wtorek, 13 września 2011

Odmienność ról

(1) Ale ty mów, co odpowiada zdrowej nauce, (2) że starzy mają być trzeźwi, poważni, wstrzemięźliwi, szczerzy w wierze, miłości, cierpliwości; (3) że starsze kobiety mają również zachowywać godną postawę, jak przystoi świętym; że nie mają być skłonne do obmowy, nie nadużywać wina, dawać dobry przykład; (4) niech pouczają młodsze kobiety, żeby miłowały swoich mężów i dzieci, (5) żeby były wstrzemięźliwe, czyste, gospodarne, dobre, mężom swoim uległe, aby Słowu Bożemu ujmy nie przynoszono. (6) Młodszych zaś napominaj, aby byli wstrzemięźliwi.- List do Tytusa 2:1-5

Paweł w Liście do Tytusa wskazując na powołania różnych grup ludzi w kościele: starszych, młodszych, kobiet, mężczyzn. Mówi o tym w jaki sposób kościół powinien funkcjonować by strzec się przed fałszywymi naukami i fałszywą pobożnością. Pouczenia dotyczące zdrowego funkcjonowania kościoła dotyczą wszystkich grup chrześcijan. Ap. Paweł wymienia tu różne grupy ludzi, różne pod względem płci oraz wieku wskazując na ich powołania. Zauważmy, że są to powołania odmienne! Ktoś mógłby pomyśleć, że apostoł Paweł jako seksista utrwala tu jakieś kulturowe, starożytne zwyczaje, które w naszych czasach są już mało aktualne bo przecież znamy hasła: „Kobiety na traktory! Mężczyźni do garów!”

Paweł jednak rozpoczyna fragment o tym co odpowiada "zdrowej nauce". To o czym mówi określa jako zdrową naukę, nie zaś przejaw szowinistycznego, ograniczonego spojrzenia na rolę starszych i młodszych, mężczyzn i kobiet. Pouczenia Pawła nie były dostosowaniem poglądów, zachowania do ducha jego czasów. Wręcz przeciwnie. Dążył do zmiany kultury, obalał ówczesne zwyczaje. Jego pouczenia powinniśmy więc odczytywać jako ponadczasowe, uniwersalne.

Pomyślmy ilu ze zwolenników tzw. feministycznej teologii, zniesienia różnic między powołaniem kobiety i mężczyzny napisałoby tego typu pouczenia? Twierdzenie, że nie powinniśmy przypisywać kobietom i mężczyznom określonych ról (nakreślonych przez Boga) jest tożsame z tym, że nie ma różnicy między Chrystusem, a kościołem (których więź ma być obrazowana w małżeństwie).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz