sobota, 23 marca 2013

"Homofobia" to ideologiczna pałka

Nie istnieje coś takiego jak "homofobia". Z punktu widzenia etyki, medycyny, psychiatrii i psychologii jest ono tak samo uprawnione jak "poligamiofobia". Coś takiego zwyczajnie nie istnieje. Stworzenie pojęcia "homofob" przez środowiska gejowskie to manipulacja, kłamstwo oraz polityczna, ideologiczna pałka skierowana wobec przeciwników ich stylu życia. Dlatego nie powinniśmy zgadzać się na tego typu przemoc i obraźliwe określenia. Nazywanie kogoś "chorym" za poglądy dalekie od akceptacji homoseksualnego stylu życia to zwykły faszyzm

Ludzie nie reagują irracjonalnym, neurotycznym lękiem na homoseksualistów. Reagują natomiast słusznym światopoglądowym sprzeciwem wobec środowisk LGBT, które w agresywny, ostentacyjny sposób starają się kneblować im usta oraz wyprowadzają swoją nieuporządkowaną seksualność na ulice.

3 komentarze:

  1. Szczerze przyznam, że jestem już zmęczona tym tematem, nie mówię na tym blogu tylko w ogóle. Nie wiem czy to nie alergia. A niech se robią co chcą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twierdzę, że wiadome środowiska skupiają osoby które nie są w stanie zaistnieć w jakikolwiek sposób poza natrętnym obnoszeniem się ze swoim zboczeniem i opluwaniem wszystkich, którzy nie chcą się nimi zachwycać. Piotr I. Czajkowski był ponoć "голубой"* . J.B. Lully był bi. Ale nie za to ich podziwiamy.



    (gołuboj - niebieski, błękitny - rosyjskie określenie slangowe).

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto lepiej przeczytać na stronie wikipedii, która chyba najlepiej tłumaczy to określenie:

    Homofobia – silna niechęć, nieufność, nienawiść, wrogość lub dyskryminacja homoseksualizmu lub homoseksualistów, definiowane także jako "irracjonalny strach, awersja lub dyskryminacja"

    Nie udawajmy, że coś takiego nie istnieje.

    W określeniu wyraźnie widać, że homofobem jest osoba która kieruje się wrogością i dyskryminacją.

    Homofobia NIE JEST określeniem mówiącym, że ktoś nie toleruje homoseksualistów i nie zgadza się z ich poglądami i tu jest zdecydowana różnica.

    Poza tym, istnieje w rzeczywistości takie schorzenie psychiczne jak "homofobia" i wtedy jest chorobą psychiczną jak każda inna fobia.

    Zgadzam się, że słowo jest nadużywane przez te środowiska LGBT i inne lewicujące. Ale nie łudźmy się, walczenie o prawdę musi odbywać się w sposób łagodny i nieagresywny. Używanie agresywnych określeń w emocjach niczego dobremu nie służy.

    OdpowiedzUsuń