sobota, 17 kwietnia 2010

Bóg nowej szansy

Rozdział 3 Księgi Jonasza rozpoczyna się podobnie do rozdziału 1. Bóg ponownie nakazuje Jonaszowi pójść do Niniwy. Różnica polega na tym, że jak mówi w. 1. - słowo Pana doszło Jonasza powtórnie. Jonasz okazał się nieposłuszny. Spotkał go sąd. Jednak pokutował i mówiąc symbolicznie zmartwychwstał. Otrzymał nowe życie. Nową szansę.

I taki jest Bóg. Jest Bogiem nowej szansy. Nowych początków. Mówimy o Bogu nowej szansy w Starym Testamencie. Biblia nie maluje nam kontrastu między srogim Bogiem Starego Przymierza, a łaskawym Nowego. To ten sam Bóg. Jonasz spotkał się z Bożą łaską.

Dla Jonasza był to więc nowy początek. Podobnie dla Dawida po tym jak zgrzeszył z Batszebą lub dla Piotra gdy zmartwychwstały Pan trzykrotnie (po trzykrotnym zaparciu) przywracał go służby słowami: Paś owieczki moje. Pójdź za mną.

Do nas Bóg również przychodzi powtórnie gdy upadamy, gdy okazujemy się "nieposłusznymi Jonaszami" lub "zapierającymi się Mistrza Piotrami". Jednak ilekroć pokutujemy i przychodzimy do Chrystusa po wybaczenie - Bóg przychodzi ze swoim miłosierdziem. Dlatego Księga Jonasza jest piękną ilustracją ewangelii. Nie tylko będąc obrazem śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Jest także opowieścią o nowej szansie. Ewangelia to opowieść o nowej szansie. O tym co Bóg uczynił by nas uratować. Byśmy powstali, odwrócili się od naszych grzechów, przyszli do Niego i żyli z Nim.

4 komentarze:

  1. Ja ostatnio doświadczam Noego życia. Życia w wolności od grzechu. Życia w miłości Jezusa i takiego doświadczenia każdemu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak rozumiesz poniższe słowa?
    Czy one również mówią o Bogu drugiej szansy, której dostąpi Sodoma i Gomora?
    Co znaczy "powrócić do stanu pierwotnego?" w przypadku ludzi, na których spadł ogień Bożego gniewu?

    Jak rozumiesz te słowa w zestawieniu z nauką o piekle,
    jako wiecznych mękach?

    Czy Sodomczycy i Godomczycy dostąpią drugiej szansy?

    Ez 16:53-63
    53. Ja zaś odmienię ich los, los Sodomy i jej córek oraz los Samarii i jej córek, a także twój los odmienię przy nich,
    54. abyś tak hańbę swoją nosiła i była zawstydzona z powodu wszystkiego, czegoś się dopuściła, i w ten sposób im przyniosła pociechę.
    55. Twoja siostra Sodoma i jej córki wrócą znów do pierwotnego swego stanu. Podobnie i Samaria ze swymi córkami powróci także do swego stanu pierwotnego. Ty i córki twoje wrócicie także do swego stanu pierwotnego.
    56. Czyż za dni twojej pychy nie było mowy w twoich ustach o twojej siostrze Sodomie,
    57. zanim hańba twoja nie została odkryta? Podobnie jak ona jesteś teraz pośmiewiskiem dla córek Edomu i wszystkich, którzy mieszkają dokoła, dla córek filistyńskich, które tobą gardzą.
    58. Odpowiesz za swe cudzołóstwa i obrzydliwości - wyrocznia Pana Boga.
    59. Tak bowiem mówi Pan Bóg: Postąpię z tobą tak, jak ty postępowałaś, ty, któraś złamała przysięgę i zerwała przymierze.
    60. Ja jednak wspomnę na przymierze, które z tobą zawarłem za dni twojej młodości, i ustanowię z tobą przymierze wieczne.
    61. Ty zaś ze swej strony wspomnisz na swoje postępowanie i zawstydzisz się, kiedy przyjąwszy siostry twoje tak starsze, jak młodsze od ciebie, dam ci je za córki w myśl zawartego z tobą przymierza.
    62. Odnowię bowiem moje przymierze z tobą i poznasz, że Ja jestem Pan,
    63. abyś pamiętała i wstydziła się, i abyś ze wstydu ust swoich nie otwarła wówczas, gdy ci przebaczę wszystko, coś uczyniła - wyrocznia Pana Boga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile jest chrześcijan na świecie? ! miliard, może trochę więcej?
    Miłosierny Bóg daje drugą szansę tylko im, i to nie wszystkim, bo przecież wielu tak naprawdę nie wierzy (czarne owce). Dla całej reszty Bóg nie jest ani na milimetr miłosierny! To są często ludzie szczerze wierzący w nieco innego boga lub bogów, lub też bardzo szczerze niewierzący. No cóż - do piekła!

    Chyba nie sądzicie, że lepiej nieszczerze wierzyć (czyli de facto nie wierzyć) i mieć jakąś nadzieję na niebo (np. tak robi "nominalny" katolik, który uczęszcza i nic poza tym) niż szczerze nie wierzyć?
    Co powinno być bardziej godne szacunku? Intuicja podpowiada, że szczerość. Dla Boga Biblii niestety to nie ma znaczenia. Jaka to miłość do ludzkości, skoro skazuje się z premedytacją 80% ludzi na piekło? Z premedytacją, bo Bóg musiał to wszystko wiedzieć wcześniej a nawet zaplanował.
    Bardziej przypomina to tyrana i ludobójcę niż kochającego ojca w niebie. Na szczęście jest jedna rzecz, która pozwala odetchnąć z ulgą - ten Bóg, oraz piekło prawdopodobnie nie istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli "ten Bóg" nie istnieje to nie ma w świecie miejsca na używane przez Ciebie stwierdzenia, że coś jest "bardziej godne szacunku", "tyran".

    Wówczas nie ma znaczenia co jedna forma białkowa robi innej formie białkowej. Możemy się "wyluzować", jednocześnie jednak drżąc (szczególnie słabsi, starsi, chorzy) przed uaktywnieniem procesu doboru naturalnego między ludźmi.

    Dzięki Bogu nawet jeśli ktoś zaprzecza Jego istnieniu - zapożycza z Biblii pojęcia o istnieniu niematerialnych, obiektywnych praw moralnych, praw przyrody, fizyki. Inaczej nie da się żyć w Bożym świecie.

    Co więcej - nawet chcąc zaprzeczyć istnieniu Boga, człowiek (często nieświadomie) musi założyć Jego istnienie - np. poprzez używanie praw logiki w argumentacji, zakładając istnienie obiektywnej prawdy, która MA znaczenie itp.

    Jak napisał Doug Wilson: "Istnieją dwa dogmaty ateizmu: Pierwszy: Bóg nie istnieje. Drugi: Nienawidzę go".

    OdpowiedzUsuń