poniedziałek, 4 października 2010

Nie tylko dla zwolenników dopalaczy

2 komentarze:

  1. Dopalacze, wszędzie ich pełno... choć tu w Szczecinie nie widziałam sklepów z nimi za wiele :D nad morzem za to byl sklep obok sklepu... przegięcie.

    OdpowiedzUsuń