środa, 19 maja 2010

Czy Bóg może zmienić zdanie?

Księga Jonasza 3:10 - "A gdy Bóg widział ich postępowanie, że zawrócili ze swojej złej drogi, wtedy użalił się Bóg nieszczęścia, które postanowił zesłać na nich, i nie uczynił tego".

Ten werset wydaje się szczególnie ważny w kontekście dyskusji na temat tego czy Bóg podlega zmianom. Czy Bóg zmienia zdanie? Czy Jego żal oznacza, że można zmienić Jego postanowienia lub, że coś takiego jak odwieczne Boże postanowienia i dekrety nie istnieje? Temat jest istotny ponieważ powoduje w umysłach wielu szczerych chrześcijan rozterki, a nawet błędne wnioski.

Zacznijmy od tego, że Pismo wiele razy mówi o tym, że Bóg nie podlega zmianom, że jest jedyną niezmienną istotą we wszechświecie. Dlatego możemy się na Nim oprzeć wiedząc, że nas nie zawiedzie. Ludzie bywają zmienni, chwiejni, podlegają różnym nastrojom. Nie taki jest Bóg.

Jest jak latarnia dla żeglarza będącego na morzu. Kiedy żeglarz wypływa w morze może mieć pewność, że latarnia jest dla niego punktem odniesienia jeśli chodzi o brzeg. Nie da się tej latarnii schować do klosza i nieść za żeglarzami bo wtedy przestanie być latarnią i punktem odniesienia. Nie możemy Boga dostosowywać do naszych oczekiwań i chcieć by podążał za nami. To On jest niezmiennym punktem odniesienia.

Zatem Biblia naucza i kościoły reformowane często podkreślają za nią, że Bóg jest transcendentny – czyli jest wielkim Bogiem, Bogiem ponad nami, niezmierzonym i niezmiennym. Stałość i niezmienność jest jedną z podstawowych doktryn biblijnych: "Bóg nie jest człowiekiem, aby nie dotrzymał słowa Ani synem człowieczym, aby żałował. Czy On powiada, a nie czyni, I mówi, a nie spełnia?" - 4 Mj 23:19" (zob. także: 1 Sm 15:29; Ps 102:28; Mal 3:6. Jak 1:17)

Bóg jest prawdą niezmienną i nie zmieniającą się. Słowo Boże naucza o absolutnej suwerenności Boga. Przedmiotem Bożych dekretów jest cały wszechświat i to co się w nim dzieje. Dlatego nie wydarzy się nic; przewidywanego lub nie, dobrego czy złego; jak tylko to, co jest zgodne z postanowieniami pierwotnego Bożego planu (Ef 1:11).

Każdy chrześcijanien więc może oprzeć się na tej prawdzie i nie ma podstaw by wątpić w Bożą niezmienność. Gdyby Bóg podlegałby zmianom lub nie byłby w pełni doskonały oraz wszechwiedzący – nie byłby Bogiem.

Co więc oznacza Boży żal?

Odpowiedzią jest immanencja Boga. Już wyjaśniam. To co pisałem przed chwilą o Bożej wielkości, niezmienności, stałości nazywamy w teologii transcendencją Boga. Bóg jest ponad nami. Jest inny niż my. Jednak to nie jest pełny obraz Boga. Bóg jest nie tylko potężny. W Chrystusie stał się naszym przyjacielem, kimś bliskim. Oznacza to, że działa w dziejach, historii ludzi. Historii narodów i jednostek. Jego działanie jest więc dynamiczne.

Żyjemy w zmieniającym się świecie i Bóg zajmuje się ludźmi w różny sposób i w różnym czasie. Biblia mówi nam, że jednym okazuje łaskę, a na innych się gniewa; oddala się od wierzących by powrócić do nich w innym czasie. Jest więc aktywny w swoim działaniu. Zapowiada sąd, ale i lituje się.

Zatem żal Boga nad Niniwą można przyrównać do użalenia się Boga nami gdy my przyszliśmy z wiarą do Chrystusa. Gdy żyliśmy z dala od Niego – ciążył nad nami Boży gniew (Rzym 1-2, Ef 2:1-3). Gdy zaufaliśmy Jemu – staliśmy się obiektem Jego szczególnej troski, przychylności (Ef 2:11-22).

Czy Bóg zmienił zdanie? Nie do końca. Zmienił nastawienie wobec nas.

H. Bavinck - reformowany teolog napisał: "Pomimo tego, że sam jest niezmienny, Bóg żyje życiem swojego stworzenia i nie jest obojętny na jego zmieniające się postępowanie. Wokół niego następują zmiany, zmienia się więź między ludźmi a Bogiem, ale sam Bóg się nie zmienia.

W jakimś szczególnym sensie żyje On życiem Izraela. Bóg jest blisko Swego stworzenia i swego ludu. Nie przedstawia się nam jako nieodgadniony, nieruchomy monolit – jakiś odległy Niewzruszony Sprawca, który trzyma się z dala od Swego stworzenia i kieruje nim wg czegoś w rodzaju mechanicznego rozkładu jazdy. Bóg porusza się w świecie, który stworzył. Przeżywa z nami nasze życie
".

Kiedy Bóg realizuje swój cel aktywnie włącza się w wydarzenia świata ludzkiego. Nie jest jakąś nieruchomą, niewzruszoną monadą.

Zatem Bóg miał od zawsze w swoich planach zbawienie mieszkańców Niniwy. Do ich nawrócenia posłużył się jednak zmieniającymi się okolicznościami. Stąd Boży żal jest opisem zmiany nastawienia Boga wobec mieszkańców Niniwy, nie zaś stwierdzeniem, że zmienił On zdanie i rozmyślił się.

5 komentarzy:

  1. Bóg może zmienić zdanie ale tylko wtedy gdy widzi u człowieka szczery płynący z głębi duszy zal za zło które uczynił.

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie jest zmiana zdania (postanowienia). To zmiana nastawienia.

    Np. ja jako ojciec nie zmieniam swego postanowienia kochania do końca życia mojej córki.

    Zmieniam wobec niej swoje zachowanie (chwalę, napominam, przytulam, odmawiam itd.) ze względu to, że nasza więź jest żywa, dynamiczna, a nie statyczna i bierna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli wszystko zależny od postępowania. Przecież i ojciec czasem daje w skórę dziecku dla jego dobra. Zresztą każdy rodzic jeśli chce wychować mądre dzieci to je karci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak. Nie jest to jednak zmiana postanowień. To zmiana nastawienia, postępowania.

    Oczywiście ludziom zdarza się zmieniać postanowienia, są niestali, chwiejni.

    Nie taki jest jednak Bóg. Na Nim możemy się oprzeć. Bóg "nie jest człowiekiem, aby nie dotrzymał słowa ani synem człowieczym, aby żałował" (4 Mj 23:19).

    OdpowiedzUsuń
  5. Istnieją teolodzy (np. Boyd), którzy twierdzą, że przyszłość jest częściowo otwarta i z racji tego, że jesteśmy istotami wolnymi, a nie robotami, kwestie przyszłości są (przynajmniej w niewielkim stopniu) sprawą otwartą. Bóg zmieniający zdanie nie kłóci się z takim podejściem...

    OdpowiedzUsuń