wtorek, 22 sierpnia 2017

"Reformacja. Sukces czy porażka?" - recenzja książki

Na polskim rynku wydawniczym potrzebowaliśmy książki o reformacji, która będzie jej zwięzłym, przystępnym kompendium oraz nie będzie obawiała stawiać się trudnych pytań o jej przyczyny, postulaty oraz owoce. Książka Włodzimierza Tasaka wydana w 500-rocznicę reformacji idealnie wpisuje się w moje oczekiwania dotyczące solidnego, historycznego opracowania, napisanego w sposób ciekawy nawet dla czytelników, którzy nie mają zacięcia historycznego. W bardzo ciekawy sposób (świetny warsztat wiedzy historycznej oraz pisarski autora) ukazuje logiczny ciąg wydarzeń, które doprowadziły do reformacji, a także jej polityczny i kulturowy kontekst.

Książka ma wiele plusów. Wymienię kilka z nich:

1. Przede wszystkim jestem w stanie z czystym sumieniem polecić ją każdemu, kto jest zainteresowany historią, zarówno powszechną, jak i historią Kościoła, w szczególności reformacji. Książka, choć pisana przez protestanta (czego autor nie kryje) zawiera wiele cennych informacji w temacie nauczania, stanu i praktyk ówczesnego Kościoła Katolickiego. I choć autor również dzieli się własną interpretacją historii, to nie jest to coś przemycanego, nachalnego, lecz raczej zaproszenie do dyskusji. Z tej perspektywy książka jest cennym pomostem w dialogu protestancko-katolickim oraz stanowi dobry materiał do dyskusji na temat jedności i różnic w Kościele.

2. „Akcja” książki rozpoczyna się dużo wcześniej niż w 1517 roku. Włodzimierz Tasak omawia reformatorskie ruchy, postulaty i postacie, które pojawiły się w Kościele zachodnim kilkaset lat wcześniej. Wśród nich wymienia Piotra Valdę (XII w.), Franciszka z Asyżu (XIII w.), Wilhelma Ockhama (XIV w.), Jana Wiklifa (XIV w.), Jana Husa (XV w.), Girolama Savanarolę (XV w.), czy też Erazma z Rotterdamu (XVI w.). Łączyło ich dostrzeganie napięcia pomiędzy ludzkimi naukami, a Ewangelią, między autorytetem władzy kościelnej, a autorytetem Słowa Bożego. Są to o tyle cenne wątki, że pomagają czytelnikowi dostrzec, iż postulaty Marcina Lutra nie funkcjonowały w historycznej próżni, a dążenia reformatorskie miały swoje precedensy w historii. 

3. Zmiany religijne są opisane na tle zmian politycznych, ale w książce mamy również dobrze ukazane, w jaki sposób polityczna struktura Europy zmieniała się pod wpływem zmian w Kościele. Skoro Kościół w Bożych zamiarach jest nauczycielem narodów, powołanym do czynienia ich uczniami Chrystusa (Mt 29.18-19) – to powinniśmy oczekiwać, że tam, gdzie Ewangelia jest wiernie głoszona i przyjmowana, tam będzie to również miało wpływ na przemianę ludzkich struktur. Działo się to również w okresie reformacji, a lekcje płynące z tego okresu mogą być cenne dla nas – chrześcijan żyjących na początku XXI wieku, w dobie burzliwych przemian politycznych, napięć i debat w przestrzeni publicznej.

4. Autor celnie ukazuje wpływ religii na kształtowanie kultury, sztuki, polityki, szczególnie w krajach, gdzie reformacja triumfowała. Według mnie celnie diagnozuje również przyczyny, dla których reformacja nie mogła rozwinąć swych skrzydeł w niektórych państwach (Hiszpania, Włochy...), a należą do niech również uwarunkowania geo-polityczne. Na tym tle bardzo ciekawa jest trzecia część mówiąca o reformacji w Polsce: jej pierwszych wpływach (również politycznych), przyczynach jej zatrzymania (cenna lekcja dla współczesnych protestantów), a także o kondycji polskiego Kościoła. 

5. W książce mamy wiele ciekawych pytań, których bynajmniej autor nie ignoruje. Kto więcej stracił, a kto zyskał na reformacji? Co przyniosła ona Polsce i Europie? Kto wygrał, a kto przegrał wskutek wieloletnich religijnych debat, niekiedy napiętych i trudnych? Czy reformacja osłabiła, czy ocaliła Kościół Katolicki? I w końcu tytułowe pytanie: czy reformacja była sukcesem czy porażką? Nie zdradzę odpowiedzi autora na te pytania. Zachęcam wszystkich, by sami się z nimi zapoznali, a posiadając skarbnicę danych dzięki ogromnej pracy faktograficznej autora - udzielili własnych odpowiedzi.

6. Dla pasjonatów snucia wizji historii z gatunku "co by było, gdyby..." polecam alternatywną wizję autora po-reformacyjnej Europy. Jakie czynniki mogłyby popchnąć reformację na właściwe tory w Polsce i Europie Zachodniej? Gdzie popełniono błędy? Czy Polska mogła stać się krajem protestanckim? 

Podsumowując, polecam pozycję Włodzimierza Tasaka „Reformacja – sukces czy porażka”. Dla miłośników historii oraz chrześcijan, którzy szukają odpowiedzi na pytanie o przyczyny stanu obecnego chrześcijaństwa to lektura obowiązkowa. Praca w znakomity sposób ukazuje historyczne tło reformacji, jej główne założenia, spadkobierców ruchów reformatorskich w Kościele. Ukazując szersze tło (aniżeli religijne) prezentuje reformację nie tylko jako spór w Kościele, lecz jako nurt, który ukształtował współczesny świat i Europę. Zachęcam do odkrywania historii i bogactwa reformacji. Książka Włodzimierza Tasaka z pewnością będzie cennym narzędziem w tym celu.

Książkę zamówić można można stronie wydawcy TUTAJ
Wydanie: pierwsze Data i miejsce wydania: Warszawa 2017 
Autor: Włodzimierz Tasak 
Format: 145 x 205 mm 
Oprawa: miękka 
Liczba stron: 408 
Wydawca: Oficyna Wydawnicza VOCATIO 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz