czwartek, 20 sierpnia 2009

Czy katolicy są zapraszani do komunii w naszym kościele?

Jakiś czas temu otrzymałem pytanie: Czy katolik będąc u Was na nabożeństwie może uczestniczyć w Wieczerzy Pańskiej?

Odpowiadam. Tak, o ile jest człowiekiem nawróconym, kocha i wyznaje Chrytusa jako Pana i Zbawiciela (zakładam, że jest ochrzczony trynitarnym chrztem). Z naszej strony (ani ze strony Bożego Słowa) nie ma w tym względzie ograniczeń dla ucznia Chrystusa z jakiejkowliek tradycji wyznaniowej. Wieczerza Pańska jest zaproszeniem skierowanym wobec chrześcijan - wszystkich chrześcijan i nikogo więcej poza chrześcijanami. Odmawianie prawa do Stołu Pańskiego uczniom Jezusa z innej denominacji jest dzieleniem Ciała Chrystusowego i przejawem grzechu sekciarstwa (tylko NAS Jezus zaprasza do chleba i wina).

Oczywiście katolickie rozumienie Wieczerzy Pańskiej jest odmienne od naszego, co jednak w świetle Pisma nie oznacza, że katolicy powinni być z zasady odsuwani od Stołu Pańskiego. A to dlatego, że znaczenie komunii jest obiektywne i nieznależne od rzymskokatolickiej (i protestanckiej) teologii Gdyby warunkiem przystępowania do komunii było stuprocentowo poprawne jej rozumienie - sądzę, że nikt z nas nie miałby prawa łamać chleba i pić wina. Oczywiście nie oznacza to, że powinniśmy zrezygnować z dyskusji na ten temat i dążenia do teologicznej poprawności oraz wierności Słowu.

Komunia jako znak jedności i powszechności Ciała (jeden chleb) jest społecznością Chrystusa ze Swoim Ludem (1 Kor 10-11). Dlatego każdy uczeń Chrystusa (i nikt poza nimi) ma prawo i powinien skorzystać z zaproszenia Zbawiciela do sakramentalnego posiłku. Jest ona nie tylko znakiem jedności, ale i środkiem łaski dla każdego, kto pragnie pełnić wolę Syna Bożego w swoim życiu.

9 komentarzy:

  1. A co jeżeli chciałby spożyć wieczerzę Pańską w waszym kościele nie trynitarz w powszechnym słowa tego rozumieniu? Chrześcijanin wierzący w Boga - Ojca, w Jego Syna Jezusa Chrystusa, też Boga, ale niższej hierarchii i Ducha Świętego - przejawowi mocy Boga Najwyższego.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. chrzescijanin nie trynitarz (jak to ujales) to oksymoron

    OdpowiedzUsuń
  3. Antytrynitarz ("nie trynitarz") nie jest chrześcijaninem więc Stół Pański nie jest dla niego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki jest więc warunek biblijny chrześcijaństwa pastorze?

    Na szczęście to ni ty decydujesz komu stół Pański a komu nie.
    Ale wypowiadając tak kategoryczne sądy pielęgnujesz w sobie pychę.
    Ale w czystości ducha oczywiście przystąpisz do spożycia chleba i wina...
    Jak przykładny chrześcijanin, strażnik wiary "raz świętym podanej"

    zastanów się proszę na swoją postawą

    OdpowiedzUsuń
  5. czy "wypowiadając tak kategoryczne sąd" jak to, ze 1+1=2 jest przejawem pychy czy zdrowego rozsadku ?? w dodatku jeszcze uparte trwanie przy tym i nazywanie herezja tego jesli ktos twierdzi, ze 1+1=3 ??

    tak samo twarde stanie na stanowisku, ze glowna prawda chrzescijanstwa jest dogmat o trojjedynosci Boga jest przejawem trwania przy zdrowej biblijnej nauce

    czy ty tez nie uwazasz, ze niektore dogmaty sa na tyle pierwszorzedne, ze nie mozna nazwac chrzescijaninem kogos nie wyznajacego takiego danego dogmatu ?? jesli tak, to tez np. mormon moze cie oskarzyc o "pielegnowanie w sobie pychy"

    Tom

    OdpowiedzUsuń
  6. Biblia przedstawia, ze jest tylko jeden Bóg, Ojciec - JHWH, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, również nazywany Bogiem, por.:

    1 Kor 8:6
    Dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

    Wyraźnie: 1 i 1.

    Jeden dodać jeden równa się dwa. Jedno jest Imię Jedynego Boga i jedno jest imię Jezus. W sumie dwa imiona. Taka jest prosta biblijna nauka.


    Wnioski, jakie czerpie czytając Biblię to:
    1.Wzywać imienia Jezus=wzywać imienia JHWH
    2.JHWH to objawione imię Boga ale nie imię własne Ojca, które objawił Jego Syn-Jezus
    3. Z opisów Dz.Ap. wynika, że Chrześcijanie wzywali imienia Jezus nie Ojca i nie JHWH. Jezus wypełnia więc wszystkie wypowiedzi prorocze na temat wzywania Imienia JHWH. Czy to oznacza, ,że Jezus = JHWH? Dla wielu tak (nawet dla bardzo wielu). Jezus jako pośrednik spełnia dwie funkcje. Bóg patrząc na Niego widzi ludzkość, my patrząc na Niego widzimy Boga.

    Dobrze jest dyskutować. Ze strony trynitarzy ciężko o to. Niekiedy udaje się porozmawiać i wiele z tego błogosławieństwa. Ale z osądami: " nie dla nich stół Pański" itp. to gruba przesada.

    Kocham Jezusa, jako mojego Zbawiciela - to jest warunek chrześcijaństwa.
    Ale nagle ktoś chce to mi odebrać, bo dla niego warunkiem jest Trójca. A je też wierzę w "trójcę" ale w inny sposób niż wy.

    Szkoda, że jesteście tak pozamykani. Można się od siebie dużo uczyć, ale w pokorze w której Bóg błogosławi, nie we wzajemnych osądach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słowa "Kocham Jezusa, jako mojego Zbawiciela" są pustymi słowami JEŚLI nie ma dla nas znaczenia to KIM JEST ów Jezus.

    To jest w istocie serce chrześcijaństwa - poznanie Syna, który jest drogą, prawdą i życiem.

    Jeśli ktoś wzywa imię "Jezus" jedno z pierwszych pytań jakie powinno mu być zadane brzmi: KIM jest ów "Jezus" o którym mówisz? Archaniołem Michałem? Mistykiem? Pierwszą Stworzoną Istotą czy Bogiem objawionym w Ciele?

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do Wieczerzy Pańskiej to NIE JA określam warunki jej spożywania. Osobiście chętnie zaprosiłbym wszystkich ludzi bez wyjątku. Jednak nie uczynił tego sam Chrystus - zapraszając do niej uczniów.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Jeśli ktoś wzywa imię "Jezus" jedno z pierwszych pytań jakie powinno mu być zadane brzmi: KIM jest ów "Jezus" o którym mówisz? Archaniołem Michałem? Mistykiem? Pierwszą Stworzoną Istotą czy Bogiem objawionym w Ciele?"

    Jest Bogiem, ale nie JHWH, bo jest przecież Jego Synem.
    Ale chyba nie za bardzo jesteś otwarty na rozmowę, więc tylko błogosławię cię, pastorze Pawle.

    Uwierz, że są chrześcijanie którzy wyznają Jezusa, jako Boga, nie jak świadkowie itp, jako archanioła Michała czy jeszcze inaczej.
    Z niektórymi trynitarzami w rozmowie o Bogu-Ojcu i Jezusie w ogóle się nie różnimy.

    pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń