poniedziałek, 14 marca 2011

Czy jestem zbawiony?

Tutaj znajdziecie spisane kazanie z poprzedniej niedzieli pt. "Czy jestem zbawiony?" na podstawie Dz. Ap. 8:26-40.

5 komentarzy:

  1. "Zbawienie nie jest w twojej mocy, ani kontroli. Jest w mocy Boga, który zmienia nasze serca z kamiennych w mięsiste, otwiera nasz wzrok, nasz słuch – czyni zdolnymi do przyjęcia ewangelii. To różnica między chrześcijaństwem, a religiami, które mówią: zbawienie jest w twoim zasięgu. Musisz na nie tylko zasłużyć. Chodź więc na pielgrzymkę do Mekki, nie jedz mięsa, nie pij wina, odmawiaj mantry, a masz na to spore szanse. "

    Czyli nawracanie niewiernych na chrześcijaństwo jest z definicji pozbawione sensu? Bo zbawienia im dać nie można.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma sens.

    Bóg daje zbawienie. Używa do tego naszego głoszenia - jako narzędzia.

    OdpowiedzUsuń
  3. A co się stanie, jak chrześcijanie przestaną nawracać innych? Bóg będzie miał związane ręce? Nikt więcej się nie nawróci?
    Oj, chyba nie doceniasz wszechmocy Boga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Maruscha:

    Bog sprawia w nas chcenie i wykonanie. Dlatego sprawi tak aby bylo po Jego woli.

    -Imperator

    OdpowiedzUsuń
  5. "A co się stanie, jak chrześcijanie przestaną nawracać innych? Bóg będzie miał związane ręce? Nikt więcej się nie nawróci?
    Oj, chyba nie doceniasz wszechmocy Boga :)"

    Jeśli nie będą chcieli, a Bóg będzie chciał - to poruszy ich wolą, wzbudzi w nich chęć i poprowadzi do miejsc, które sobie upodobał. Niechęć człowieka to dla Boga żaden problem. Bóg zmienia serce i umysł człowieka - dając chcenie i wykonanie.

    OdpowiedzUsuń