piątek, 9 marca 2012

Bohater dla kogoś

"Widzicie, to nie jest tak, że mężczyzna musi walczyć; on musi walczyć dla kogoś. Pamiętacie sowa Nehemiasza do tych kilku dzielnych dusz broniących pozbawionej murów obronnych Jerozolimy? "Nie bójcie się... walczcie za braci swoich, za synów i córki, za żony swoje i domy". Walka sama w sobie to nie wszystko; mężczyzna pragnie romantyzmu. Nie wystarczy być bohaterem; trzeba być bohaterem dla konkretnej osoby, dla kobiety, którą się kocha. Adam dostał wiatr i morze, konia i jastrzębia, ale jak powiedział Bóg, nie było mu dobrze, dopóki nie było Ewy".

John Eldridge, Dzikie serce, s.27.

6 komentarzy:

  1. Adam to przenośnia?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiadomo: hebr. adam od adama, tłumacząc dosłownie - ziemniak. Ale żaden Adam jako protoplasta ludzkości nie istniał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ziemniak, ale "wzięty z ziemi", ziemniaku jeden :-)))

    Jak to "nie istniał" skoro wyraźnie jest o nim mowa w Księdze Rodzaju oraz w Nowym Testamencie?!

    Wierzysz Biblii? Jesteś chrześcijaninem?

    OdpowiedzUsuń
  4. cytat: Jak to "nie istniał" skoro wyraźnie jest o nim mowa w Księdze Rodzaju oraz w Nowym Testamencie?!

    Jak to Calineczka nie istnieje?! Wyraźnie jest o niej mowa w dziełach Andersena.

    J.Kania

    OdpowiedzUsuń