czwartek, 27 marca 2008

Aktualność Bożego Prawa

Zdarza się, że w rozmowach na temat ostatecznego autorytetu spotykamy się z pytaniem o nasz (protestantów) stosunek do tradycji i historii jako spuścizny kościoła minionych wieków. Zazwyczaj odpowiadamy wówczas, że w naszej doktrynie i praktyce odwołujemy się przede wszystkim do kościoła apostolskiego jako źródła naszych przekonań, określając siebie samych „nowotestamentowymi chrześcijanami.” Tym samym, w dość nieświadomy sposób wyznajemy, że jesteśmy zaledwie „ćwierć-biblijnymi” wierzącymi ponieważ ponad 75% zawartości całego Pisma Św. stanowią księgi Starego Testamentu, które zdarza nam się bagatelizować, uważać za mniej duchowe i mało praktyczne w naszym życiu. Co prawda tematem niniejszego artykułu nie jest nasze podejście do Pism Starego Testamentu, ale do Prawa Bożego, niemniej jednak warto na samym początku zauważyć, że nasze podejście do Prawa będzie rezultatem naszego stosunku do Bożego Słowa jako całości.

Dlaczego będąc chrześcijanami mamy w ogóle zajmować się tematem Bożego Prawa, które Bóg nadał Izraelowi na Górze Synaj? Można wskazać przynajmniej kilka przyczyn:

Po pierwsze, powinniśmy zajmować się Bożym Prawem ponieważ ma ono wielki wpływ na naszą ewangelizację i na to, jak postrzegamy ludzi niewierzących. Czy mówimy o grzechu i potrzebie nawrócenia, gdy rozmawiamy o poselstwie Ewangelii, czy też uważamy, że Boże Prawo nie odnosi się w żaden sposób do ludzi, którym zwiastujemy przebaczenie grzechów dostępne w Chrystusie (gdyż było dane starożytnemu Izraelowi)?

Drugi powód jest taki, że właściwe (lub niewłaściwe) zastosowanie Prawa Bożego ma wpływ na wszelkie decyzje we współczesnym kościele, szczególnie te dotyczące duszpasterstwa i dyscypliny (5Mj. 17:6, 25:4 itp.). To właśnie z Prawa Bożego możemy się wiele nauczyć o przywództwie, zasadach oddawania Bogu chwały podczas publicznego nabożeństwa, nie mówiąc już o innych aspektach naszego życia (ekonomia, edukacja, polityka, sztuka itp.).

Trzecią przyczyną jest brak jasnego, biblijnego zrozumienia czym jest Prawo Boże i jaka jest jego funkcja. Pragnienie życia zgodnego z Prawem Bożym nie jest przeciwieństwem wobec kroczenia w łasce i wolności Chrystusowej, lecz ich przejawem. Ileż razy zdarzyło nam się usłyszeć stwierdzenia typu: „Ależ mnie Prawo nie obchodzi i nie obowiązuje bo jestem pod łaską” lub: „Mam w sobie Ducha i to Jemu, a nie martwemu Prawu, które wymusza na mnie posłuszeństwo, poddaję swoją wolę.”

Po czwarte ponieważ dość znaczna liczba ewangelicznych chrześcijan wyznaje filozofię zwaną antynomizmem (dosłownie: przeciw lub zamiast prawa). Stoją oni na stanowisku, że Boże Prawo nie obowiązuje już nikogo, przyjęte zaś standardy moralne (które są zwyczajowe i zmieniają się zarówno w zależności od miejsca, czasu jak i okoliczności) są kształtowane jedynie przez jednostki, które postanowiły żyć według nich. Dla chrześcijan wyznających powyższy pogląd Prawo Boże, owszem, miało ważne zadanie i rolę do spełnienia, ale jedynie do momentu przyjścia Chrystusa. Odkąd nasz Zbawiciel wraz ze swoim przyjściem wypełnił Prawo - zdaniem antynomistów nie jest ono dłużej nam potrzebne.

I piąty wreszcie powód, dla którego mówimy o Prawie: Ponieważ uczy o nim Boże Słowo i nie możemy zaniedbać żadnej części jego nauczania jeśli chcemy wzrastać w mądrości i dojrzałości duchowej (2Tm. 3:16). Wszyscy pisarze Nowego Testamentu zakładają, że ich czytelnicy są obeznani ze Starym Testamentem (Prawem, wyglądem świątyni lub porządkiem ofiar).

Wszystkie powyższe przyczyny wiążą się z tezą o zachowaniu aktualności Bożego Prawa w dzisiejszych czasach. Oczywiście Prawo nie jest Ewangelią i nie daje nam życia wiecznego, jednakże Ewangelia nie jest bezprawiem. W niniejszym opracowaniu wskażę powody dla których uważam, że Prawo Boże wciąż zachowuje swoją ważność, aktualność i użyteczność we współczesnym kościele i w społeczeństwie. Kształt dzisiejszego kościoła oraz naszego kraju (wynikające m.in. z wycofania się ewangelicznych chrześcijan z zaangażowania w sprawy publiczne) są wynikiem zaniedbania i zlekceważenia mądrości Bożego Prawa. Jako chrześcijanie traktujący poważnie całe Pismo Św. powinniśmy przywrócić Prawu Bożemu należne w naszym życiu miejsce.

Całość TUTAJ