Earle E. Cairns
We wczesnym Kościele biskupa Rzymu uważano za jednego z wielu biskupów, którzy byli sobie równi pod względem rangi, władzy i funkcji. Między rokiem 313 a 450 biskupa Rzymu zaczęto traktować jako pierwszego wśród równych. Poczynając jednak od wstąpienia na tron biskupi Leona I w roku 440, biskup Rzymu zaczął domagać się zwierzchnictwa nad innymi biskupami. Potrzeba efektywności i koordynacji doprowadziła w sposób naturalny do centralizacji władzy. Biskupa uważano także za gwaranta prawowiernej doktryny. Ponadto niektórzy rzymscy biskupi tego okresu byli ludźmi o silnym charakterze, wykorzystującymi każdą okazję do umocnienia i rozszerzenia zakresu swojej władzy (...).
Teoria prymatu Piotrowego, oparta na takich tekstach jak Ewangelia Mateusza 16:16-18, Ewangelia Łukasza 22:31-32 oraz Ewangelia Jana 21:15-17, została do roku 590 powszechnie zaakceptowana. Według tej teorii Piotrowi dano "kościelny prymat", pierwszeństwo nad pozostałymi apostołami, zaś jego urząd przechodził kolejno na jego następców, biskupów Rzymu, na mocy sukcesji apostolskiej (...).
Wielcy teolodzy tacy jak Cyprian, Tertulian i Augustyn byli wybitnymi przedstawicielami Zachodniego Kościoła, pozostającego pod zwierzchnictwem biskupa Rzymu. Jego prymat nigdy nie ucierpiał od sporów heretyckich w takim stopniu, jak to było na Wschodzie (na przykład herezja Ariusza). I rzeczywiście, biskup Rzymu organizował synody, w trakcie których potrafił w jasny i zrozumiały sposób rozwinąć to, co miało być stanowiskiem prawowiernym.
Z pięciu wielkich patriarchów Kościoła - Jerozolimy, Antiochii, Aleksandrii, Konstantynopola i Rzymu - tylko patriarcha Rzymu i Konstantynopola mieli swe siedziby w miastach o światowym znaczeniu przynajmniej do roku 590. Biskup Jerozolimy utracił prestiż po powstaniu Żydów przeciwko Rzymowi w drugim wieku. Aleksandra i Antiochia zaczęły raptownie tracić na znaczeniu, kiedy w siódmym wieku padły ofiarą najazdu muzułmanów. Do roku 590 biskup Rzymu i Konstantynopola pozostawali dwoma najsilniejszymi przywódcami kościelnymi. Sobór w Konstantynopolu w roku 381 uznał prymat Rzymu. Patriarcha Konstantynopola otrzymał na otarcie łez "pierwszeństwo zaraz po biskupie Rzymu" - jak głosi trzeci artykuł postanowień Soboru w Konstantynopolu. Było to praktycznie uznanie zwierzchnictwa biskupa rzymskiego przez czołowych reprezentantów Kościoła. Cesarz Walentynian III w edykcie z roku 445 uznał zwierzchność biskupa Rzymu w sprawach duchowych. To, co wypowiedział ten biskup miał być "dla wszystkich prawem". Tak więc zarówno świeckie, jak i kościelne władze w czwartym i piątym wieku przyznały biskupowi Rzymu prawo do przywództwa w Kościele.
Efektywna służba misyjna mnichów lojalnych względem Rzymu również przyczyniła się do umacniania autorytetu rzymskiego biskupa. Chlodwig, przywódca Franków, buł lojalnym poplecznikiem władzy biskupa Rzymu. Gdy Grzegorz I wysłał Augustyna do Anglii, okazało się, że mnich ten oraz jego następcy potrafili poddać Brytanię pod wpływy Rzymu. Wszędzie gdziekolwiek udawali się mnisi misjonarze, nastawali na nawróconych, by zobowiązali się do posłuszeństwa względem biskupa Rzymu.
Przede wszystkim zaś swoje powodzenie Kościół rzymski zawdzięcza wielu bardzo zdolnym politycznie biskupom. Ludzie ci wykorzystywali każdą szansę umocnienia swojej władzy. Damazy I (366-384 r.) był chyba pierwszym biskupem Rzymu, który nazwał swoją siedzibę "Stolicą Apostolską". Wulgata, przekład Biblii, którego Hieronim dokonał na prośbę Damazego, gdy był jego sekretarzem, dodatkowo zwiększyła prestiż urzędu biskupiego w Rzymie. Wysokie mniemanie Hieronima o autorytecie swojego zwierzchnika przebija z jego listu skierowanego do Damazego, w którym Hieronim kategorycznie stwierdzam że Tron Piotrowy jest skałą, na której zbudowano Kościół (...).
Earle E. Cairns, Z chrześcijaństwem przez wieki. Historia Kościoła powszechnego, Wydawnictwo Credo, Katowice 2003, s. 153-154
foto: freepik

