środa, 18 lutego 2009

Darwinistyczne roszczenia

Jeszcze o darwiniźmie z artykułu mojego przyjaciela Janusza Kucharczyka - wykładowcy psychologii i filozofii na WBST w Warszawie - niegdyś obrońcy "obiektywnego", "naukowego" darwinizmu, dziś dostrzegającego jego ideowość, religijny dogmatyzm i ekspansywność światopoglądową.

"Filozofia i humanistyka darwinistyczna stała się alternatywą wobec chrześcijaństwa. Darwinizm jest dzisiaj czymś dalece więcej niż teorią biologiczną. Jest całościowym światopoglądem, jednoczącym różne działy nauki: od fizyki i kosmologii przez chemię, różne dziedziny biologii i neuronauki, psychologię, antropologię, religioznawstwo i filozofię. Jest podstawą ideową tak zwanego ruchu trzeciej kultury, postulującego stworzenie nowego typu humanistyki opartej na ścisłych związkach z naukami przyrodniczymi, posługującej się przyrodniczą metodologią i przenoszącej naturalizm nauk przyrodniczych na sferę nauk humanistycznych.

Jest w pewnym sensie religią, światopoglądem i swego rodzaju duchowością. I wcale tego nie ukrywa! Nie trzeba go jako swego rodzaju religii i światopoglądu demaskować, bo jawnie się do tego przyznaje. Oczywiście, nie rozumie się tego w ten sposób, że darwinizm nie jest w mniemaniu samych darwinistów nauką, ale że jest jej rozwinięciem, jest światopoglądem, filozofią i humanistyką ściśle z naukami przyrodniczymi związaną. Był okres, kiedy darwinizm miał podobnie silne znaczenie. Było to w drugiej połowie XIX wieku aż do lat dwudziestych XX wieku. Na początku XX wieku przeżył kryzys, został wyrugowany z większości dziedzin nauki, również z biologii. Odrodził się w latach czterdziestych XX wieku jako neodarwinizm - zmatematyzowana teoria doboru naturalnego oparta na genetyce populacyjnej. Z wolna zajmował inne działy biologii. Poza jego zasięgiem znalazły się jednak nauki społeczne i humanistyczne. Te zostały zdominowane przez kulturocentryczny strukturalizm, a potem przez postmodernizm. Ale od pewnego czasu się to zmienia. Pod auspicjami trzeciej kultury darwinizm podbija i te nauki i staje się najbardziej konsekwentnym i dynamicznie się rozwijającym poglądem na świat naszych czasów. Staje się współczesną formą materializmu, nastawioną wrogo do wszelkich konkurencyjnych światopoglądów: do postmodernizmu, new age, a także wszelkich religii. Jego wpływy sięgają do mediów, kultury popularnej, polityki."

2 komentarze:

  1. Zgadzam sie z autorem cytatu. Wplyw nauk scislych na humanistyczne jest czyms naturalnym, wystarczy spojrzec chociazby na teorie chaosu deterministycznego, czy fizyke kwantowa. Mysli ludzkiej nie da sie zakwalifikowac do jednej szufladki i zakazac jej wyjscia. Szczegolnie w naszych czasach nauki staja sie coraz bardziej interdyscyplinarne (czytalam np artykul w Wyborczej w ktorym o obecny kryzys ekonomiczny obwiniano fizykow i rownania rozniczkowe czastkowe) Nie widze powodu, by w przypadku ewolucji mialoby byc inaczej.
    Pozdrawiam
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń