wtorek, 27 grudnia 2011

Głupi świerszcz

Pismo Święte poucza, że głupiec nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich decyzji, swojej głupoty. Nie jest zdolny do refleksji wykraczającej poza dzień dzisiejszy. Lekceważy Bożą mądrość.

Pouczająca jest tu bajka o świerszczu i mrówkach. Mrówki pracowały w lato, zaś świerszcz drwił z nich i jedną część lata prześpiewał, a drugą przetańczył. Kiedy przyszła zima przyszedł do mrówek z prośbą o pożywienie. To postawa głupca, który czuje się pewny tak długo jak czuje ciepło na sobie. Nie myśli o tym, że lato się skończy i nie zadaje pytania: czy jest przygotowany na zimę. Głupiec czuje się bardzo pewny DZIŚ i to mu wystarczy. Nie tylko nie chce wiedzieć jaka jest rzeczywistość, że po lecie przychodzi jesień, ale nawet jeśli to wie – to nic nie robi. Jest leniwy.

Mądrość i głupota prowadzą do jednego z dwóch rezultatów: Prz 3:35 - Mądrzy dziedziczą chwałę, lecz głupcy są okryci hańbą.

Świerszcz był okryty hańbą ponieważ zlekceważył mądrość. Może inni by pomyśleli, że właściwie trzeba mu pomóc, że nie ma co wnikać w powody jego niedostatku. Mądrość jednak kiwa palcem w stronę takich świerszczy i mówi: postąpiłeś głupio dlatego teraz wyciągasz do mnie ręce. Wyciągnij jednak wnioski ze swojej głupoty bo jeśli nie to będziesz cierpiał nie tylko przez jedną zimę. 

Głupiec nie wyciąga żadnych wniosków. Słodko jest być leniem. Jednak nie tylko jest leniem. Głupiec jest bardzo zakłamany. Widząc innych, którzy otoczeni są chwałą myśli: czemu nie ja? Czemu ja tego nie mam? Przyczyna jest prosta: ponieważ nie zabiegał o mądrość, lekceważył ją. Nie kierował się jej pouczeniem. Wybrał głupotę własnego serca. I zbiera najzwyczajniej owoce swojej głupoty. Sądzi, że dziedziczenie chwały jest sprawą odpowiedniej samopromocji, pijaru, lansu. Podczas gdy jest to rzecz, która wiąże się z Bożym błogosławieństwem wskutek wierności, pracowitości, wytrwałości.

Mądry dziedziczy chwałę bo polegał na Bogu nie w jakiś mglisty sposób mówiąc Chwała Panu kilka razy dziennie. Mądry jest wierny: w służbie, w ofiarności, w studiowaniu Bożego Słowa w pokorze i samouniżeniu.

4 komentarze:

  1. Z przymrużeniem oka - wersja współczesna tej samej historii, w roli świerszcza konik polny (źródło).

    Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą zimę. - "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów. Drżący z zimna i głodny jak wilk konik polny zwołał konferencję prasową, na której zadał pytanie: - „Dlaczego na świecie są mrówki z własnym domem i pełną spiżarnią, podczas gdy inni muszą cierpieć głód i nie mają dachu nad głową?!!” TVN, Polsat i TVP pokazują zdjęcia sinego z zimna konika polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki. Po programie Elżbiety Jaworowicz cała Polska jest wstrząśnięta tak drastycznymi nierównościami społecznymi.

    - „Jak to możliwe” - pyta Monika Olejnik - „że w środku Europy na początku trzeciego tysiąclecia jest jeszcze tyle niesprawiedliwości?!! Dlaczego konik polny musi tak cierpieć?!! Rzecznik prasowy OFKP (Ogolnopolskie Forum Koników Polnych) występuje w głównym wydaniu „Wiadomości” i oskarża mrówkę o nacjonalizm, szowinizm, konikofobię. Koniki polne zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu kalendarzowej zimy. Frakcja Młodych Koników polnych przed domem mrówki organizuje pikietę pod hasłem "Każdy chce żyć". Koniki zakladają Samoobronę i LPR - Ligę Pasożytów Rzeczpospolitej. Partia Konik i Sprawiedliwość publikuje memoriał o większej liczbie aktów przemocy w domach, w których mrówki mają klucze do spiżarni. Zaproszony do studia cyklicznej audycji "Co z tą polaną?" charyzmatyczny przywódca Partii Polnej pyta, czy nie warto sprawdzić w jaki sposób mrówka osiągnęła tak wysoki status w kraju, w którym jest tak dużo biedy? - "Należy wprowadzić podatek, który wyrówna szanse wszystkich mrówek i koników" - postuluje.

    Wójt w telewizyjnym wystąpieniu zapewnia, że zaprzestaje polowań na koniki polne, występuje ze stowarzyszenia myśliwych i od dziś zrobi wszystko co w jego mocy, aby przywrócić wiarę w prawo i sprawiedliwość. Następnego dnia premier Don't Ask (dla przyjaciół „Don Nic Nie Mogę t'ask”) deklaruje, że parlament w trybie przyśpieszonym uchwali ustawę, która nakazuje mrówkom przekazać w formie podatku nadmiar zapasów do Centralnego Spichlerza. Morał? Czy wszystkiemu złu w naszym kraju winne są media oraz brak reformy KRUS-u?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bóg daje tobie pracowitość a innym lenistwo (i inne cechy). To on jest tak ostatecznie winny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa teologia :)

    Kto Ci takie rzeczy naopowiadał?

    OdpowiedzUsuń