czwartek, 25 sierpnia 2011

Możesz odpocząć przy winie

(12) lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej, (13) oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek stóp jego.- List do Hebrajczyków 10:12-13

Gdy Chrystus wszedł do Miejsca Najświętszego w niebie – czytamy, że zasiadł w nim po prawicy Ojca. Dlaczego zasiadł? Ponieważ przez swoją ofiarę uczynił na zawsze doskonałymi tych, za których poniósł śmierć. Jego dzieło ofiarowania zostało dokonane! Sam Jezus zawołał na krzyżu mówiąc: „Dokonało się!”. Ofiara - doskonała, skończona, wystarczająca dla zbawienia, odkupienia została złożona!

Nie tylko Jezus odetchnął po swoim dziele. My również możemy odetchnąć. Np. podczas nabożeństwa siedzimy przy Stole Pańskim, nie stoimy - co wskazuje na fakt, że doskonała ofiara została złożona. Możemy odetchnąć i radować się Bożymi darami przy sakramentalnym Stole. W Starym Przymierzu nie tylko, że non stop stano; na nabożeństwie nie było wina. Chrystus przyniósł więc prawdziwe odkupienie i prawdziwe odpocznienie, radość - na co wskazuje fakt, że zasiadamy co tydzień przy winie wokół Stołu Pańskiego.

6 komentarzy:

  1. W świątyni izraelskiej najwyższy kapłan wchodził raz w roku do miejsca najświętszego. Czy ten fakt był cieniem, obrazem wejścia Chrystusa do miejsca najświętszego w niebie?
    Czy czynności arcykapłana w Izraelu w Dniu Pojednania mają jakieś odniesienie do służby Pana Jezusa w miejscu najświętszym?
    Pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wg mnie, właśnie ten wpis i cytat z listu do hebrajczyków wyjaśnia tę kwestię. Skoro skierowany był do Żydów, to oni rozumieli to właśnie w kontekście systemu ofiarniczego w którym żyli. Autor listu wskazuje na fakt, że właśnie dokonała się ofiara, która działa raz na zawsze i więcej nie trzeba - to była ta zmiana jakościowa.

    Niektórzy mówią, że codziennie musi być dokonywana jakaś ofiara, bezkrwawa... jest to nieporozumienie. Jezus ofiarowała siebie raz na zawsze i więcej nie będzie.
    pozdrawiam
    p

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, że ofiara Jezusa została złożona raz na zawsze i jest wystarczająca dla zbawienia każdego, kto uwierzy. Ale moje pytanie dotyczy Dnia Pojednania zwanego również Dniem Sądnym. Arcykapłan wchodził do miejsca najświętszego raz w roku, aby wykonać tam pewne czynności. Skoro służba w ziemskiej świątyni była cieniem służby w niebieskiej, to czy Chrystus wchodząc do miejsca najświętszego ma też tam do wykonania pewne czynności podobnie jak arcykapłan w ziemskiej świątyni?
    Pozdrawiam, J.

    OdpowiedzUsuń
  4. new covenant theology27 sierpnia 2011 01:18

    Służba Chrystusa jako arcykapłana na wzór Melchisedeka w świątyni w niebie w zasadzie ograniczona jest do tego co zostało wyjaśnione w świetle pism NT, głównie Listu do Hebrajczyków.
    Reszta to tylko domysły.

    OdpowiedzUsuń
  5. J. o jakie czynności Chrystusa dokładnie pytasz?

    OdpowiedzUsuń
  6. W księdze Kapłańskiej 16 rozdz. jest opis jak ma wyglądać Dzień Pojednania i jakie czynności będzie wykonywał arcykapłan. Skoro w myśl wypowiedzi ap. Pawła Jezus jest arcykapłanem w niebieskiej świątyni, to czy również wykonuje dzieło przebłagania i oczyszczenia podobnie jak np. Aaron i jego następcy.
    Pozdrawiam, J.

    OdpowiedzUsuń