sobota, 20 września 2008

Luter w obliczu przygnębienia

Wielką pociechą dla nas powinien być fakt, że Bóg, który podtrzymuje swoją mocą gwiazdy, księżyc, słońce i cały wszechświat troszczy się również o nas.

Marcin Luter w obliczu przygnębienia spoglądał na niebo, by przypominać sobie tą pokrzepiającą prawdę o Bożej Opatrzności. Kiedyś napisał: "Ostatnio spoglądałem na wieczorne niebo, usiane gwiazdami i nie zauważyłem żadnych słupów, które by je podpierały, jednak nie spadały one w dół".

W podobny sposób Bóg "podpiera" nas swą niewidzialną siłą i mocą. Niech ta prawda dodaje nam otuchy w chwilach przygnębienia i osamotnienia.

8 komentarzy:

  1. Na pewno nie jest tak ze Bóg cały czas podtrzymuje swoją mocą gwiazdy ..słońce i wszechświat ponieważ w myśl tego stwierdzani Bóg był by odpowiedzialny za trzęsienia ziemi ,tornada i inne tego typu rzeczy a nawet za to czy my umieramy w danej chwili czy tez nie .Tworząc wszechświat Bóg miał cos na myśli lecz tego nie wiemy jedynie co wiemy to że wszechświat to zapis przeszłości i przyszłoś jak wielka układanka.. moim zdaniem myśl że Bóg stworzył wszech świat dla nas była by myślą strasznie egoistyczną (tylko dlatego żeby w nocy było co oglądać ).W cytowanym zdaniu „ Ostatnio spoglądałem na wieczorne niebo, usiane gwiazdami i nie zauważyłem żadnych słupów, które by je podpierały, jednak nie spadały one w dół"… odczuwam to raczej jako określenie tego dlaczego wierzymy w Boga (wiara) nie widzimy lecz czujemy dzięki niej robimy nie wyobrażalne rzeczy dobre ale czasem również złe … jeśli dało by się zobaczyć slupy które trzymaj wszechświat to czy byśmy nie zobaczyli również Boga? Bóg stworzył wszechświat za pomocą fizyki i jego stworzenie można porównać do włączania światła włącznikiem, pstryk i świeci i tyle czy ktoś musi sprawować nadzór żeby świeciło gdy Bóg zechce zrobi pstryk i unicestwi wszystko co zrobił i taka jest prawda tylko pytanie po co to wszystko ? pozdrawiam Yolin Am

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tornada, trzęsienia ziemi, śmierć - wszystko to jest w Bożych rękach. A jakże miałoby być inaczej skoro Bóg jest.. Bogiem.

    Zobacz co Pismo Św. mówi na ten temat:
    Tren. 3:37-38
    37. Któż może powiedzieć, że staje się coś, czego Pan nie nakazał?
    38. Czy z ust Najwyższego nie pochodzi zarówno złe, jak i dobre?

    1 Moj. 45:7-8
    7. Bóg posłał mnie przed wami, aby zapewnić wam przetrwanie na ziemi i aby wielu zostało zachowanych przy życiu.
    8. Tak więc nie wyście mnie tu posłali, ale Bóg, który mnie ustanowił opiekunem faraona i panem jego domu, i władcą całej ziemi egipskiej.

    Izaj. 45:7
    7. Ja tworzę światłość i stwarzam ciemność, Ja przygotowuję zarówno zbawienie, jak i nieszczęście, Ja, Pan, czynię to wszystko.

    Job. 1:21-22
    21. I rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione.
    22. W tym wszystkim nie zgrzeszył Job i nie wypowiedział nic niestosownego przeciwko Panu.

    Dz.Ap. 4:27-28
    27. Zgromadzili się bowiem istotnie w tym mieście przeciwko świętemu Synowi twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i plemionami izraelskimi,
    28. Aby uczynić wszystko, co twoja ręka i twój wyrok przedtem ustaliły, żeby się stało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli tak jest w rzeczywistości tym bardziej mnie utwierdza w tym co wierze ..Bóg jest wielki i zbyt mało mu dziękuje za to co mam.”
    Ja tworzę światłość i stwarzam ciemność, Ja przygotowuję zarówno zbawienie, jak i nieszczęście, Ja, Pan, czynię to wszystko” .Dlaczego mam się obawiać co się stanie jutro czy za kilka lat. Jesli Pan będzie chciał to tak będzie ..po co mam się tego obawiać.
    „Aby uczynić wszystko, co twoja ręka i twój wyrok przedtem ustaliły, żeby się stało” a myślałem ze człowiek ma wole i może wybierać. Co by się stało jeśli Piłat posłuchał swojej żony i nie wydał Jezusa co by się stało jakby judasz nie zdradził Jezusa przez pocałunek czy wtedy popełnili grzech ,a może grzechem nie było wydanie Jezusa skoro to Bóg przewidział że to oni muszą go wydać. Jak widać słowa tego nie rozwiązują co jest dobre a co złe.
    Pozdrawiam Yolin Am

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jednej strony mamy Boże postanowienie. Z drugiej ludzką odpowiedzialność. Obie prawdy musimy wyznawać bo uczy ich Biblia. To dwie strony tego samego medalu.

    Tak więc autorami śmierci Jezusa byli Żydzi, Herod i Piłat (i oczywiście MY poprzez nasze przewinienia).

    Śmierć Syna nie miałaby jednak miejsca gdyby nie odwieczne Boże postanowienie (jak uczy ów werset).

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele narodów uważa że nasza religia jest sprzecznością miedzy dobrem i złem i to nam nie przeszkadza ale tez nie rozumieją że nie ma większej miłości niż ta by prze śmierć swojego syna pokazać nam jak bardzo nas kocha.. ale czy my na to zasługujemy ?


    Pozdrawiam Yolin Am

    OdpowiedzUsuń
  6. Syn Boży nas ukochał i umarł za nas nie ZA TO kim jesteśmy i co uczyniliśmy, ale ze względu na to KIM ON JEST i WBREW temu kim my byliśmy.

    Rzymian 5:8
    8. Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja myślałem ze Jezus umarł za nas dlatego ze kochał swojego Ojca dlatego powiedział jeśli wola twoja taka niech się stanie modląc się w ostatnia noc bał się tego co go spotka na górze czaszki lecz mimo tego posłuchał swojego Ojca ..posłuchał go że kochał nas przez wzgląd na Ojca czy dlatego ze był posłuszny ojcu i wiedział że pomoże to nam choć na to nie zasługujemy.


    Pozdrawiam Yolin Am

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, ale posłuszeństwo Syna wobec Ojca nie przeczy miłości Syna wobec nas. O jednym i drugim uczy Boże Słowo.

    Zostaliśmy objęci miłością przez każdą z osób Trójcy Św.

    OdpowiedzUsuń