sobota, 19 kwietnia 2008

Wszystko za życie

"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli" napisał Albert Schweizer.

Bardzo dobrą ilustracją tej sentencji jest film pt. "Wszystko za życie" (z ang. Into the Wild) w reż. Seana Penna, na którym miałem okazję być ze moimi przyjaciółmi w minionym tygodniu.

W 1992 roku po ukończeniu Uniwersytetu Emory wybitny uczeń i sportowiec Christopher McCandless decyduje się zerwać z dotychczasowym, nudnym życiem. Rozdaje swoje rzeczy, przekazuje swoje oszczędności (24000$) na cele charytatywne i rusza autostopem na Alaskę, aby żyć w dzikiej głuszy (za filmweb.pl). Nie chcę Wam zdradzać co wydarzyło się podczas jego wędrówki i jak film się kończy. Na pewno jest wielce pouczający.

Polecam szczególnie muzykę do tego filmu, którą napisał Eddie Vedder - wokalista legendarnego zespołu Peral Jam. Jej próbki można posłuchać na oficjalnej stronie filmu: http://www.intothewild.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz