poniedziałek, 20 września 2010

Bóg jest Pasterzem

(1) Pan jest pasterzem moim, Niczego mi nie braknie. (2) Na niwach zielonych pasie mnie. Nad wody spokojne prowadzi mnie. (3) Duszę moją pokrzepia. Wiedzie mnie ścieżkami sprawiedliwości Ze względu na imię swoje. (4) Choćbym nawet szedł ciemną doliną, Zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, Laska twoja i kij twój mnie pocieszają. - Psalm 23:1-4

Wśród błogosławieństw, którymi obdarzone są owce jest także laska i kij pasterski. Gdyby pasterz jedynie obserwował odchodzącą owcę i błagał ją o powrót byłby niemądrym i niekochającym pasterzem. Laska i kij to przejaw troski o owce. Tam gdzie brakuje dyscypliny tam brakuje miłości:

6) bo kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje. (7) Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; bo gdzie jest syn, którego by ojciec nie karał? (8) A jeśli jesteście bez karania, które jest udziałem wszystkich, tedy jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. - List do Hebrajczyków 12:6-7.

(24) Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna, lecz kto go kocha, karci go zawczasu. Dyscyplinowanie jest przejawem miłości. - Przypowieści Salomona 13:24


Kij pasterski był używany na cztery sposoby:
1. Pasterz używał go by liczyć owce. Oznacza to, że będąc w owczarni nikt z nas nie jest anonimowy. Pasterz liczy owce i wyrusza szukać choćby jednej pozostawiając pozostałe 99. Nie jesteś częścią anonimowej bezimiennej masy pokrytej białą owczą wełną :)
2. Pasterz używał kija jej by pognać ociągające się i leniwe owce oraz
3. aby przyciągnąć owcę z powrotem do stada gdy ta odejdzie zbyt daleko.
4. Niekiedy także przydawał mu się w walce w obronie owiec.

I taki jest Bóg. Jego pasterskie staranie o nas zawiera w sobie te cztery aspekty. Kiedy jednak myślisz o Bogu jako pasterzu – pomyśl jakim ty jesteś pasterzem dla tych, o których się troszczysz? Jakim jesteś rodzicem, nauczycielem, pastorem, pracodawcą, opiekunem? Czy widać w tobie pasterską łagodność, ale i gorliwość w walce o owce.

Dawid wiedział, że zadaniem pasterza jest nie tylko siedzenie pod drzewem i granie na harfie w otoczeniu zielonych niw i spokojnych wód, ale także walka z dzikimi bestiami w obronie stada. Pasterz prowadzi owce do celu, jednak aby do niego dotarły musi robić wiele innych rzeczy. Musi je karmić i poić, doglądać słabe i kulejące, walczyć z wrogami, którzy chcą skrzywdzić lub wyrwać pojedyncze sztuki ze stada.

Taki jest Bóg. Czy i my tacy jesteśmy wobec tych, którym jesteśmy winni okazywanie troski oraz zainteresowania?

2 komentarze: