piątek, 29 marca 2013

I ja byłem pod krzyżem

Kto zabił Jezusa?

Biblia jednak naucza, że to my uknuliśmy spisek; my rzucaliśmy kości o Jego szatę; my trzy razy się go zaparliśmy; my drwiliśmy z Niego i nałożyliśmy koronę cierniową na jego głowę. Wołaliśmy: „Krew Jego na nas i na nasze dzieci”. W końcu nasze ręce biczowały Go i przybiły do krzyża. W opisie odrzucenia i ukrzyżowania Jezusa musimy widzieć SIEBIE. Nie ma innego sposobu na pojednanie z Bogiem niż przyznanie się do współudziału w śmierci Świętego (Rz 4,25; 1 Kor 15,3; Ga 1,4; 1 Pt 2,24; 1 Jn 4,10).

Gdy zaś Jezus modlił się słowami "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią", to modlił się o swoich oprawców: zarówno tych spod krzyża, jak i tych, których grzechy go tam przybiły. Musimy widzieć tam siebie. Inaczej krucho z nami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz