czwartek, 14 października 2010

Jak ważna jest właściwa strategia!




4 komentarze:

  1. List do Rzymian 13:1-7:
    "Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle. Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć."

    OdpowiedzUsuń
  2. Podatki - tak. Ale nie TAAAKIE podatki. Cesarzowi powinniśmy oddawać TYLKO to co cesarskie.

    W Biblii - decyzją Józefa oddawano 20% dochodu na czas klęski żywiołowej (głód w Egipcie). Dziś płacimy 60-80% podatek w czasie względnego dobrobytu. Bliżej temu do niewolnictwa niż do "płacenia podatków". Oddajesz nam większość dochodów (w ukrytych lub jawnych podatkach), my zaś zapewniamy ci opiekę zdrowotną byś mógł nas nas pracować, dbamy o twoje dzieci by w przyszłości mogły pracować na innych itp.

    Słowem "solidarne państwo". Czyt. "solidarnie zabieramy wszystkim", ale najwięcej najbardziej pracowitym i przedsiębiorczym. By nauczyć ich, że TRZEBA się dzielić. Bo jak nie to... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na dodatek nie wiedzieć czemu w czasie prześladowań wiary w prawdziwego Boga w Izraelu w Starym Testamencie znajdowali się ludzie którzy nie ugięli się i nie oddawali pokłonu innym bożkom przeciwstawiając się tym samym "władzy" (często płacili za to srogą karę ale to inna bajka)

    Jak widać nie wszystko co każe robić władza musi być słuszne.

    Pozdrawiam

    Michał Ś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Michale

    Mylisz kwestię podatków ze sprawami religijnymi.
    Podatki należy płacić, jakiekolwiek by one nie były; zresztą wysokość podatków wynika z dopustu Bożego, lub nawet z woli Bożej, dlatego wypada je płacić bez szemrania. Natomiast, gdy dane prawo jakiegoś państwa koliduje z prawem Bożym, należy przede wszystkim uwzględniać prawo Boże nawet kosztem złamania prawa państwowego. W przypadku płacenia podatków, nigdy nie wchodzi w rachubę ryzyko złamania prawa Bożego, stąd też podatki należy płacić bez obaw i z czystym sumieniem.

    A swoją drogą zastanawia mnie ilu chrześcijan podziękowało Bogu za to, że zarówno w obecnych, jak i w poprzednich wyborach, czy to prezydenckich, czy to parlamentarnych, zostały wybrane takie władze, które pozwalają im wyznawać i praktykować swoją religię bez przeszkód; wszak władza Kaczyńskich, Tusków czy Komorowskich jest z woli lub z dopustu Bożego.

    OdpowiedzUsuń