanie na czarownice. Rewolucja pażdziernikowa mordowała, bo trzeba było wyplenić imperialistów, kułaków "żerujących" na chłopstwie i klasie robotniczej, itp.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  6. Zna pastor te historie o ludziach bogobojnych i gorliwych religijnie, którzy po uszkodzeniu pewnego ośrodka w mózgu - wskutek wypadku lub guza - stają całkowicie areligijni?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pastor tych historii raczej nie zna, bo ma, jak wielu fanatycznie wierzących, filtry chroniące go przed zapamiętywaniem zagrażających doktrynie faktów. Nawet jak czytał, to zapomniał.

    A przykład ten jest po prostu rewelacyjny - widać po nim wyraźnie, że za religijność odpowiada jakiś kawałek mózgu.

    Żartując, możemy tylko życzyć panu pastorowi, żeby się szczęśliwie walnął w głowę i uszkodził sobie te obszary :) Wtedy się dogadamy.

    OdpowiedzUsuń
  8. próg świadomości28 marca 2012 18:08

    Jeżeli jest prawdą o czym pisze Gaspies, to wszystko się zgadza z doktryną wybrania. Ci, którzy posiadają ów kawałek mózgu więcej, są przeznaczeni do życia wiecznego, a ci którzy są tego pozbawieni, będą również pozbawieni życia wiecznego.

    OdpowiedzUsuń
  9. "progu świadomości"
    Przykład "Gasipiesa" pokazuje tylko, że poczucie nadnaturalności odpowiada materialna biochemia mózgu. Ergo, świat nadnaturalny jest wymysłem naszego umysłu.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  10. Przykład "Gasipiesa" pokazuje tylko, że poczucie nadnaturalności odpowiada materialna biochemia mózgu. Ergo, świat nadnaturalny jest wymysłem naszego umysłu.

    nie do konca. To żaden dowód i logika na skróty. Tak można powiedzieć o innych odczuciach np:

    za widziane obrazy odpowiada pewna sfera mózgu - więc to co widzimy jest wymysłem naszego mózgu.

    wystarczy uszkodzić ten ośrodek, albo uszkodzić niezbędny narząd (huknąć gościa w potylicę) a już nie będzie problemu, już nie zobaczy. Oczywiście zostaną inne zmysły, ale je też można wyłączyć.


    A przykład ten jest po prostu rewelacyjny - widać po nim wyraźnie, że za religijność odpowiada jakiś kawałek mózgu.

    to jest jakiś bełkot za przeproszeniem. Jak to rozumieć? Czym jest ta religijność, za którą odpowiada kawałek mózgu? Jakiś nonsens. Czy jak uszkodzi się ten kawałek to przestaje się wierzyć tylko w Boga, czy wierzyć przyjacielowi też, czy wierzyć w "fakty" też? Czy wierzyć na słowo komukolwiek, mamie, pani w telewizji? o co chodzi?

    Na czym polega rewelacyjność tego przykładu? Czy dysponujesz wynikiem badan na miarodajnej próbie ludzi wierzących, którzy wiarę w swojego Boga stracili po uszkodzeniu kawałka mózgu? proszę o link do takich badan. Tak tak, można ludzi prądem i chemią wyleczyć ze wszystkiego, nawet z myślenia, więc z wiary też... niczego to nie dowodzi, to taki bełkot w stylu jak ci odstrzelę łeb to przestaniesz szczekać. powagi troszeczkę.

    Żeby stracić wiarę nie trzeba uszkadzać ludziom mózgu, ludzie wątpią z bardziej naturalnych przyczyn...

    pozdrawiam
    p

    OdpowiedzUsuń
  11. @J. Kania
    " A pan nadal "wyjeżdża" z tym Platonem i jego światem "idei"... "

    Tutaj Pana Kania daje wyraz swojemu intelektualnemu nieokrzesaniu na granicy barbarzyństwa. Oczywiście popisuje się pan również zupełną ignorancją na temat doktryny tego największego filozofa.
    Otóż pańskie pytanie odnośnie ideii platońskich zakłada z góry ,iż jedyne co jest poznawalne to tylko doznania zmysłowe ? A co to są doznania zmysłowe ?
    Poza tym gdyby przyjąć pański niezwykle płytki i wulgarny materializm wówczas nie byłoby dla nas możliwe uprawiania matematyki a w konsekwencji jakiejkolwiek nauki ? Bo czy Pan kiedyś widział trójkąt ? Czy pan widział kiedyś numer 1 ? Nie widziałeś , ponieważ istnieją one tylko jako idee, jednak te idee istnieją jak najbardziej realnie , ponieważ nasze myślenie jest zależne od tych ideii. I swoją drogą idee wzorce możemy poznać/kontemplować za pomocą intelektu.
    I proszę nie popisywać się tutaj swoją absolutną ignorancją na temat podstawowych doktryn filozoficznych.
    Na zakończenie podamu panu do namysłu cytat jednego z największych matematyków/ logików XX wieku Georga Whiteheada ,który stwierdził odnośnie Platona:
    "Cała filozofia Zachodnia to Platon , reszta to tylko przypisy..."

    Na marginisie , większość matetmatyków to Platoniści jak Arthur Robenson , Georg Cantor , czy też największy logik po Arystotelesie Georg Godel....
    Ale pańska wypowiedź odnośnie Platona jest dla mnie dowodem jak niesamowicie płytkim i barbarzyńskim wręcz jest ateistyczny fundamentalizm ... można by powiedzięć ,iż jest to prawdziwe zagrożenie dla wszelkiej cywilizaji i myśli ludzkiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. @J. Kania
    "Bo ani nie byłem komunistą, ani członkiem NSDAP. A zbrodnie obu systemów opierały się o podobne mechanizmy, co polowanie na czarownice "

    Jednak komunizm wyrasta dokładnie z tego samego korzenia intelektualnego - materializmu. Rzecz w tym ,iż ty nie możesz wskazać żadnych obiektywnych przyczyn dla których nie należałoby mordować ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. cytat:
    "Rzecz w tym ,iż ty nie możesz wskazać żadnych obiektywnych przyczyn dla których nie należałoby mordować ludzi."

    Panie "OwenFan"... błagam!!! Co pan ma w głowie? Ja nie muszę podawać przyczyn, dla których nie należałoby mordować ludzi... ja po prostu tego nie robię. I znowu stosuje pan trik w stylu: "Udowodnij, że nie istnieją krasnoludki".
    Zapytam ponownie, dlaczego Luter z takim zapałem zalecał zabijanie Żydów, chłopów (wojny chłopskie), kobiet posądzanych o jakieś tam "czary"? Dlaczego uchodzi za wybitnego człowieka? Widzę tu podobny schemat idealizowania, jak Che Guevary... zbrodnie zawsze popełniano w imię "wyższych" celów.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  14. Początków matematyki należy upatrywać raczej w potrzebie znalezienia sposobu na uporządkowanie spraw gospodarczych wraz z rozwojem rolnictwa i przejściem z koczowniczego na osiadły tryb życia. Pytania o wielkość mojego stada zwierząt, wielkość obrzaru, który należy do tego czy innego członka społeczności, ile plonów należy oddać władcy/kapłanom to są początki... rzeczywistość wymusiła na ludziach potrzebę wymyślenia abstrakcyjnych pojęć, aby w drodze "umowy" ułatwić wzajemne porozumiewanie się.
    Proszę się przypatrzyć rzymskim cyfrom: I, II, III. Doskonale pasują one do: jedna krowa, dwie krowy, itd. System rzymski został wyparty przez system bardziej abstrakcyjny, ale równocześnie bardziej uniwersalny i prostrzy.

    To, że Platon coś napisał, nie oznacza, że to coś o czym napisał istnieje. Panie "OwenFan", proszę nie stosować argumentu z autorytetu... hahaha!!!
    J.Kania

    OdpowiedzUsuń
  15. @J. Kania
    "Panie "OwenFan"... błagam!!! Co pan ma w głowie? Ja nie muszę podawać przyczyn, dla których nie należałoby mordować ludzi... "

    Mam w głowie to ,iż w momencie gdy stwierdzasz ,iż mordowane ludzi jest czymś złym odwołujesz się do pewnym obiektywnych norm moralnych ,które nie istnieją w sferze doznań zmysłowych. Jeśli krytykujesz Marcin Lutra , za jego antysemickie wypowiedzi to z góry zakładasz ,iż istnieje pewne obiektywne i ponadczasowe normy moralne według których możesz oceniać poczynania Marcina Lutra czy też komunistów. Jednak ty będać ateistycznym materialistą , popadasz w sprzeczność ponieważ dla ciebie te obiektywne normy nie mogą istnieć, skoro nie istnieją w sferze doznań zmysłowych - są dla ciebie tylko "platońskimi ideami" , albo też bajdurzeniem greckich filozofów. W innym miejscu , w którymś z komentarzy przyznałeś fakt istnienia pewnych ponadczasowych norm moralnych .
    Jednak twoje myślenie, w tym moralne argumentowanie , jest zależne od tego co ty nazywasz tylko "platońskimi ideami" . Jednak z drugiej strony zaprzeczasz ich istnieniu ... , z drugiej strony twóje argumenty zależą na tym czego istnienia zaprzeczasz....
    Ty obecnie nie mordujesz ludzi ponieważ , tobie się to nie opłaca , nie jest do dla ciebie wygodnym. Jednak ty tak naprawdę nie masz zupełnie żadnych obiektywnych podstaw by oceniać działania komunistów , nazistów czy też Marcina Lutra.
    Doprawdy w twoim światopglądzie , zawarta jest fundamentalna sprzeczność ....

    OdpowiedzUsuń
  16. @J. Kania

    "rzeczywistość wymusiła na ludziach potrzebę wymyślenia abstrakcyjnych pojęć, aby w drodze "umowy" ułatwić wzajemne porozumiewanie się.

    "
    Czyli sama cyfra 1 (albo też I ) jest czymś wymyślonym przez ludzi jednak obiektywnie nie istnieje ?
    To chcesz powiedzieć ?

    OdpowiedzUsuń