czwartek, 17 września 2009

Szatańskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe

Dziś chciałbym zarekomendować książkę autorstwa "świeckiego żyda" - Davida Berlińskiego pt. "Szatańskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe". Jest ona odpowiedzią na atak na chrześcijańską wiarę w "Bogu urojonym" Richarda Dawkinsa.

Fragment ze strony wydawnictwa: Prószyński i S-ka: Atak na tradycyjną myśl religijną – pisze Berliński – pokazuje, że w naszych czasach nauka staje się jedynym systemem wierzeń.

Ateizm staje się coraz bardziej wojujący. Książki Richarda Dawkinsa, Sama Harrisa, Daniela Dennetta i Christophera Hitchensa dominują na listach bestsellerów, pokazując wierzenia religijne jako głupie i niebezpieczne. Świecki Żyd – Berliński dostarcza argumentów, pozwalających obronić myśl religijną jako taką. Uznany autor, piszący dotychczas o matematyce i naukach ścisłych zadaje społeczności naukowej niewygodne pytania:

- Czy ktokolwiek, kiedykolwiek dowiódł, że Bóg nie istnieje?
- Czy teoria kwantowa wyjaśnia rozszerzanie się wszechświata i dlaczego nie?
- Dlaczego ziemia jest tak skonstruowana, że zdaje się zapraszać życie biologiczne?
- Czy biologowie i fizycy są w stanie uwierzyć we wszystko, co nie jest nazwane religią?
- Czy racjonalizm wyjaśnia nam, co jest dobre, właściwe i moralne?
- Czy idea świeckości w strasznym XX wieku była czynnikiem dobra?

David Berliński nie neguje osiągnięć zachodniej nauki, ale pokazuje, że nie dostarcza ona odpowiedzi na pytania, które zadaje religia.

Książkę można zamówić TUTAJ
zaś TUTAJ można przeczytać jej fragment (rozdział 7 - "Dziwny dowód na nieistnienie Boga")

2 komentarze:

  1. - Czy ktokolwiek, kiedykolwiek dowiódł, że Bóg nie istnieje?
    - Czy teoria kwantowa wyjaśnia rozszerzanie się wszechświata i dlaczego nie?
    - Dlaczego ziemia jest tak skonstruowana, że zdaje się zapraszać życie biologiczne?
    - Czy biologowie i fizycy są w stanie uwierzyć we wszystko, co nie jest nazwane religią?
    - Czy racjonalizm wyjaśnia nam, co jest dobre, właściwe i moralne?
    - Czy idea świeckości w strasznym XX wieku była czynnikiem dobra?

    Po kolei:
    = pytanie o udowodnienie nieistnienia jest sprzeczne z logiką. Autor tego pytania powinien nieco się dokształcić w zakresie metodologii naukowej
    - ani teoria kwantowa ani żadna inna nie wyjaśniają niczego do końca. Nauka odpowiada na jakieś pytania i jednocześnie wyjasnienia te generuja następne pytania. To religia głosi, że zna wszystkie odpowiedzi, nauka jest otwarta
    - jest wiele nauk wyjaśniajacych genezę życia na Ziemi. Wystraczy poczytać
    - biolodzy i fizycy to naukowcy a w nauce słowo "wierzyć" nie ma żadnego zastosowania.
    - tak, racjonalizm wyjaśnia te zagadnienia. Zasady moralne są starsze niż religie, bo bez nich nie przetrwałaby żadna społeczność, także te małe pierwotne. Pewne zalążki zasad i norm wystepują nawet u zwierząt stadnych.
    = wiek XX nie był jedynym strasznym wiekiem, a oparte o ateizm ideologie nie były jedynymi zbrodniczymi. Autor pytania albo nie zna historii XX wieku albo liczy na jej nieznajomośc. Radzę przybliżyć sobie chociażby historię Watykanu w okresie XX wojny, w szczególności związki watykanu ze zbrodniami katolickiej ustaszowskiej Chorwacji

    OdpowiedzUsuń
  2. - Czy ktokolwiek, kiedykolwiek dowiódł, że Bóg nie istnieje?

    Pozostaje pytanie, po co? Czy ktoś kiedyś dowiódł, że istnieje? To spekulacja, nawet nie hipoteza, która będąc bardzo spektakularną, wymagałaby bardzo spektakularnego dowodu.

    - Dlaczego ziemia jest tak skonstruowana, że zdaje się zapraszać życie biologiczne?

    A może życie biologiczne jest tak skonstruowane, żeby pasować do ziemi? To się nazywa dobór naturalny.

    - Czy biologowie i fizycy są w stanie uwierzyć we wszystko, co nie jest nazwane religią?

    Nie, ale ludzie są ludźmi, jedni wierzą w magicznego Żyda zombie, inni w new age, a inni w to co im rodzice powiedzą. Takes all kinds of people.

    - Czy racjonalizm wyjaśnia nam, co jest dobre, właściwe i moralne

    Zawsze.

    - Czy idea świeckości w strasznym XX wieku była czynnikiem dobra?

    Tak. Jest to nieco przysłonięte przez wieloletni reżim byłego kleryka, czy psychopaty protestanta (przy współudziale i zgodnym milczeniu KRK), ale świeckie państwa dorzuciły też trochę dobrego.



    A fizyka, cóż... Jeżeli nie jest Newtonowska, to jest ponad mnie. Ciekawe czy jest ponad autora książki.

    OdpowiedzUsuń