sobota, 14 maja 2011

Co Bóg daje nam w Wieczerzy Pańskiej?

Sakramenty to Boże dary. Bóg daje nam Siebie poprzez sakramenty. Co jeszcze Bóg daje nam w Wieczerzy Pańskiej?

1. Jedzenie i picie. Niestety Stół w wielu kościołach przestał być Stołem, a Wieczerza Pańska przestała być posiłkiem. Jednak spożywany chleb i wino przypominają nam, że jedzenie tak jak woda jest konieczne by żyć. Zależymy w ten sposób od czegoś co jest poza nami. Jedzenie podczas komunii wskazuje nam, że zależymy od Chrystusa. Musimy się Nim karmić by żyć zarówno w aspekcie doczesnym, jak i wiecznym

2. Wspólnota. Spożywanie posiłku oznacza wejście z kimś we wspólnotę. To dlatego Pismo do Wieczerzy zaprasza wyłącznie uczniów Jezusa jednocześnie zabraniając im zasiadania przy stole demonów (1 Kor 10).
W Księdze Rodzaju Jakub i Laban składają sobie obietnice i pieczętują je przez wspólny posiłek. Jezus jest chlebem, który ofiaruje się Ojcu i nam. Ojcu ponieważ grzech wymagał zadośćuczynienie wobec Boga Ojca. Nam ponieważ bez tego chleba jesteśmy zgubieni. Zarówno Bóg i my "czerpiemy" z tego samego chleba – oznacza to wspólnotę.

3. Panowanie. Po potopie Bóg zezwolił Noemu zabijać zwierzęta i dał mu władzę nad nimi. Abyśmy mogli mieć chleb – musimy coś przetworzyć. To ilustruje na władzę jaką ma człowiek nad stworzeniem. Wieczerza Pańska wskazuje na nas jako na szczególne Boże stworzenia obdarzone przywilejem panowania nad resztą Bożego stworzenia.

Można jeszcze mówić o wielu innych aspektach Wieczerzy Pańskiej. Na razie zatrzymam się nad tych trzech by nie obciążać umysłów czytelników. Szczególnie w sobotę.  :) 

11 komentarzy:

  1. Panowanie nad zwierzętami było udziałem ludzi już w raju, a nie dopiero po potopie-zobacz 1 Moj. 1:26.
    Nie bardzo rozumiem panowania w połączeniu z Wieczerzą Pańską. Czytając opis ewangeliczny zauważam raczej służbę. W czasie wieczerzy Pan Jezus umył nogi swoim uczniom.
    Pastor też umywa nogi w czasie Wieczerzy Pańskiej?
    Jestem ciekawy następnych aspektów Wieczerzy Pańskiej.
    Ps. A dlaczego szczególnie w sobotę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Okres po potopie to raczej coś przeciwnego. W 1 Mojż. 9:4 czytamy aby nie spożywać ciała z krwią co w znaczeniu figuralnym może oznaczać niespożywanie ciała i krwi Chrystusowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Mówiąc o panowaniu miałem na myśli fakt, że zarówno chleb jak i wino są REZULTATEM przetworzenia przez człowieka tego co dał nam Bóg. To wskazuje na panowanie człowieka nad innymi stworzonymi rzeczami.

    2. Nóg nie umywamy w czasie Wieczerzy. Staramy się to robić w sobotę wieczorem lub w niedzielę rano w naszych łazienkach. Podczas Wieczerzy jemy natomiast chleb i pijemy wino.

    3. Dlaczego szczególnie "w sobotę" nie angażować umysłu za mocno? Ot np. choćby dlatego by był rześki i chłonny w Dzień Pański :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poldek,

    1. Jesteś ten Poldek z dawnej czytanki dla 1 klasy?

    2. 1 Mj 9:4 odnosi się do ciała i krwi zwierząt. Ewangelie zaś mówią, że musimy jeść ciało i pić krew Pańską - jeśli chcemy żyć wiecznie. Oczywiście w figuratywny sposób, ale MÓWIĄ.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeść i pić także można w swojej kuchni. Czy pastor będąc w sytuacji ucznia Pana Jezusa podczas tamtej Wieczerzy też powiedziałby Chrystusowi, że umył sobie nogi w domu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie.

    Skąd jednak założenie, że powinniśmy myć sobie nogi w czasie nabożeństwa (Wieczerzy)?

    Czytając o życiu pierwszego kościoła nigdzie nie widzimy, że umywanie nóg było jego jakąś stałą praktyką lub rytuałem w kontekście Wieczerzy. Polecam np. 1 Kor 11.

    Wieczerza ma w sobie aspekt spożywania chleba i picia wina. Umywanie nóg przez Jezusa było wskazaniem uczniom na potrzebę wzajemnego służenia i samouniżenia. Miało także ceremonialny aspekt - związany z symboliką ST.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pastorze, w ewangelii Jana 13 rozdziale jest wyraźne polecenie Pana Jezusa, abyśmy za jego przykładem umywali sobie wzajemnie nogi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezus również rzekł: "(36) On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi." - Łk 22:36.

    Mam nadzieję, że to również literalnie odczytujesz i nabyłeś już prywatny miecz.

    Podobnie mamy w Nowym Testamencie słowa: "pozdrówcie się nawzajem pocałunkiem świętym".

    Zamiast więc bezrefleksyjnie przyjmować nakazy związane z kulturowymi zwyczajami mieszkańców Palestyny z I wieku - wyrażającymi pewne treści - zrobimy bardziej pożyteczną (i biblijną) rzecz jeśli zastanowimy się jakie jest ich zastosowanie DZIŚ.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piotr też nie rozumiał znaczenia umywania nóg podczas Wieczerzy. W 12 wierszu 13 rozdziału ew. Jana Pan Jezus zadaje pytanie: "Czy wiecie co wam uczyniłem?" I w następnych wierszach odpowiada na to pytanie. Czytając 13 rozdział Jana trudno odnieść wrażenie, że Pan Jezus nakazując wzajemne umywanie nóg w czasie Wieczerzy Pańskiej miał na myśli umycie zwyczajowe z I wieku.
    Jan 13:17 - "Jeśli to wiecie, błogosławieni jesteście, gdy zgodnie z tym postępować będziecie".
    Pamiątka Wieczerzy Pańskiej(z umywaniem nóg) przypomina służebną misję Pana Jezusa dla ludzkości - zob. Fil. 2:5-8.
    Nie odrzucajmy zaleceń Pana Jezusa tylko dlatego, że tak jest nam wygodniej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie chodzi o to co jest dla nas wygodne, ale o to jak odczytujemy słowa Pisma Św.

    A czy ten nakaz również wygląda kulturowo?

    Jezus również rzekł: "(36) On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi." - Łk 22:36.

    Czy nie wypełniasz tych słów tylko dlatego, że byłbyś uznany za dziwaka gdybyś szukał na Allegro miecza z powodu nakazu Pańskiego?

    Jeśli chodzi o umywanie nóg to Twój pogląd nie tylko stoi w sprzeczności z wymową fragmentu z Jn 13, ale i jego interpretacją oraz praktyką historycznego kościoła, który nie odczytywał słów Jezusa, tak jak Ty to robisz - uniwersalizując kulturowy zwyczaj umywania nóg. Jezus zastosował go ilustrując uczniom potrzebę wzajemnego służenia, pokory i uniżenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kontekst Łk 22:36 mówi o przygotowaniu uczniów na rozstanie z Jezusem. Opiekowałem się wami, ale odchodzę i musicie być na to przygotowani- zob. Łk 22:35-36.
    Zgadzam się z ostatnim zdaniem z Twojego wpisu. Właśnie Wieczerza Pańska z umywaniem nóg ma nam o tym przypominać. I dlatego w tym miejscu jeszcze raz wskazuję na Fil. 2:5-8.

    OdpowiedzUsuń