piątek, 16 lipca 2010

Królestwo Boże nie jest ukryte

Stwierdzenie Jezusa: "Królestwo Boże jest pośród was" (Łk 17:21) jest często interpretowane w mylny sposób. Niektórzy odczytują je jako: "Królestwo Boże jest w was" - co sugerowałoby, że jest ono ukryte jako prywatna własność, przechowywana (niewidzialnie) w czyimś sercu.

Z dwóch powodów słowa Jezusa nie mogą być odczytywane w powyższy sposób: po pierwsze, zwrot "was" jest użyty w liczbie mnogiej, co oznacza, że Królestwo nie jest ograniczone do jednostek; po drugie zaś, Jezus oznajmiałby w ten sposób, że królestwo jest w sercach faryzeuszy (do których kierował powyższe słowa).

Zamiast tego Jezus dał do zrozumienia, że Królestwo Boże, Boże panowanie i transformacja, którą ono przynosi jest obecne pośrodku Izraela i rozpoczyna triumfalny pochód do wszystkich narodów. Reakcją słuchaczy Jezusa (m.in. nas) powinno być nawrócenie i życie zgodne z porządkiem owego Królestwa - życie wiarą w REALNYM świecie.

7 komentarzy:

  1. Kontekst całej wypowiedzi Jezusa wskazuje jednak, że chodzi o Kościół pośród którego jest Królestwo Boże. Oznacza to w praktyce, że istota Królestwa Bożego skupia się jedynie w ramach Kościoła, czyli wybranych jednostek funkcjonujących jako całe Ciało Chrystusa, a poza Kościołem nie ma Królestwa Bożego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Królestwo najpełniej manifestuje się w kościele i szerzy się poprzez kościół. Jednak władza Chrystusa rozciąga się nie tylko na kościół lecz tyczy całej rzeczywistości.

    Oczywiście zgodnie z Hbr 2 jeszcze owego panowania w pełni nie dostrzegamy. Nie zmienia to jednak faktu, że Chrystusowi została przekazana władza nad narodami (Mt 28:18-20).

    Żyjemy więc w Jego Królestwie, które nadal zamieszkują rebelianci, którzy nie zamierzają uznać władzy prawowitego króla.

    Nadejdzie jednak taki czas gdy owo Królestwo osiągnie pełnię i chwałę (przypowieści Jezusa, sen Nebukadnesara itp.).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem o co chodzi w określeniu kościoła widzialnego...
    Królestwo Boże w pełni rozumiem w ten sposób, że wszyscy ludzie się nawrócą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie do końca zrozumiałem co nazywasz "Ciałem Chrystusa". Stąd moje pytanie. Biblia nazywa Ciałem Chrystusa kościół, a więc zgromadzenie chrześcijan wyznających wiarę w Trójjedynego Boga, posiadające strukturę (starsi, diakoni, nabożeństwa) oraz udzielające sakramentów (chrzest, Wieczerza Pańska). Każdy kto jest częścią owego kościoła (wchodzi do niego poprzez chrzest) - należy do Ciała Chrystusa. Daj znać czy mówimy o tym samym.

    Wg Pisma nie wszyscy w Królestwie Bożym są nawróceni. Przynajmniej na etapie jego początkowej fazy. W eschatologicznym Królestwie pozostaną wyłącznie ufający Chrystusowi. To jednak należy do przyszłości.

    Królestwo nastało wraz z przyjściem Jezusa. Stopniowo, niczym dąb, rośnie. Jednak jego wzrost jest powolny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciało Chrystusa jest społecznością osób powołanych i wybranych przez Boga, i prawdziwie nawróconych. Natomiast nierzadko w Piśmie Królestwo Boże przyrównane jest do chrześcijaństwa, gdzie są zarówno ludzie prawdziwie nawrócenia, jak i pozornie nawróceni. Faktycznie jednak istota Królestwa dotyczy tylko i wyłącznie chrześcijaństwa, a nigdy religii i doktryn, które nie mają nic wspólnego z przesłaniem Słowa Bożego, np. islam, hinduizm, judaizm, ateizm, agnostycyzm, deizm, gnostycyzm, etc.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciałem Chrystusa jest kościół. Częścią kościoła są jednak niekiedy ludzie, którzy nigdy nie znajdą się w niebie.

    Sposobem oczyszczania Ciała Chrystusowego jest dyscyplina kościelna jednak nie jest to oczyszczenie pełne, które nadejdzie wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa. Dopiero wówczas Oblubienica będzie w pełni oczyszczona.

    W Twoim ujęciu widzę usiłowanie platonizowania pojęcia "Ciało Chrystusa" i czynienie z niego jakiejś niewidzialnej, idealnej idei.

    OdpowiedzUsuń