wtorek, 31 stycznia 2012

Zasady Kaina, zasady Abla

Kain był starszym synem Adama i Ewy i pracował przy roślinach. Abel miał pracować przy zwierzętach. Kain był rolnikiem. Abel farmerem. Po niejakim czasie Kain złożył Panu ofiarę z plonów rolnych. Abel również złożył Bogu ofiarę jednak tu mamy powiedziane, że złożył ją z pierworodnych swojej trzody.

Abel postąpił według Bożych zasad. Przyprowadził czyste, najlepsze zwierzę. Przyszedł ze świadomością: „Wyznaję, że z powodu moich grzechów zasługuję na śmierć. Jednak Bóg łaskawie zgodził się przyjąć tą zastępczą ofiarę. Jemu niech będzie chwała i dziękczynienie”. Abel wyznał w ten sposób, że jest grzesznikiem, który zawierzył Bogu i złożył mu to co najlepsze, najcenniejsze. Kain zapewne wiedział od swoich rodziców jak należy zbliżać się do Boga, ale przyniósł warzywa. Można powiedzieć, że dostarczył łapówkę. Może był zbyt dumny by wymienić plony swojej roli na owcę Abla. Nie widział potrzeby wyznania grzechów ani złożenia ofiary zastępczej. Kain nie zabił zwierzęcia. Przyszedł do Boga wedle własnych zasad. Bóg oczywiście przyjmował ofiary z pokarmów jak poucza nas 3 Mj 19:24 jednak nigdy nie przychodziła ona jako pierwsza (J. Jordan). Aby człowiek mógł przyjść do Boga z plonami, w owocami własnych rąk – zawsze najpierw musiał się do Niego zbliżyć z ofiarą krwawą. Chodziło o to, że w ST ofiary ze zwierząt były obrazem, cieniem ewangelii. Zapowiadały prawdziwą ofiarę Golgoty, ale i wskazywały na to, że człowiek nie jest w stanie zbliżyć się do Boga poprzez własne zasługi, uczynki, jałmużny, religie – cokolwiek zechce przynieść Bogu jako własną ofiarę. Zawsze pierwsza musiała być złożona ofiara krwawa z najlepszego jagnięcia, która symbolizowała ofiarę Chrystusa, doskonałego, niewinnego Baranka.

Dopiero na podstawach tej ofiary człowiek mógł przynieść Bogu jako wyraz wdzięczności i dziękczynienia ofiarę z pokarmów. Kain zrobił odwrotnie. Przyszedł do Boga na swój sposób. Dlatego możemy go nazwać ojcem fałszywej religii. Wierzący Abel pokazuje nam, że nasza religijność ma być ukierunkowana przez Słowo. Nasza religijność ma wyrażać posłuszeństwo, nie zaś naszą twórczość (Prz. Sal. 16:26).

Zatem sam początek biblijnej historii pokazuje, że Bóg może być właściwie uczczony poprzez posłuszną wiarę. Życie wiarą zaczyna się ofiarą za grzech. Zaczyna się od zauważenia, że potrzebujemy przebaczenia. Jeśli bez tej świadomości chcemy przyjść do Boga, to przychodzimy do Niego na zasadach Kaina, a nie Abla. Kain sądził, że Bóg przyjmie jego ofiarę ze względu na niego. Był pierwszym twórcą ludzkich religii, które polegają na tym samym: człowiek przynosi Bogu różne rzeczy, oczekując, że zyskają one upodobanie w oczach Bożych: uczynki, pielgrzymki, mantry, medytacje. Pismo mówi: pierwsza musi być ofiara krwawa. Najpierw powinniśmy uwierzyć, że została ona złożona na krzyżu i wyłącznie na tej podstawie Bóg nas akceptuje. Jeśli chcemy ominąć krzyż – nasze starania są daremne. Są Kainową twórczością.

5 komentarzy:

  1. piękny wpis. bardzo fajnie to wytłumaczyłeś. nie dziwi mnie teraz, dlaczego w mitologiach i fantastyce Kain rolnik (ogrodnik :>) został tym samym (ironicznie) ojcem wampirów, krwawego plemienia odszczepieńców. chociaż akurat Biblia o tym nie wspomina...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak. Kain też złożył ofiarę. Jednak z Abla.

    Ci, którzy nie chcą swojego życia czynić żywą ofiarą dla Boga i bliźnich lubią składać "w ofierze" innych - jako kozły ofiarne własnych zaniedbań i grzechów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rdz 8, 20-21

    20 Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. 21 Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem.

    Czego uczy nas Słowo Boże:

    Woń spalonego mięsa wprowadza Pana Boga w dobrotliwy nastrój. Także: człowiek jest z gruntu zły.

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż nie od dziś wiadomo iż jedynie nasza grzeszność i jej świadomość, pozwala uniknąć czegoś o wiele cięższego - pychy wynikającej z przeświadczenia o własnej wspaniałości, bezgrzeszności itp.

    Swoją drogą - opowieść o Kainie i Ablu ma tez i drugie historyczne tło - tysiące lat temu to rolnicy wyparli pasterzy. taki "mord symboliczny" opisany w Biblii doskonale to ujmuje.

    OdpowiedzUsuń