czwartek, 25 lipca 2013

Logiczna konsekwencja teorii ewolucji

Jeśli ewolucja jest prawdą to nie możemy zaprzeczyć tezie, że być może pewni ludzie ewoluowali szybciej i dalej niż inni. Pełny tytuł książki Karola Darwina brzmi: "O pochodzeniu gatunków poprzez naturalną selekcję, zachowanie uprzywilejowanych ras w walce o przetrwanie". 

Jeśli Karol Darwin nie był rasistą (w co trudno uwierzyć czytając powyższe słowa) to na pewno założył podwaliny dla rasizmu. W USA na Targach Światowych ciemnoskórych ludzi pokazywano jako eksponat, formę przejściową między człowiekiem, a małpą. Przed długi czas traktowano w ten sposób australijskich aborygenów, co doprowadziło do uśmiercenia tysięcy z nich. Jeśli bowiem ewolucja jest faktem to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, wręcz graniczące z pewnością, że pewni ludzie ewoluowali prędzej niż inni. 

Adolf Hitler wierzył w ewolucję, która dała mu idealne teoretyczne podstawy pod przekonanie o wyższości rasy aryjskiej i pogardy wobec Żydów jako przedstawicieli rasy niższej w ewolucyjnym pochodzie. W podobny sposób na człowieka patrzyli Stalin czy Trocki. Jeśli ewolucja jest rzeczywiście prawdą, a sposobem w jaki dokonuje się selekcji jest dobór naturalny to w czym upośledzony, chory lub słaby człowiek jest bardziej wartościowy od silnego, zdrowego szympansa? Markiz De Sade doskonale wskazał do czego prowadzi przekonanie o „rozstrzygającej" i determinującej wszystko naturze.

2 komentarze:

  1. Po pierwsze, oddzielmy człowieka od jego pracy naukowej. Darwin, jak cały ówczesny świat ("biały" i chrześcijański), uważał, że ludzie biali stoją wyżej w rozwoju cywilazacji niż tzw. "kolorowi". To chrześcijańskie kraje miały kolonie i "marnie" traktowały tubylców.
    W odróżnieniu od M. Lutra, nie wzywał do nienawiści wobec Żydów i nigdy nie zamordował człowieka, jak Jan Kalwin. (lub konkwistadorzy w Ameryce)
    Po drugie, pewni ludzie ewoulowali inaczej niż inni (np. zdolność do trawienie mleka w wieku dorosłym) i dobór naturalny takie jednostki faworyzował. Co nie oznacza jednak, że jesteśmy całkowicie jemu "bezwolni". Ludzie z problemami z widzeniem nie są już "eliminowani" przez dobór naturalny... wymyśliliśmy okulary, soczewki, operacje, itd.
    Nie możemy latać, ale rozwój mózgu umożliwił nam stworzenie technologii, która przezwyciężyła to naturalne ograniczenie.

    Adolf Hitler, twierdził, że ma misję od Boga... napisał o tym w Mein Kampf, a poza tym wariaci, frustraci potrafią każdą bzdurę wytłumaczyć.
    A komunizm (zwłaszcza stalinowski) sam w końcu zaczął wyglądać jak religia z kultem Stalina.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze. Będziecie ich uważać za niewolników. Ale z braćmi Izraelitami nie będziecie się obchodzili srogo." Kpł 25, 44-46
    Czyżby podwaliny dla niewolnictwa?
    Biedni aborygeni i czarnoskórzy.

    Adolf Hitler wierzył w to, że broniąc siebie przed Żydami walczy dla Boga i wszystko co robi z wolą Stwórcy jest jednakie. Mein Kampf nawiązaniami do Boga i religii jest przesiąknięte.

    OdpowiedzUsuń