piątek, 4 kwietnia 2008

Dzień dobry bez TVN (sobota, 5 kwietnia)

JEŚLI:

- MAŁŻEŃSTWO to dla Ciebie związek mężczyzny i kobiety,a nie dwóch facetów, czy dwóch kobiet;

- RODZINA to mężczyzna i kobieta wychowujący dzieci jako ich ojciec i matka,a nie dwójka gejów, którzy roszczą sobie prawo do adopcji;

- nie masz nic przeciwko gejom i ich związkom, ALE nie chcesz pozwolić,by nazywano je małżeństwami i by państwo i prawo traktowało je tak samo jak normalne małżeństwa i rodziny, np. oferując im rodzinne ulgi podatkowe, czy inną pomoc socjalna należną rodzinie;

- obraża Cię i bulwersuje importowanie gejów z zagranicy, by nas, "ciemnych homofobów","uczyli tolerancji, dialogu, równego traktowania wszystkich i czynili Polskę lepszym krajem";

- masz dość homoseksualnej propagandy w mediach, manipulacji, obłudnej maskarady i podchodów pewnej części homoseksualistów, chcących ciągle więcej, wywracania pojęć i wartości oraz robienia ludziom wody z mózgu;

To przyłącz się do akcji i urządź sobie DZIEŃ DOBRY - BEZ TVN!

Więcej o akcji TUTAJ

16 komentarzy:

  1. Dlaczego hetero tak bardzo "bolą" homo?? Może to się wiąże z faktem, że sami mają problem z własną płciowoscią??

    OdpowiedzUsuń
  2. Cytuję:
    "- obraża Cię i bulwersuje importowanie gejów z zagranicy, by nas, "ciemnych homofobów","uczyli tolerancji, dialogu, równego traktowania wszystkich i czynili Polskę lepszym krajem".

    Z całym szacunkiem, Pastorze, ale co gdyby tak użyć ten sam argument przeciwko innej mniejszości w naszym kraju, której poglądy i praktyki również bywają szokujące dla konserwatywnie i tradycyjnie myślących depozytariuszy jedynie słusznej wizji świata - przeciwko protestantom?
    Nie "obraża ich i nie bulwersuje importowanie innowierców z zagranicy, by ich, ciemnych odstępców, uczyli tolerancji, dialogu, równego traktowania wszystkich [może jeszcze: krytycznego myślenia, prawdziwej, czystej wiary] i czynili Polskę lepszym krajem"?

    K.S.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Dlaczego hetero tak bardzo "bolą" homo?? Może to się wiąże z faktem, że sami mają problem z własną płciowoscią??"

    Nie mam nic przeciwko ludziom o homoseksualnych skłonnościach. Często są to wrażliwi i wartościowi ludzie. Mam natomiast "problem" z promocją homoseksualnego stylu życia i z faktem, że wielu "gejowskich misjonarzy" próbuje uciszyć i zastraszać przeciwników ich nachalnej propagandy skutkami cywilno-prawnymi. W całej dyskusji nie chodzi więc o tolerancję, lecz o wolność słowa, np. czy wolno mi lub Księdze Kapłańskiej 18:22 nazwać homoseksualną praktykę (A NIE skłonność) grzechem?

    OdpowiedzUsuń
  4. K.S. ale chyba przyznasz, że jest różnica między promocją grzechu, a promocją Ewangelii?

    OdpowiedzUsuń
  5. akurat geja to obchodzi jakiego określenia użyjesz...
    Powtarzam - macie problem z sexem,antykoncepcją itd. więc przenosicie go na tych, dla których jest on największą wartością obok akceptacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że obchodzi. Dlatego mówimy z szacunkiem o ludziach, jednocześnie nie aprobując stylu życia, który prowadzą osoby promujące homoseksualizm. Również owo środowisko (nie tylko heteroseksualiści) powinno pracować nad właściwymi określeniami, szacunkiem i tolerancją ponieważ przyszywanie łatki "homofobów", "ciemnogrodzian" osobom, które postrzegają homoseksualizm jako coś z czego można wyjść świadczy o tym, że nie chodzi o tolerancję wobec odmiennej opinii lecz o dyskryminację przeciwników.

    Zapewniam Cię, że problemu z seksem nie mamy. Z antykoncepcją także. :-) A nawiasem mówiąc - dla kogo seks i antykoncpcja są "największą wartością"?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie narzucajmy wszystkim katolickiech norm. Kościól musiał się wycofać z popierania niewolnictwa (jest nawet w dekalogu), z teorii geocentrycznej, z walki z liczbą zero (dopiero w XVIII w. !), z walki z piorunochronami itd. Spalił tyle czarownic, wyciął tyle indian, że nie ma moralnego prawa jeszcze kogoś dyskryminować. WIĘCEJ MIŁOŚCI !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Więcej miłości czy więcej seksu?
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. WIĘCEJ MIŁOŚCI I TOLERANCJI ! Seks to wszystko nawet w związkach homo. Wizyta gejów z Kanady pokazała, że homoseksualiści to również ludzie wierzący, wykształceni i kulturalni. A jak my wyglądamy ? Potępiamy ich a przecież nikomu z nas nie uczynili krzywdy. To nie pedofile ! Kościół nie może udzielac im ślubów, "bo w piśmie św. jest napisane ....", ale musi im PRZYNAJMNIEJ tolerować. A z ust niejednego katolika słyszałem: "nienawidzę pedałów !". WSTYD !

    OdpowiedzUsuń
  10. "... seks to NIE wszystko . . ." - errata

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście, zgoda co do Twojej ostatniej wypowiedzi.

    Zastanawiam się jednak czy wizyta homoseksualistów z Kanady ma coś wspólnego z miłością i tolerancją, czy chodzi raczej o zwykłą sensację medialną, promocję związków jednopłciowych i kolejną okazję do ukazania praktykujących homoseksualistów jako "nietolerowanej i prześladowanej" mniejszości...

    Pozdrawiam serdecznie. Paweł

    OdpowiedzUsuń
  12. Co to znaczy "promocja homoseksualizmu"? Czy można komuś zmienić orientację seksualną przy pomocy takiej promocji ? Myślę, że nie. Tak jak nie można "wyleczyć" homoseksualizmu (chyba że u Ojca Dyrektora :-) ). Może taka wizyta gejów pokazała kilku ludziom, że gej to niekoniecznie facet z kolczykami całujący się z innym na platformie. To również KOCHAJĄCY SIĘ ludzie. Nie musimy tego rozumieć - powinniśmy tolerować. P.S.: Co zrobiliśmy z ojcem komputerów Alanem Turingiem ?

    OdpowiedzUsuń
  13. "Czy można komuś zmienić orientację seksualną przy pomocy takiej promocji?"

    Może zachęcić do eksperymentowania i społecznej akceptacji czynów, których nie akceptuje Pan Bóg.

    "Tak jak nie można "wyleczyć" homoseksualizmu (chyba że u Ojca Dyrektora :-) )."

    Owszem, można wyleczyć. Jeśli naprwdę interesuje Cię ta kwestia (ośrodki, książki, świadectwa osób, które wyszyły z homoseksualizmu) to napisz na priv. To zbyt delikatny temat na publiczną dyskusję.

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Gdy Izrael był małym państwem otoczonym przez państwa politeistyczne kobiety musiały rodzić co roku. Jak mąż umarł brat musiał zapładniać bratową. W takiej sytuacji homoseksualizm był szkodliwy dla narodu wybranego. Czy dziś w Chinach można proponować takie rozwiązania ? Ludzi mamy już dużo i homoseksualizm jest społecznie obojętny. A jak Pan Bóg stworzył homoseksualistów to pewnie ich też kocha !

    2. Bajki ! Alana Turinga wyleczono na śmierć. Wolę opinie lekarzy specjalistów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kobiety musiały rodzić co roku??!!
    Rozumiem, że sprowadzasz dyskusję do żartu...

    A poważnie mówiąc: Gdzie Bóg powiedział w ten sposób? I od kiedy czas poczęcia dziecka jest zależny od woli kobiety?

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy dużej śmiertelności dzieci i krótkiej średniej życia ludzi kilka tysięcy lat temu kobiety rodziły co rok. Przecież nie było antykoncepcji. Antybiotyków też nie. Nie możemy naszej miary przykładać do tamtych czasów. Nawet dziś są plemiona, które nie łączą współżycia z ciążą.

    Mam znajomych, którzy postanowili nie stosować antykoncepcji i mieć tyle dzieci "ile Bóg da". Doświadczenie skończyło się na siódemce dzieci. Jak jest dwoje zdrowych rodziców, to Bóg przeważnie "daje".

    OdpowiedzUsuń