środa, 24 października 2018

21 porad dla zniechęconych pastorów

Douglas Wilson 

1. Służba jest trudna, wymaga pracy. 

"A Jezus rzekł do niego: Żaden, który przyłoży rękę do pługa i ogląda się wstecz, nie nadaje się do Królestwa Bożego." (Ewangelia Łukasza 9:62). 

W 2 Liście do Tymoteusza 2:3-6 apostoł Paweł porównuje pracę posługi pastorskiej do trzech powołań, z których wszystkie zawierają w sobie spore ilości potu - żołnierzy, sportowców i rolników. Wezwanie do służby nie dotyczy lalusiów. Jeśli zaś potrafią ją pełnić lalusie, oznacza to, że nie jest to służba. 

2. Służba jest ofiarną pracą. 

"Nie dziwcie się, bracia moi, jeśli was świat nienawidzi." (1 List Jana 3:13). 

Ze służbą pastorską łączy się wiele poświęceń, ale jedną z najbardziej podstawowych jest reputacja. Oczywiście w pewnym sensie każdy pastor musi mieć dobrą reputację wśród osób poza Kościołem (1 Tm 3:7). Każdy przywódca chrześcijański musi być człowiekiem honoru, ale jeśli chcesz być wierny, istnieje pewien rodzaj szacunku, który równie dobrze już teraz możesz pocałować na pożegnanie. 

Charles Spurgeon mówił o tym w następujący sposób: "Im bardziej jesteście znaczący w służbie Chrystusowi, tym bardziej bądźcie pewni, że będziecie obrzucani oszczerstwami. Dawno temu pożegnałem się z moją dumą. Straciłem ją we wczesnych dniach mojej służby, będąc nieco bardziej gorliwym niż w późniejszym wieku. I nigdy nie byłem w stanie jej odzyskać z wyjątkiem wzroku tego, który osądzi całą ziemię i w sercach tych, którzy kochają mnie ze względu na moją pracę." 

3. Służba pastora potrafi być niewdzięczną pracą. 

"I padł na twarz do nóg jego, dziękując mu, a był to Samarytanin. A Jezus odezwał się i rzekł: Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? A gdzie jest dziewięciu?" (Ewangelia Łukasza 17:16-17).

Oczywiście liczne grono pastorów otrzymuje prawdziwą wdzięczność od wielu świętych. Są dobrzy i pobożni wierzący, którzy są niesamowicie wdzięczni za posługę, która jest prowadzona wobec nich. Tak właśnie powinno być. Robią to, czego wymaga Pismo (1 Tym 5:17). Lecz będą też zapadliska w służbie, gdzie mija niezliczona ilość godzin, a wdzięczność jest rzadko kiedy widoczna. To jest problem, ale powinien to być ich problem, a nie twój. 

Służbę pełnimy przed Panem, nie przed człowiekiem. Niech Pan odpłaci, niech Pan ci dziękuje. Jezus powiedział, że powinniśmy pełnić słuzbę pośród tych, którzy nie mogą (lub nie chcą) nam odpłacić. Robienie czegoś, co wywołuje wdzięczność, jest rodzajem błogosławieństwa. Czynienie czegoś, co nie wywołuje wdzięczności jest innym rodzajem błogosławieństwa, lecz w mojej ocenie jest to większe błogosławieństwo (Łk 14:12)  

4. Sytuacje, które udowadniają prawdziwość trzech pierwszych maksym nie są oznaką, że coś poszło nie tak. 

Kiedy doświadczasz powyższych rzeczy, a więc tego, co doświadczył każdy wierny sługa Chrystusa, powinno to być dla ciebie zachętą. Jesteś we właściwym miejscu. Wstąpiłeś do wojska. Teraz jesteś na linii frontu, a ludzie strzelają do ciebie. To wszystko jest częścią planu. Jak to określił mój syn: armia może cieszyć się spokojnym czasem marszu od jednej bitwy do drugiej, ale bitwy są powodem, dla którego tam są. Zawsze należy unikać niewłaściwego rodzaju konfliktu, ale właściwy konflikt jest słuszną rzeczą. 

5. Naucz się odróżniać zmęczenie od wypalenia. 

"Wszak pamiętacie, bracia, trud nasz i mozół; pracując nocą i dniem, aby dla nikogo z was nie być ciężarem, głosiliśmy wam ewangelię Bożą." (1 List do Tesaloniczan 2:9). 

Kiedy dajesz bez brania, rezultatem końcowym będzie wypalenie. Kiedy bierzesz wspaniały pokarm od Pana, ale spalisz każdą jego kalorię w służbie - padniesz do łóżka wyczerpany. To nie jest problem. To właśnie powinieneś zrobić. Ale to nie jest to samo, co wypalenie. 

6. Zachowaj swoje serce. Chodź z Bogiem. Wyznawaj swoje grzechy. 

"Pilnuj siebie samego i nauki, trwaj w tym, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają." (1 List do Tymoteusza 4:16). 

Ewangelia jest twoim życiem, a nie twoją akademicką lub zawodową specjalnością. Nie wykładaj o rzeczach, którymi sam się nie żywisz. Dziel się chlebem, który sam spożywasz. Zachęcaj świętych do wzrostu, w czasie gdy sam rónież rośniesz. 

Pośród wszystkich twoich parafian najważniejszym zbawieniem w twoim umyśle powinno być twoje własne. Gdy twoje usprawiedliwienie jest w pełni widoczne, gdy twoje uświęcenie wzrasta i kwitnie, wówczas przynosisz swojej wspólnocie fundamentalne dobro. Jako pastor nie jesteś szefem reszty chrześcijan, ale raczej prowadzącym chrześcijaninem. Nie jesteś dyrygentem - jest nim Chrystus - więc ucz się myśleć o sobie jako o pierwszym skrzypku, który robi to, co robią wszyscy skrzypkowie. 

7. Strzeż swojej rodziny i pozwól swojej rodzinie chronić ciebie. 

"Jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?" (1 List do Tymoteusza 3:5). 

Twoje główne kwalifikacje do posługi nie znajdują się w twoich dyplomach ze studiów, ani w twojej bibliotece, ani w seminariach dla przywódców, w których uczestniczysz. Znajdują się wokół stołu z obiadem, w miłości do żony, w śmiechu w kuchni, w twoich radosnych poświęceniach dla dzieci i śpiewie w samochodzie. 

8. Pismo Święte zawiera wszelkie narzędzia potrzebne do posługi. 

"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany." (2 List Tymoteusza 3:16-17). 

"Człowiek Boży" jest tu sługą, a "dobre dzieło", o którym mowa, to dobre uczynki, do których każdy sługa jest wezwany. Kiedy coś złego dzieje się w zborze i wszystko, co z tym związane wydaje się być dla ciebie nowe - pierwsze i najważniejsze pytanie zawsze powinno brzmieć: "Czego Pismo Święte naucza na ten temat i skąd mogę się tego dowiedzieć?" Inne źródła nie będą zawstydzone z powodu odłożenia ich na później, ale ważne, by przede wszystkim szukać pouczenia z Pisma Świętego. 

9. Narzędzia, których potrzebujesz, lecz których nie znasz, nie są dobre dla nikogo. 

"Staraj się usilnie o to, abyś mógł stanąć przed Bogiem jako wypróbowany i nienaganny pracownik, który wykłada należycie słowo prawdy." (2 List do Tymoteusza 2:15). 

Pastor musi być czytelnikiem Biblii. Musi czytać Słowo Boże wciąż na nowo. Musi być w nim zanurzony. Kiedy pojawia się problem, to jeśli masz pewność, że istnieje biblijna zasada, która się do niego odnosi, powinieneś również mieć pewność, że posługujesz się narzędziem, które znasz. 

10. W poradnictwie nie próbuj naprawiać problemów, o których nigdy nie nauczałeś zza kazalnicy. 

"Jak nie uchylałem się od zwiastowania wam wszystkiego, co pożyteczne, od nauczania was publicznie i po domach." (Dzieje Apostolskie 20:20). 

Prywatne instrukcje lub porady są prowadzone od domu do domu. Nauczasz w swoim gabinecie, w małych grupach biblijnych i tak dalej. Ale to, co robisz w tych sytuacjach jest prowadzeniem do zasad i doktryn, o których już nauczałeś zza kazalnicy. Podstawą twojego poradnictwa powinno być to, o czym głosisz publicznie. To - szczerze mówiąc - wymaga odwagi. Ponadto upewnij się, że zbierasz wskazówki i inspiracje do nauczania ze spotkań na temat poradnictwa. Jeśli masz trzy sytuacje gniewu domowego, napadów wściekłości i tak dalej, to przygotuj serię kazań o napadach wściekłości. Nauczaj o grzechach, o których wiesz, że są popełniane w twoim kościele, a mniej o grzechach Hollywoodu i Białego Domu. 

11. Twoja owczarnia jest w ciągłym niebezpieczeństwie, a twoim zadaniem jest zawsze znajdować się pomiędzy nią, a niebezpieczeństwem. 

"Najemnik, który nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc wilka nadchodzącego, porzuca owce i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza, ponieważ jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach." (Ewangelia Jana 10:12-13).

Chodzi o to, abyś kochał swoich ludzi. Odwaga jest produktem ubocznym miłości. Jeśli ich kochasz, to kiedy pojawi się niebezpieczeństwo, zrobisz co trzeba, bez długiego zastanawiania się. 

12. Lojalność twojej owczarni będzie odbiciem twojej lojalności wobec niej. 

"Bądźcie naśladowcami moimi, jak i ja jestem naśladowcą Chrystusa." (1 List do Koryntian 11:1) 

Nie marnuj czasu, zastanawiając się, dlaczego ktoś nie okazuje ci więcej lojalności. Pokaż im, jak wygląda lojalność. Jesteś pastorem - oddaj im siebie. Ukaż im, jak wygląda dawanie komuś siebie. Następnie zachęć ich, aby naśladowali w tym ciebie. Lecz jeśli nie oddajesz siebie bliźniemu, nie narzekaj, że inni tego nie robią. Nie narzekaj, że cię nie naśladują, ponieważ w rzeczywistości właśnie to robią. 

13. Nigdy nie używaj przeprosin, aby ułagodzić innych. Przeprosiny powinny być oczywiście oferowane, gdy Bóg tego wymaga, ale nigdy, gdy ktoś sugeruje, że rozwiązaniem jest udobruchanie. 

"Lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w niego, który jest Głową, w Chrystusa." (List do Efezjan 4:15) 

Oportuniści, krętacze, menadżerowie i inni niewiarygodni znajomi nie zawahają się wmawiać tobie, abyś kłamał, jeśli tylko kłamstwo może sprawić, że problem zniknie. Nie uznają tego za "kłamstwo", lecz za sprawę wielkiej wagi. Kłamstwa nigdy nie można naprawić innym kłamstwem, nawet pochlebnym. Każde kłamstwo, nawet pokojowe, osłabi siłę twojej służby. Mamy mówić prawdę w miłości - ale musi to być prawda. 

14. Rekrutuj i szkol dobrych ludzi, aby stali z tobą. 

"A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to przekaż ludziom godnym zaufania, którzy będą zdolni i innych nauczać." (2 List do Tymoteusza 2:2) 

Są tu wymienione cztery pokolenia - Paweł, Tymoteusz, mężczyźni, których ma wyposażać i mężczyźni, których oni będą nauczać. Chrześcijańskie przywództwo w kościele w rzeczywistości jest wspólnotowe, ale także osobiste. Oznacza to, że kościół powinien być prowadzony przez wiernego pastora, otoczonego i wspieranego przez niezawodnych starszych. To nie jest to samo, co powiedzenie, że kościołem powinien zarządzać komitet. Wiemy, że kościół nie może być skutecznie zarządzany przez komitet, ponieważ wiemy, że Bóg nas kocha. 

15. Oczekuj zdrady. 

"Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody." (Dzieje Apostolskie 20:29). 

Ilekroć dzieło Boga zaczyna się rozwijać w świecie, diabeł najpierw atakuje go prześladowaniem z zewnątrz. Kiedy to nie działa, atakuje go od środka za pomocą niezgody. Bóg nienawidzi tych, którzy sieją niezgodę między braćmi (Księga {Przysłów 6:19), lecz mimo to nadal ich używa. Uznaję to za swój przywilej, gdy mogę oglądać prawdziwą paradę głupców, nieustannie robiącą tego rodzaju przysługę dla kościoła. Jak czerwone niebo wieczorem zapowiada dobrą pogodę, tak gorzkie zdrady są często wstępem do wielkich błogosławieństw. Jedne z największych błogosławieństw w moim życiu wydarzyły się właśnie w ten sposób. To, czego bym sobie za nic nie życzył, jest obecnie w moim rankingu wraz z rzeczami, których nie zamieniłbym na nic. 

Judasz wziął pieniądze Pańskie. Judasz otrzymał Wieczerzę z ręki Pana. Judasz miał nogi umyte przez Pana Jezusa. Następnie poszedł z obmytymi stopami do przywódców żydowskich, a stamtąd do Getsemane. Skutkiem jego knowań było zbawienie świata. 

16. Oczekuj zdrady, nie stając się cynicznym lub zgorzkniałym. 

"Jak nie uchylałem się od zwiastowania wam wszystkiego, co pożyteczne, od nauczania was publicznie i po domach." (Dzieje Apostolskie 20:20) 

Fakt, że Paweł wiedział, że w Efezie będzie miała miejsce zdrada w szeregach starszych, nie powstrzymał go od "zwiastowania wszystkiego". Oddawał całego siebie. Dlatego był przygotowany na przyjmowanie ran, ale nie było to spowodowane przez naiwność. To była posłuszna gotowość na zranienia. Chodź z otwartymi oczami, ale bez tchórzliwości. Kiedy komuś ufasz i ten ktoś cię zawiódł, nie daje to nikomu biblijnych argumentów, aby nie ufać więcej nikomu. 

17. Powtarzaj się. Przypominaj. Przechodź ponownie. 

"Ponadto, bracia moi, radujcie się w Panu. Pisać do was jedno i to samo nie przykrzy mi się, dla was zaś jest to zabezpieczeniem." (List do Filipian 3:1) 

Ewangelia wiernie nauczana jest pokarmem, a nie tylko informacją. Nie rezygnujesz z obiadu, ponieważ już wiesz, jak smakuje schabowy. Co prawda znasz jego smak, ale tej wiedzy nie da się przeżuć i połknąć. Połóż na stole posiłek dla ludu Bożego i nie wstydź się, że od czasu do czasu zaserwujesz to samo danie. Starsi ludzie powinni to kochać, zaś dzieci dorastające w kościele otrzymają coś, czego nigdy wcześniej nie miały. Przypomninaj, rewiduj, powtarzaj. Jednym z wielkich grzechów w Piśmie jest grzech zapominania. 

18. Ludzie grzeszą. Gdyby nie grzeszyli, nie potrzebowaliby pastorów. 

"Jego to zwiastujemy, napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym w Chrystusie Jezusie." (List do Kolosan 1:28) 

Każdy człowiek, który może być przedstawiony jako "doskonały w Chrystusie", jest również człowiekiem, który potrzebuje ostrzeżeń. Ludzie, którzy odrzucają ostrzeżenia, to ludzie, którzy już zaniedbali zbyt wiele ostrzeżeń. Przestrzegaj lud Boży. Ostrzegaj ich ostrożnie. Czy jest jakiś czas, kiedy możesz pozwolić temu zadaniu po prostu wyśliznąć się? Oczywiście. Spójrz na kalendarz i jeśli nie jest to dzień "dzisiaj", możesz je pominąć (Hbr 3:13). 

19. Grzech nie ma sensu. Gdyby miał sens nie byłby grzechem. 

"Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu." (1 List Jana 3:4). 

Grzech jest bezprawiem. Grzech odrzuca rozsądne granice. Grzech jest zatem niespójny. Grzech nie ma sensu. Nie marnujcie czasu, próbując zrozumieć logikę grzechu. Ta logika nie istnieje. Raczej spędzaj czas, zastanawiając się, jak działają powiązane ze sobą kłamstwa. 

20. Niektóre z tych porad wydają się przeczyć innym. 

"Pokarm zaś stały jest dla dorosłych, którzy przez długie używanie mają władze poznawcze wyćwiczone do rozróżniania dobrego i złego." (List do Hebrajczyków 5:14). 

Jak sądzisz, w którą stronę podążać tym razem? Właściwe rozeznawanie polega na ciągłym ćwiczeniu. Praktyka, praktyka, praktyka. Powyższe maksymy nauczysz się stosować w mądry sposób, jeśli będziesz z nich korzystał jak najczęściej. Każdy wierny sługa w historii świata co pewien czas znajdował się w sytuacji, z której nie wiedział jak wyjść. Zaufaj Bogu i działaj. 

21. Wysiłek dla nagrody. 

"Bo któż jest naszą nadzieją albo radością, albo koroną chwały przed obliczem Pana naszego Jezusa Chrystusa w chwili jego przyjścia? Czy nie wy?" (1 List do Tesaloniczan 2:19). 

Nie podchodź do swoich obowiązków jako niezainteresowana strona, jako drewniana belka lub biurokratyczny funkcjonariusz. Powinieneś pracować z myślą o żniwach, lecz nigdy nie zapominaj, że to żniwo składa się z ludzi. Jaka jest nasza nadzieja, radość, nasza korona chwały? Czy nie wy? 

A kiedy już wszystko zrobisz i staniesz przed swoim Mistrzem - pocięty, krwawiący, brudny, spocony i ciężko oddychający - powiesz, że jesteś niegodnym sługą i zrobiłeś tylko to, co ci polecono (Łk. 17.10). Jeśli w ogóle. 

A On powie: "Dobrze, sługo dobry i wierny" (Mt 25:23). 

Wejdź do radości. 

Artykuł ukazał się na stronie autora: dougwils.com 
Tłumaczenie: Paweł Bartosik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz