sobota, 5 marca 2011

Czy ateista może być człowiekiem moralnym? - po dyskusji na UG

Wczoraj na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego mieliśmy bardzo ciekawe spotkanie ze studentami (oraz ich naukowym opiekunem) Koła Filozoficznego nt. "Czy ateista może być człowiekiem moralnym?".

Punktem wyjścia dla dyskusji były dwa referaty: Adama z filozofii oraz mój - prezentujące nieco odmienne spojrzenia na powyższą kwestię. Po ich zakończeniu mieliśmy interesującą dyskusję z uczestnikami spotkania.

Dla mnie osobiście bardzo ubogacającym był fakt uczestnictwa w próbach sprostania młodych filozofów wobec ogromnej trudności jaką jest połączenie założeń filozoficznego ateizmu (padło również pytanie o "rodzaje" ateizmu) z istnieniem moralności. Wspólnie zastanawialiśmy się czy istnieje płaszczyzna, na której ateista jest w stanie konsekwentnie - wedle własnych założeń - zbudować argument dotyczący istnienia i treści zawierającej się w słowie "moralność".

Spotkanie zakończyliśmy konkluzją, że warto je kontynuować. Jesteśmy więc w trakcie ustalania następnego tematu do dyskusji - być może poszerzonej o kolejne grono zainteresowanych osób.

Treść mojego wystąpienia przerobię na artykuł, który w niedługim czasie powinien się ukazać na naszej stronie kościelnej (i na blogu).

5 komentarzy:

  1. Czekam z niecierpliwoscią. a moze dyskusja była nagrywana? Chetnie bym posłuchal.

    pozdrawiam serdecznie
    adam ciućka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie nagrywaliśmy.

    Artykuł w przyszłym tygodniu. Proszę o cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieee, to niemożliwe. Ateiści tylko mordują, gwałcą i demoralizują na co dzień. Na szczęście nigdy tak nie było (i nie będzie) w kościołach chrześcijańskich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Christian, szkoda, że Cię nie było.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba za dużo pragnę, ale byłbym szczęśliwy gdyby ten referat był jeszcze przetłumaczony na angielski. Jest tyle pracy w Północnej Irlandii. Pozdrawiam
    Krzysiek Kłusek

    OdpowiedzUsuń