czwartek, 20 listopada 2008

SLD to lewicowa partia prawicowców

Politolodzy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli przebadali drugą obok PSL najliczniejszą polską partię (69 tys. członków). Wiosną, podczas 16 zjazdów wojewódzkich SLD, 1569 delegatów wypełniło anonimowe ankiety.

No i się zrobiło wielkie halo, gdy się okazało, że np. dla blisko 70 proc. badanych oczywiste jest, że im mniej państwo interweniuje w gospodarkę, tym lepiej dla ekonomii.Niemal tyle samo jest zdania, że najlepszym sposobem na bezrobocie jest stosowanie elastycznych form zatrudnienia, np. zawieranie kilku kolejnych umów na czas określony, praca na kontrakcie czy w niepełnym wymiarze godzin. Co trzeci działacz SLD opowiedział się za wprowadzeniem podatku liniowego. Nic dziwnego, że aż trzech na czterech badanych opowiada się za współpracą z ugrupowaniami liberalnymi.

Wojciech Olejniczak sypie głowę popiołem - Mamy poważny problem, bo potwierdza się to, co powtarzałem kolegom, ale niewielu chciało słuchać: popełniliśmy wiele błędów, w swojej lewicowości byliśmy powierzchowni i nieszczerzy.

Całość


_________________________________________

Jakie jest więc wyjście z tej sytuacji? Brnąć dalej w zaparte i nadal okłamywać wyborców czy rozwiązać partię sypiąc głowę popiołem? :)

1 komentarz:

  1. To raczej dowodzi nieznajomości tematu przez interpetatora tekstu. Nie widzę żadnego powodu, żeby uznawać liberalne poglądy gospodarcze za wyznacznik prawicowości, często jest nawet odwrotnie - przykłąd polskiej sceny politycznej.

    Mylimy poglądy polityczne i poglądy gospodarcze, mamy podział lewica-prawica i socjalizm-liberalizm. To jest zupełnie co innego, często partie o charakterze prawicowym są przy tym etatystyczne, czyli w zasadzie "lewicowe gospodarczo", a partie lewicowe są często liberalne (liberalizm i lewica w USA stosowane są w zasadzie wymiennie).

    Stąd na przykład w Europie najczęściej stosuje się podział na dwa rodzaje lewicy - lewicę demokratyczną i socjalistyczną, a SLD świetnie wpasowuje się w schemat tej pierwszej. Lewica socjalistyczna przy tym jest w odwrocie, można poweidzieć.

    Dobrym przykładem jest tutaj premier Hausner, który powiedział kiedyś, że jest przedstawicielem nowoczesnej lewicy - najbardziej leży mu na sercu dobro najbiedniejszych, chciałby więc stworzyć im warunki do godziwego zarabiania, aktywizować zawodowo bezrobotnych io promować zwiększanie kwalifikacji a więc i pozycji na rynku pracy. Nic o zwiększaniu podatków czy świadczeń socjalnych, bo to zwiększa postawę roszczeniową i bierność.

    Tak wygląda dziś lewica i w Polsce i na świecie.

    OdpowiedzUsuń