piątek, 18 stycznia 2008

Wola większości czy Boże Prawo?

Przestępczość jest wielkim problemem zachodniej cywilizacji. Można nawet powiedzieć, że jest większym problemem w nowoczesnych demokracjach niż w krajach o innych ustrojach sprawowania władzy w przeszłości. Nowoczesne demokracje mają instytucje penitencjarne lub system więzienny. Ponieważ demokracje hołdują wolności osobistej, myślą więc, że najbardziej rozsądną karą jaką mogą zadać jest pozbawienie tej wolności. Takie spojrzenie na przestępczość i karanie oparte jest na uczynieniu człowieka (nie zaś Bożego Słowa) centrum zainteresowania.
Ale Biblia nie zna takiej idei. Podstawą Biblijnego karania jest Prawo Boże. Państwo zaś nie ma narzucać swojej “sprawiedliwości”, ale sprawiedliwość “z góry” (od Boga). A to znaczy, że odpłata jest lekarstwem na przestępczość wg Biblii. Oznacza to zapłatę za krzywdę wobec osoby która poniosła szkodę (wg Biblii nie istnieją przestępstwa przeciw państwu. Są tylko przestępstwa przeciw jednostkom).

Jeśli coś ukradniemy, powinniśmy to zwrócić w czwórnasób (2 Mj 22:1). Jeśli kogoś umyślnie skrzywdzimy, powinniśmy zapłacić tym samym na własną szkodę (2 Mj 21:25). Jeśli ktoś podstawia fałszywych świadków, powinniśmy uczynić wobec niego tak, jak ta osoba zamierzała uczynić wobec tego, przeciwko komu zeznawała (5 Mj 19:16-21). Jeśli kogoś zamordujemy, musimy oddać swoje życie (1 Mj 9:5-6). Widać więc wyraźnie jaką Biblia daje odpowiedź na problem przestępczości.

2 komentarze:

  1. Witam,

    Czy dalej mamy kierować się zasadą "oko za oko"? A może lepiej żeby to Bóg osądził niesprawiedliwych, a my powinniśmy nadstawić drugi policzek? A jeżeli już karać to przecież, my jako chrześcijanie wierzymy, że Bóg może zmienić człowieka, zatem co z karą śmierci gdy ktoś zamordował. Czy to rzeczywiście będzie zgodne z Bożym prawem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zasada "oko za oko" tyczy się prawa karnego (cywilnego). Tak, Bóg osądza przestępców powołując do tego ziemskie instytucje. Np. kościół, dając mu "mandat" do ekskomunikowania, tych, którzy trwają w grzechach lub państwo, dając mu "władzę miecza" (Rzym 13:1-3). Kara śmierci jest więc karą sprawiedliwą (za najcięższe przestępstwa np. morderstwo) ponieważ została nakazana przez Boga (a nie Mojżesza) jeszcze PRZED nadaniem Zakonu (zob. 1 Mj 9:6).

    Jako chrześcijanie powinniśmy przebaczać nadstawiając drugi policzek. Jednak Jezus nauczając na ten temat w Kazaniu na Górze nie zajmował się rewolucjonizowaniem Prawa Karnego (ze ST) lecz ludzkich serc.

    OdpowiedzUsuń