sobota, 26 listopada 2011

Zniewieściałość jako lekarstwo na grzechy mężczyzn?

"Na lewicy ewangelicznego nurtu mężczyzn naucza się, jak budować więzi naśladując związki między kobietami. To najczęstszy problem ruchu Promise Keepers, którzy podejmują się odnowić męskość. Mężczyźni spotykają się w małych grupach po to by się nawzajem bliżej poznawać. Innymi słowy, gromadzą się jak kobiety. "Prawdziwą" męskość definiują jako wrażliwość, otwartość, delikatność, troskę itd. (Chyba jedyną różnicą jest brak powiększenie biustu). Dzieje się tak, ponieważ mężczyźni niegdyś będący zarówno męscy jak i bezbożni, dziś mieszają oba pojęcia: pragnąć stać się pobożnymi odrzucają męskość. Ale ich grzechy nadal są grzechami mężczyzn. Znalezenie rozwiązania polega na radzeniu sobie z grzechem, a nie z istotą męskości. Lekarstwem na męskie grzechy nie powinna być zniewieściałość, lecz męskie dążenie do pobożności".

Douglas Wilson, Głowa rodziny, wyd. Reformacja w Polsce, Wrocław 2011, s. 24.

12 komentarzy:

  1. Dobrze powiedziane. Nie cierpie meskich grup domowych z herbatka i ciasteczkami oraz dzieleniem sie.

    -Imperator

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytania:
    - Dlaczego prawa wyborcze przyznano kobietom tak późno?
    - Dlaczego to prawie wyłącznie mężczyźni kierowali państwami i królestwami?
    - Dlaczego kobietom odmawiano prawa w uczestniczeniu w życiu społeczno-politycznym?
    - Dlaczego przeciwko sufrażystkom wysyłano policję?
    - Dlaczego to kobiety w zdecydowanej większości stanowiły ofiary "polowań na czarownice"?
    - Co jest złego w tym, iż mężczyzna jest wrażliwy, otwarty, delikatny i troskliwy?
    - Co jest złego, że chłopy spotykają się przy herbacie z ciastem?

    J. Kania

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy można prosić o przetłumaczenie tego intelektualnego bełkotu Douglasa Wilsona z polskiego na nasz język...?

    OdpowiedzUsuń
  4. Do anonima:

    Nie można tego przetłumaczyć... to taka "zaleta" przekładu bełkotu biblijnego na język codzienny. Jeden bełkot potęguje drugi...

    J. Kania

    OdpowiedzUsuń
  5. Kania.
    Nie o to mi chodzi.
    Podaje się pewien fragment książki autorstwa Douglasa Wilsona bez jakiegokolwiek wyjaśnienia przeciętnemu polskiemu czytelnikowi bloga, przy czym ów czytelnik nie wie czym jest wspomniany w tekście ruch Promise Keepers i czym są owe spotkania mężczyzn. Być może Douglas Wilson coś szerzej wyjaśnia w swojej książce, przykładowo na stronach od 12 do 36 na czym polega tytułowa zniewieściałość mężczyzn, i czy nie mamy tu zwykłego wyrwania słów z szerszego kontekstu, czy też Wilson nie posługuje się rodzajem pewnej manipulacji. Zapewne owe spotkania mężczyzn są czymś powszechnym w zachodniej kulturze, i w krajach anglosaskich, jednak polskiemu czytelnikowi nic lub prawie nic to nie mówi, więc dobrze byłoby tego rodzaju wpisy okraszać jakimś krótkim komentarzem stanowiącym odpowiednie wyjaśnienie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy kolega Kania też chciałby żeby jego wpisy też określać jako bełkot?
    Pozdrawiam, J.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale kolega Kania jak mało kto pisze jasno, spójnie i treściwie.
    Można oczywiście go zmieszać z błotem za darmo, ale to nieładnie.

    miś

    OdpowiedzUsuń
  8. nie zrozumiałeś misiu

    kolega Kania przypisuje termin bełkotu nie za poprawność w wypowiadaniu się tylko za sam fakt o czym się pisze. W ten sposób przekłady ksiąg biblijnych Czesława Miłosza, książki C.S Lewisa itp itd, również wrzuca do wora z bełkotem. Jeśli się z nim zgadzasz w tej kwestii, to wystawiasz sobie słabe świadectwo.

    p

    OdpowiedzUsuń
  9. Imperator, a co powiesz na "czas zwierzania się" na grupie? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym prosil mr. Kanie zeby podpisywal sie na poczatku. Oszczedze sobie czasu na czytanie. A tak zawsze te dwa, trzy zdania sie przeczyta zanim aie zrozumie, ze nie ma po co czytac dalej. p.s. Dziekuje z gory...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobra, jeszcze mogę zrozumieć męskie grupki typu AA i takie tam. Sęk w tym, żeby pewnego dnia przejść od gadania do robienia. Szczyt zniewieściałości : wyżalić się jednej kobiecie, że druga go strasznie zraniła słownie, albo zakładać bloga i tam się wyżalać, albo obgadywać z dziewczynami ubiór innej dziewczyny. BRRRR

    Lidia

    OdpowiedzUsuń
  12. @ J.Kania:
    Królestwami przeważnie kierowały kochanki królów.

    Lidia

    OdpowiedzUsuń