piątek, 5 czerwca 2009

Liturgiczny taniec

Nie wiem czy byście się zgodzili, ale moim zdaniem tego rodzaju "skarpetkowe uwielbienie" ma w sobie pewien potencjał. Świetny wokal, pobożny tekst, nowoczesna muzyka będąca mieszanką techno i dance, no i jednomyślne, liturgiczne ruchy uczestników.

Słowem - czaaaaaad! ;-)

2 komentarze:

  1. Mówiąc już nieco poważniej - muzyka jest bardzo dobra (sekcja na wysokim poziomie i czujne disco-klawisze).

    Robią dużo większe wrażenie niż wczorajszy występ rockowego boys-bandu "Skorpiony" (kto tak nazywa zespół?) przy Gdańskiej Stoczni.

    Trochę mi to przypomina słynny utwór pt. "Gwiezdny chłopak" w wykonaniu zespołu Ztvorki.

    Idealna muzyka na studenckie juwenalia!

    Gdyby zaś pastor nauczał tych chłopaków nt. podstaw biblijnej liturgii i roli muzyki w nabożeństwie mogłoby to wyglądać dużo lepiej i piękniej - na chwałę Bogu, a nie jak show.

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa: skarpetkowa rewolucja liturgiczna!

    OdpowiedzUsuń