czwartek, 24 lutego 2011

Dźwiganie ciężarów... innych

Kiedy Mojżesz podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej powiedział, że nie jest w stanie nieść ciężaru grzesznych ludzi, Izraelitów, Bóg odpowiedział Mojżeszowi (4 Mj 11), że udzieli swego Ducha siedemdziesięciu starszym w Izraelu aby mogli pomóc mu nieść ciężar ludu Bożego. Duch Św. został im dany aby nieśli ciężary innych.

Miarą tego czy "chodzisz w Duchu", czy jesteś "duchowym chrześcijaninem" nie jest to jak głośno i jak długo się modlisz (oraz w ilu językach), ile razy powiesz "Tak, Panie" w ciągu dnia, ile spotkań religijnych odwiedzisz w ciągu tygodnia.

Miarą naszej duchowości jest m.in. to czy bierzemy na siebie ciężary innych ludzi - ich troski, zmartwienia, braki - chcąc dźwigać je wespół nimi i niosąc w ten sposób ulgę.