piątek, 8 czerwca 2012

Kościół to nie ciepły i przytulny kącik

"Orędujemy za światem zgodnie z nakazem jaki otrzymaliśmy. To powołanie Kościoła do tego, by modlić się za świat i zań się wstawiać, często w Kościele słabnie, jak gdyby Chrystus nie zbawiał świata, lecz od świata nas wybawiał, jak gdyby troska o "owczarnię" była jedyną troską Kościoła. A przecież trzeba, byśmy pamiętali, że także i troska o "owczarnię" polega na tym, by nasze postępowanie było takie jak postępowanie Chrystusa (czyli na tym, byśmy egoistycznie nie poczytywali Kościoła za instytucję mającą nam służyć, lecz wzrastali w zrozumieniu ofiary Chrystusowej zaniesionej dla wszystkich i za wszystkich). Kościół - to nie ciepły i przytulny kącik, w którym można się "zbawić" po to, by odpocząć od brzemienia życia, lecz stałe wzywanie do uczestnictwa w służbie Chrystusa".

Aleksander Schmemann, Za życie świata

5 komentarzy:

  1. kościół to azyl ale też i obowiązek

    OdpowiedzUsuń
  2. w kościele Aleksandra Schmemanna nie ma ciepła i przytulenia , natomiast w kościele Chrystusa jest pokrzepienie i ukojenie ew. mat. 11:28-30

    OdpowiedzUsuń
  3. "w kościele Aleksandra Schmemanna nie ma ciepła i przytulenia"

    Skąd wiesz? Byłeś w jego parafii?

    OdpowiedzUsuń
  4. W Mat 28,19-20 Pan Jezus powiedział jakie jest zadanie kościoła Bożego.
    J.

    OdpowiedzUsuń
  5. bartosik twierdzi cytując aleksandra schmemanna że w jego kościele nie ma ciepła i przytulenia , ja cytuje chrystusa który powiedział że w jego kościele jest ukojenie i pokrzepienie :)

    OdpowiedzUsuń