wtorek, 29 stycznia 2008

W starożytnym Kościele kapłani byli żonaci

"Wiadomo też, iż w starożytnym Kościele kapłani byli żonaci, Paweł bowiem mówi, że biskupem powinno się wybierać tego, kto jest żonaty. W Niemczech zaś po raz pierwszy przed czterystu laty narzucono kapłanom celibat przemocą, przy czym okazali taki opór, że arcybiskup Moguncji, który miał właśnie ogłosić edykt papieża w tej sprawie, omal nie zginął w tumulcie, jaki wszczął się wśród rozgniewanych kapłanów. Sprawę załatwiono w tak nieludzki sposób, że nie tylko zabroniono zawierania małżeństw w przyszłości, lecz także rozrywano już istniejące, wbrew wszelkim prawom boskim i ludzkim, także wbrew samym kanonom, wydanym nie tylko przez papieży, ale i sławniejsze synody. Że zaś natura ludzka słabieje w miarę starzenia się świata, należy baczyć, aby się w Niemczech nie szerzyło więcej występków. Nadto Bóg ustanowił małżeństwo, aby było lekarstwem na ludzkie słabości" (Konfesja Augsburska 1530 r.)

zob. 2 Tm 3:2-5; Tyt 1:5-7; 1 Kor 7:1-4.

2 komentarze:

  1. OPLA!! Pawel pisze o mezu jednej zony, co nalezy rozumiec, ze gdyby owdowial-ma sie nie zenic. A nie, ze ma byc zonaty jak bedzie wybierany.

    Zgodnie z wczesniejszymi orzeczeniami kosciola, jeszcze z 12 wieku, malzenstwo kaplana uznawalo sie za niewazne. Tzn. nie juz zawarte, tylko to, po wprowadzeniu dyscypliny. Kaplan przyjmujac swiecnia odtad nie mogl waznie slubowac kobiecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. to smutne ze to zabroniono,
    dzis moglabym byc szczesliwa mama i zona ale nie bede;/

    OdpowiedzUsuń