wtorek, 28 września 2010

Departament Zdrowia i Jezus

3 komentarze:

  1. W dzisiejszych czasach to mandat od sanepidu jaki dostałby Jezus za nakarmienie ludzi to pan pikuś przy tym co zrobiłby Mu skarbowy za niezapłacony VAT od podarowanej żywności.

    A co do rozmaitych dbających o nas urzędników - ktoś kiedyś powiedział Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami poradzę sobie sam

    OdpowiedzUsuń
  2. Amerykanie maja w naturze zakorzeniony strach, ktory ma korzenie w XVII-wiecznym purytanizmie. Purytanie z Massachusets byli nadmiernie przewrazliwieni i bojazliwi a przy tym chciwi, czego przykladem byly oskarzenia przeciwko kobietom z Salem oskarzonym o czary. Naprawde to nie chodzilo im o uwolnienie tych osob, glownie kobiet od demonow, ale o zabranie im ziemi! Obecnie w USA, pomimo mieszanki kulturowej i srodowisk alternatywnych, nadal unosi sie ten duch purytanizmu, czego przykladem jest nadmiernie rozwinieta podejrzliwosc urzednikow, policji i osob prywatnych. Wydaje mi sie, ze spora czesc tych bezdomnych padla wczesniej ofiara takiego wspolczesnego purytanizmu, ktory rowniez kontroluje koscioly, czy aby przypadkiem nie pomagaja tym odrzuconym.
    Tak na marginesie to grzebanie w smieciach w amerykanskich miastach jest rowniez popularne nie tylko wsrod najbiedniejszych, ale rowniez wsrod studentow czy sredniozamoznych ludzi. Na amerykanskich smietnikach mozna znalezc zupelnie nietkniete jedzenie w puszkach i slodycze, w tym luksusowe czekoladki Godiva. Wyprawa na smietnik stala sie dla tych ludzi, nazywanych freeganami, tym samym, co wyprawa do sklepu z uzywana odzieza, gdzie zawsze mozna znalezc cos ladnego za niewielkie pieniadze. Obecnie freeganizm jest rozpowszechniony w wiekszych metropoliach na calym swiecie. Freeganie czasem organizuja przyjecia w domach, gdzie przyrzadzaja potrawy z jedzenia znalezionego na smietnikach. Ich aktywnosc jest dowodem na to, jak duzo jedzenia obecnie jest kupowane i wyrzucane, wiec oni sami okreslaja swoja dzialnosc jako przyjazna srodowisku.
    Naomi Klein, antyglobalistyczna aktywistka powiedziala kiedys, ze gdyby kazdy kraj chcial produkowac tyle artykulow konsumpcyjnych co Stany Zjednoczone, to potrzeba byloby siedem takich planet jak Ziemia.

    Armagh

    OdpowiedzUsuń
  3. "Naomi Klein, antyglobalistyczna aktywistka..."

    To tłumaczy dlaczego mówi to co mówi. :-)

    OdpowiedzUsuń